Jak poradzić sobie ze świątecznym obżarstwem? Poznaj moje metody :)

Rozpoczynamy jedyny w swoim rodzaju czas w roku. Czas Bożego Narodzenia.

Często pytacie jak przetrwać intensywny w jedzeniowy okres świąteczny, tak zwane kolokwialnie świąteczne obżarstwo 🙂 Jak co roku przypomnę o pewnych zasadach, które pomogą dobrze czuć się żołądkowi i wątrobie, a przede wszystkim  z uśmiechem przygotowywać się do Sylwestrowego szaleństwa bez potrzeby kupowania większych sukienek 🙂

  1. W Wigilię rano zjedz śniadanie białko- tłuszczowe np. jajecznicę z warzywami na maśle klarowanym. Nie będziesz na głodzie cały dzień i unikniesz całodziennego myślenia o kolacji wigilijnej, a co za tym idzie wieczornego rzucenia się na jedzenie niczym Ciasteczkowy Potwór na swoje słodkie zdobycze:)) Taki posiłek Cię nasyci i nie będzie powodował wyrzutu insuliny podczas dnia – ustabilizuje poziom glukozy.
  2. Przygotuj żołądek przed kolacją wigilijną wypijając dwie szklanki gorącej wody z cytryną lub z octem jabłkowym.
  3. Nie popijaj jedzenia. Między posiłkami pij zieloną herbatę, świąteczny kompot z suszu lub ciepłą, przegotowaną wodę z cytryną.
  4. Spróbuj każdej potrawy, ale zamiast np. 5 pierogów zjedz 1-2 sztuki, przecież przed Tobą jeszcze tyle dobrego do zjedzenia. Ucz się odmawiać – wiem, wiem ciężko kiedy włączy się babcia, mama itd. ale liczę na to, że będziesz asertywny:)
  5. Rób przerwy między potrawami.
  6. Jedz małymi kęsami i dokładnie żuj pokarm.
  7. Jeśli już musisz sięgnąć po pieczywo, wybierz to ciemne. Chociaż pieczywo możesz jeść cały rok, nie lepiej w zamian zjeść inne przysmaki?
  8. Dodaj kminek do potraw ciężkostrawnych. Poprawi trawienie np. bigosu czy kapusty z grochem/grzybami itp.
  9. Używaj do potraw oleju kokosowego – zdrowe tłuszcze przyspieszą trawienie i zadbają o układ trawienny.
  10. Zacznij kolację od deseru/węglowodanów (trawią się najszybciej), na koniec zjedz białko.
  11. Propaguj zdrowe potrawy – przyrządź choć jedno danie bez cukru i pszenicy. Moje święta są już 4. rok bez glutenu, a mimo to wszyscy się zajadają. Bezglutenowe pierogi mogą smakować jak tradycyjne.
  12. Alkohol? No właśnie. Wypij czerwone wino. Jeśli jednak „przytrafi się” cięższy trunek… popijaj pomiędzy dużą ilością wody z cytryną!
  13. Wypij na noc melisę, która uspokoi wątrobę lub KOPER WŁOSKI na lepsze trawienie. Od rana (następnego dnia) pij pokrzywę, która pomoże usunąć Ci zbędną wodę z organizmu.
  14. Zaopatrz się w enzymy trawienne (rekomenduję np. Nutrilite). Bierz tabletkę co trzy godziny.
  15. Nie spędzaj Świąt tylko przy stole, namów bliskich na spacer lub zabawy ruchowe w plenerze. A może krótki jogging? Poprawia samopoczucie .
  16. Wyluzuj 🙂 jedz rozważnie, a gdyby pośliznęła Ci się delikatnie „noga” 🙂 nie miej później wyrzutów sumienia. Pamiętaj ze układ nerwowy jest mocno powiązany z układem trawiennym:)

dsc_9817

 

20 grudnia 2016 / 44 komentarze

Komentarze do wpisu 44 komentarze

  • Pani Dobrze Radzi napisał(a):

    Bardzo fajne rady, przez Wielkanocą też będą w sam raz 🙂

  • Nani napisał(a):

    Dziękuję Pani Aniu , dzięki tym Radom udało mi się przetrwać święta i się mi objeść a całe święta czuć się lekko i nie bać się ubrać dopasowanych sukienek

  • kornelia napisał(a):

    Odnośnie punktu: nie popijaj jedzenia/pij pomiędzy posiłkami mam pytanie: kiedy kończy się „po jedzeniu”, a zaczyna „pomiędzy posiłkami”?

  • Ania napisał(a):

    Olej kokosowy to najgorsze co może być! Jest to najgorsze świństwo. Na studiach uczyłam się, że szkodzi on naszemu metabolizmowi. Wszystkie zasady ok oprócz tej jednej ????

    • pp napisał(a):

      Proszę o informację dlaczego olej kokosowy jest najgorszy…. Dlaczego jednak nie powinien byc w naszej diecie?

  • Monia napisał(a):

    Właśnie Aniu z tym odmawianie jest najgorzej ☺☺☺

  • Lidia napisał(a):

    Może w tym roku uda mi się być asertywną 😉
    Będę stosować się do Twoich porad, obiecuję! 🙂
    Przy okazji Aniu życzę Tobie, Robertowi i Waszym bliskim wesołych i spokojnych świąt . Dużo ciepła, radości i zdrówka :*

  • lenadzia napisał(a):

    Aniu a czy w ciazy mozna ocet jablkowy??

  • Ewa napisał(a):

    Nie grozi mi obżarstwo. W tym roku nie mam pieniędzy , aby zorganizować święta .

  • Patrycja napisał(a):

    Świetnie porady. Dziękuję Aniu ????♡

  • Patrycja napisał(a):

    Świetnie porady. Dziękuję Aniu ????♡

  • Beata napisał(a):

    Aniu!
    Świetny post! A co byś zaproponowała dla osób mających uczulenie na cytrusy? Niestety musiałam wodę z cytryną zamienić… na samą wodę 🙁
    Pozdrawiam!

  • Ola napisał(a):

    Aniu,
    Mam pytanie odnosnie wody z cytryna wspomnianej w poście kilkukrotnie – ile nalezy jej wciskac? Ja zaczynam kazdy dzien od wucisnietej polowki cytyny + ciepla woda, ale zastanawiam sie czy taka ilosc nie jest zbyt duza i nie niszczy szkliwa? Pozdrawiam

  • Anna napisał(a):

    Ostatni punkt w punkt! Nie ma co igrac z przysadka mózgowa!

  • Justyna napisał(a):

    A ja mam pytanie odnośnie tego co jeszcze wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu oprócz pokrzywy?

  • Julia napisał(a):

    Super rady …zawsze obawiam się o siebie w tym czasie ????
    Że nie dam rady odmówić czegoś słodkiego lub innych rzeczy. Mam nadzieję że w tym roku pójdzie mi to dobrze i moja silna wola przetrwa

  • brynn napisał(a):

    Podziwiam Cię za optymizm, chęć dzielenia się wiedzą i dobrymi nawykami, ale przede wszystkim za to, że w tej kulturze hejtu robisz swoje i nie oglądasz się na innych. NIGDY NIE DAJ SIĘ ZŁAMAĆ 😀 <3

  • Jakub napisał(a):

    Dzień Dobry Aniu, chciałem zapytać, czy masz może artykuł na temat sposobów na zatrzymana wodę w organizmie? 🙂

  • Gosia napisał(a):

    Aneczko, te dwie szklanki wody z cytryna to ile czasu przed kolacja nalezy wypic?

  • Marzena Szyma-Bugajska napisał(a):

    Aniu, dzięki że jesteś 🙂 A Twoje rady na pewno weźmiemy sobie całą rodziną do serca 🙂 Spokojnych Świąt!

  • Moni napisał(a):

    Dziekuje ❤ i życze błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia ????????

  • Gabrysia napisał(a):

    Dzięki za rady ;)) przekaże wszystkim przy wigilijnym stole 😉 wesołych świat ;))

  • Kasia napisał(a):

    Aniu a jak ktoś ma nietolerancje jajek to co w takim razie można na śniadanie w taki dzień? 🙂

  • JoAna napisał(a):

    Wspaniale rady. Na pewno zastosuje.

  • Sylwik napisał(a):

    Mam pytanko odnośnie enzymów, czy zalecasz brać je tylko w okresie świątecznym czy na stałe?

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      Ja osobiście zalecam brać przy różnych schorzeniach, problemach trawiennych.

      • Sylwik napisał(a):

        Dziękuję za odpowiedź 🙂 Dzięki temu postowi zrozumiałam że właśnie powinnam je brać. Poczytałam trochę na ten temat, z wiekiem ilość enzymów nam się zmniejsza i dlatego gorzej nam się trawi no i trudniej utrzymać figurę. Zastosowałam już kilka Twoich wskazówek, np nie popijam, wyeliminowałam pszenicę i żyto (ewidentnie źle się po nich czułam) przestałam podjadać między posiłkami, przeczytałam „Zdrową lekkość brzucha” Są efekty, są, tak płaski brzuch jak teraz to miałam 20 lat temu przed ciążami 🙂 Ale mimo zdrowego odżywiania czasem coś sie przytrafi nie do końca zdrowego, a jeszcze gorzej jak stres dopadnie, to problemy trawienne jeszcze nachodzą. Dlatego zaopatrzę się w takie enzymy! Dzięki za rady! Ten blog mi wiele pomógł!

      • Magda napisał(a):

        Pani Aniu a czy może Pani wypowiedzieć sie o odżywianiu w chorobie Lesniowskiego Crohna chodzi mi o jakieś porady. Dziękuje

  • mag napisał(a):

    najbardziej podoba mi się końcówka 🙂 często właśnie sama się stresuję, że jem za dużo i potem właśnie są efekty w postaci refluksu

  • Kasia napisał(a):

    ❤️ Dziękuję.

  • Olga napisał(a):

    Ania,
    jesteś tak świetną dziewczyną, że po prostu nie mogę wyjść z podziwu 😉
    Wielkie słowa uznania, za wielkie serce, którym dzielisz się na około.
    Za ciągłą motywację, którą zarażasz mnie każdego dnia gdy tu wchodzę.
    Za podejście, że każdy z nas jest kowalem swojego losu, nikomu nic nie obiecujesz, po prostu każesz sobie zaufać, a zarazem za niezłomną wiarę w każdego, który zwraca się tutaj z prośbą o pomoc.
    Za to, że nie sprawiasz poczucia bariery, że chce się z Tobą wyjść na kawę i porozmawiać o życiu i otaczających nas sukcesach, uniesieniach ale i porażkach, no bo umówmy się, kto ich nie ma? 😉
    Nie zmieniaj się 😉

  • Gabrysia napisał(a):

    Nareszcie nie będę czuć się ciężko po kolacji. Dziękuję Pani Aniu 🙂

  • Aneta napisał(a):

    Jak zwykle bardzo fajny i przydatny artykuł. SUPER, dziękuję pięknie ????

  • Gabi napisał(a):

    Super. Czekałam na takie SOS.Pozdrawiam

  • Sylwik napisał(a):

    Aniu czy zdradzisz jaką farbą farbujesz włosy? masz bardzo ładny kolor 😉
    i widać że nie zniszczyła Ci włosów

  • monika napisał(a):

    Dziekuje pieknie Aniu !

Dodaj swoją odpowiedź w tym temacie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *