Święta to czas relaksu, ale i rozpusty na talerzu. Pewnie też trochę odpuszczasz, machasz ręką na dietę i korzystasz przygotowanych pyszności. Tuż po świętach Sylwester i nagle się okazuje, że pasek trzeba będzie zapinać na dalszą dziurkę, a sukienka jest nieco bardziej opięta... nie przejmujesz się tym bo przecież jasne jest, to taki czas, że każdy sobie pozwala bo przecież tyle pokus dookoła…….. ale od Nowego Roku znowu dieta.
Komentarze 5 komentarzy
Dołącz do dyskusji…
A czy we Wrocławiu też jest taki targ?
Dzień dobry,
Baaaardzo miło było widzieć Was w sobotę na Targu Śniadaniowym, na naszym stoisku i mam nadzieję,że zakupy udane.Ponieważ sama jestem weganką i przy tym zwolenniczką zdrowego jedzenia ( bo z weganami i zdrowym jedzeniem to różnie bywa) i myślę o tym co w siebie wrzucam 🙂 tym bardziej byłam zachwycona takimi jak wy klientami.Większość tych, którzy u nas kupują to ludzie świadomi, że jedzenie ma znaczenie ale mogę się pochwalić kilkoma osobami,z którymi dużo rozmawiałam podczas targu, które się przekonwertowały 🙂 i zaczęły patrzeć z uwagą na to co jedzą i co jest im potrzebne, żeby mieć energię, zdrowy wygląd itp.Wiem to na pewno z doświadczenia i zmiany jaka nastąpiła w moim życiu. Kiedy zmieniłam styl jedzenia to poczułam taki kop energii,że znajomi pytali jakich dopalaczy używam. Zaczęłam biegać i po pół roku przebiegłam pierwszy półmaraton, w tym roku kolejny z lepszym czasem. Dla ciekawostki dodam, że byłam astmatyczką i jestem mamą dwóch dorosłych córek,mieszkających za granicą, które zainspirowałam do treningów Boot Camp i teraz biorą udział w biegach Tough Mudder (21 km, 25 przeszkód w błocie, lesie), ćwiczą jogę. Bieganiem i zdrowym jedzeniem zaraziłam też męża. W tym roku na Półmaratonie warszawskim wystartowaliśmy wszyscy, rodzinnie we czwórkę, bo moje dziewczyny też przyjechały na tą okazję z Wielkiej Brytanii. Oj, rozpisałam się za bardzo.Wybaczcie ale takie bliskie spotkanie młodych, aktywnych i fajnych ludzi jak wy jest zawsze inspirujące i ja czerpię dużo pozytywnej energii , którą emanujecie. Jeszcze raz dzięki. Trzymam kciuki za sukcesy obojga i pozdrawiam.
Agata Semenowicz
W każdą sobotę w parku przy Arenie i w każdą niedzielę w parku Sołackim
Od niedawna w Poznaniu też jest targ śniadaniowy. Można kupić min. najlepsze sery kozie od Groser! 🙂
a w którym miejscu i do kiedy w Poznaniu jest ten targ?