kremwarzyw

Wiosenna zupa jarzynowa

Dziś zupa – krem z najpopularniejszych warzyw. To propozycja na cały rok – te jarzyny są dostępne także zimą. Dają nam witaminy, minerały i energię Ziemi.  W wersji wiosennej, zrobiona z nowalijek,  ta zupa jest najpyszniejsza i najbardziej aromatyczna. Jeśli nie gotujemy jej na rosole, to do wody można wrzucić kilka ziaren ziela angielskiego i laurowy listek.

O zaletach tymianku pisałam TUTAJ. A o zaletach kurkumy – TUTAJ.

 

 

Składniki
(na 4-5 porcji)

 

4 marchewki

2 pietruszki

1 kawałek selera (jak do rosołu)

1 cebula

2 ząbki czosnku

1 batat lub 3 ziemniaki

1 por

4 szklanki wody lub bulionu

1 łyżka masła klarowanego

2 małe główki kalafiora

przyprawy: sól morska, kurkuma, pieprz cayenne, majeranek, tymianek.

 

 

20160320-MW_KsiążkaLewandowska_20.03.16.0322

 

 

Sposób przygotowania:

Na maśle poddusiłam cebulę i wyciśnięty przez praskę czosnek. Wszystkie warzywa gotowałam w bulionie (można w wodzie), aż były miękkie.

Wszystko zmiksowałam i dodałam przyprawy oraz cebulę i czosnek. Jeszcze raz zmiksowałam do konsystencji gładkiego kremu i gotowałam przez kilka minut na małym ogniu.

 

 

16 czerwca 2016 / 20 komentarzy

Komentarze do wpisu 20 komentarzy

  • Wiktoria pisze:

    Kolejny przepis odhaczony! ☺️ Zupa przepyszna, no i przede wszystkim zdrowa.. Gorąco polecam ☺️☺️

  • Agata pisze:

    Pyszna zupa. Ma piękny kolor. Nawet przed doprawieniem bardzo dobra w smaku.
    Dziękuję za przepis.

  • jan pisze:

    Wygląda niezbyt apetycznie, raczej jak kupka niemowlaka. Po co to miksować? Ten drugi obrazek też nie za bardzo zachęca . Brudna, niezbyt świeża marchewka, rozsypana kurkuma i jakieś ziarna, czy grubo ziarnista sól, być może zachwycać pod względem artystycznym znawców, czy amatorów fotografii, ale raczej nie zachęca do zjedzenia tej potrawy. A o to tu przede wszystkim powinno chodzić.

  • Emilia pisze:

    Dziękuję za odpowiedż, w takim razie muszę chyba z niego zrezygnować,tylko szkoda bo podobno działa dobrze na candidę.Pozdrawiam,jesteś super!

  • Eli pisze:

    Wyszło pysznie! Merci 😀

  • Natalia pisze:

    Hm brzmi smacznie a co mnie skusilo do takiego komenta…Poddusilam gotowalam zmiksowalam..zmiksowalam gotowalam czy to czasem nie za duzo maltretowania warzyw czy one choc w 30% zachowaly swoje wartosci? :/

  • Emilia pisze:

    Zupa z warzyw korzeniowych, to bum raczej powiedziała ze zupa zimowa 😉

    Teraz mamy zieleninę, bób, fasolkę, i inne sezonowe cuda przecież!:)
    A z korzeniowych to się robi właśnie zimą, jak nie ma nic innego:P

  • anita pisze:

    A talerz takiej zupki to ile ma kalorii?

  • Nikola pisze:

    Pycha 🙂 a wodę odlewamy po ugotowaniu warzyw? :*

  • Elżbieta pisze:

    Taka zupa ze świeżych warzyw to pychota i zdrowie. Cebulka, czosnek i przyprawy na maśle klarowanym dodają niepowtarzalnego przełamania smaku. Aniu, dziękuję. Strzał w dziesiątkę. Wypróbowane.

  • Sonia pisze:

    Uwielbiam! Robię ją często, jest pyszna 🙂

  • Jagoda pisze:

    ja tez jem bardzo mało węglowodanów kasza jaglana najczęściej , generalnie jem prosto, zawsze kurkuma, często koktajle owocowe z nasionami lnu lub chia olej kokosowy , zupy, jajka, ryby, mięsko od czasu do czasu, warzywa oczywiście, żadnych gotowych produktów….efekt na nic nie choruje, grypa i przeziębienia sa mi obce, czystość umysłu, dużo energii przez cały dzień, nie denerwuje się tak jak wcześniej, o wiele ładniejsza skóra, ładne włosy i paznokcie 🙂 Mniej znaczy więcej !!! 🙂

  • Dorota pisze:

    Pysznie i zdrowo, czego chcieć więcej 😉 Ja jestem zwolenniczką diety niskowęglowodanowej i osobiście uważam, że jest bardzo skuteczna. Ktoś jeszcze się do niej stosuje/ miał do czynienia?:)

  • Emilia pisze:

    Ania,co myślisz o piciu oleju z czarnuszki?

Dodaj swoją odpowiedź w tym temacie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *