Gotowe na wiosenną energię? Ruszamy z wyzwaniem Kick the Barre Challenge!
Już 9 marca startujemy z wiosenną edycją Kick the Barre Challenge!
Dla mnie to wyjątkowy moment. To wyzwanie stworzyłam z myślą o Was, czyli o kobietach, które chcą zadbać o siebie kompleksowo i zgodnie ze swoim rytmem. Nie chodzi tylko o sylwetkę. Chodzi o energię, o siłę, o ten wiosenny powrót do siebie, którego każda z nas potrzebuje po zimie.
Co dla Was przygotowałam?
Przez 16 dni będziemy pracować razem, intensywnie, ale z ogromem pozytywnego nastawienia!
Treningi Live
Będę spotykała się z Wami na żywo, bo wiem, jak bardzo ta wspólna energia działa. Kiedy ćwiczymy razem, każda daje z siebie 100% i każda kończy trening ze 100% satysfakcją. Do naszych spotkań dołączy mój Team, żeby dać Wam jeszcze więcej pozytywnej inspiracji!
Tylko 30 minut dziennie
Wiem, że każda z nas codziennie łączy ze sobą wiele obszarów życia i obowiązków. Nie chcę Ci ich dokładać, a wręcz przeciwnie. Chcę dać Ci motywację do znalezienia przestrzeni dla siebie. Dlatego treningi w aplikacji są krótkie i konkretne. Pół godziny dla siebie. To naprawdę jest realne! Obiecuję, że warto.
Celowe działanie
Kick the Barre to precyzyjna praca, która buduje brzuch, rzeźbi sylwetkę i poprawia postawę. Poczujesz to już po pierwszej sesji. Treningi Kick the Barre uzupełnimy tabatą i dodatkowym stretchingiem. Uwierzcie mi, że to będzie ogień!
To więcej niż trening! Kick the Barre to holistyczne podejście do siebie. Dlatego w wyzwaniu znajdziecie też:
Lekcje oddechu z Breath Camp, bo regeneracja i spokój to część sukcesu. W aplikacji znajdziesz kompletny kurs świadomego oddechu. Sprawdź i poczuj jak prawidłowy oddech podnosi nie tylko poziom Twojego samopoczucia, ale i jakość treningu.
Przepisy lekkie, wysokobiałkowe, pełne antyoksydantów. Twoja skóra po tych 16 dniach naprawdę Ci podziękuje. Zwłaszcza jeżeli skorzystasz dodatkowo z Face Yogi w aplikacji!
W ten sposób kompleksowo zadbamy o siebie.
No to co, wchodzicie w to? Ja już jestem gotowa. Widzimy się 9 marca! Czekam na Was na macie!
Komentarze Brak komentarzy
Dołącz do dyskusji…