
Nie oszukuj się!
Kolejna dawka motywacji, żebyście nie zapominali o swoich celach! Jestem tu by Was wspierać!
Zawsze i wszędzie jestem z Wami i z całych sił trzymam kciuki. Nie zapominajcie, że jesteśmy tym, co robimy, a nie tym o czym mówimy, że zrobimy. Chcesz zrealizować marzenia to pracuj teraz – nie jutro, nie od “słynnego” poniedziałku. Przejdź do działania bo zegar tyka, nie czeka!
Jeśli jeszcze nie wiesz ile możesz zyskać, jeśli zrezygnujesz z przyjemności i przejdziesz do działania, to Ci pomogę znaleźć odpowiedź! Zobacz metamorfozy osób takich jak Ty, które udostępniam na blogu. One już podjęły wyzwanie, wzięły sprawy w swoje ręce i dostały to o czym od dawna marzyły. Jest to porządna dawka motywacji dla Was i dla mnie! Przekonasz się, że to popłaca i poznasz historię ludzi, którzy walczyli z problemami takimi jak Twoje i wygrali!
Od dłuższego czasu widzisz, że lista niezdrowych produktów rośnie do nieprawdopodobnych rozmiarów. Głowa Ci pęka i puchną uszy od informacji co wykluczyć, a czego wystarczy tylko unikać. Przestajesz wierzyć, że można zdrowo i jednocześnie smacznie.
Wiem, że ja też dosyć restrykcyjnie podchodzę do żywienia, ale zaufaj mi warto! Pamiętaj jednak, że lepiej rezygnować z niezdrowych produktów małymi krokami. Powoli przyzwyczajać się do zdrowszej kuchni, zamiast skoczyć na głęboką wodę i z dnia na dzień niemal całkowicie zmienić dietę. To doprowadzi do frustracji i szybko się zniechęcisz.
Korzystniej jest wyznaczyć realny plan i wykluczać niezdrowe produkty stopniowo.
Niech pierwszym krokiem będzie zastąpienie gazowanych, słodkich napojów naturalnymi sokami lub wodą mineralną, a zamiast paczki chipsów zjeść garść orzechów lub kawałek szynki, którą sam upieczesz w domu
Niech Twoim pierwszym treningiem nie będzie maraton, tylko 30 minutowy spacer w doskonałym towarzystwie
Pogratuluj sobie, że właśnie zrobiłeś pierwszy krok do celu:)
Brawo! Zawsze wiedziałam, że Ci się uda
Komentarze 24 komentarze
Dołącz do dyskusji…
Aneczko ja niestety mam bardzo wielką tendencję do obzerania się słodkimi gazowanymi napojami czekoladą i chipsami.Ale patrząc na Twoją prześliczna buzię która mnie naprawdę bardzo motywuje do działania odstawiam od jutra te wszystkie niezdrowe rzeczy oraz Aneczko codzienny spacer 30 minutowy.Jesteś taka piękna i cudowna Aneczko.Pozdrawiam Cię Anulko i Roberta.
Mam motywację, chętnie bym ćwiczyła, ale regularnie zmagam się z zapaleniem zatok. Od kilku tygodni mam tak silny ból głowy, że pomimo tego, iż jestem osobą aktywną, to czuję się wykluczona z życia. Od razu po pracy kładę się do łóżka, ból zatok i całej głowy jest nie wytrzymania przy jakiejkolwiek aktywności fizycznej ;(
Co z tego, że cały czas wożę ze sobą torbę na trening, skoro od razu po wyjściu z roboty marzę, żeby się walnąć do wyra. Pomijam fakt, że przez chorobę nie mam apetytu i z 5 posiłków dziennie, jem 2 – 3… ;/
Genialna jak zawsze
Od 2 lat zmagałam się z zaburzeniami odżywiania najpierw początki anoreksji, ale zatrzymane obżarstwem ( z 43 kg przytyłam do 68 kg). Jeszcze nie dawno miałam napady obżerania (jeszcze 3 tygodnie temu były bardzo częste) teraz w końcu powiedziałam nie ! Zaczęłam regularnie ćwiczyć, codziennie czytam Twojego bloga bo potrzebuje inspiracji, wyeliminowałam nabiał a gluten mooocno ograniczyłam. Przestałam jeść miliony szynek, kotletów i kabanosów ograniczając mięs do 2 porcji w tygodniu + raz w tygodniu ryba. Czuję się… super. Czuję ze moje ciało odżyło a skóra już (dopiero 2,5 tygodnia zdrowia) odżyła. Do świąt 4 tygodnie 0 mam czas na rozmiar 38 (teraz rozmiar 40 )
Pozdrawiam serdecznie xx
Aniu jak zwykle trafiasz w sedno
nic dodać nic ująć…życie z każdą sekundą ucieka przez palce, a życie mamy tylko jedno….mamy marzenia, często boimy się zacząć je realizować bo mamy kompleksy i czujemy się “niegodni” by mieć “to coś”, stać się “tym kimś”, i przez to też brakuje nam odwagi, żeby cokolwiek osiągnąć – porównujemy siebie z tymi, którzy już do czegoś doszli i wydajemy o sobie NEGATYWNĄ OPINIĘ …..sami nie pozwalamy sobie żeby spełnić te marzenia (wolimy schować się w cieniu no bo w naszych oczach przecież my się nie nadajemy do niczego). “Jesteś tym co robisz, a nie tym co mówisz” – dlatego działajmy bo każdy ma prawo do realizacji własnych marzeń, bez względu na to jak nas oceniają inni nie patrzmy na to i nie pozwalajmy, aby destruktywne zdanie innych blokowało nas przed własnym szczęściem:) Pozdrawiam serdecznie 
Dobry wieczór.Pani Aniu czy mogłaby podać przepis na dietę ktora pomagałaby lepszej koncentracji z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Pani Aniu nie chcę zgubić kilogramów. ale zacząć zdrowo się odżywiać. Czy Pani dieta przewiduje taką możliwość ? Czy muszę to gdzieś zaznaczyć zamawiając dietę? Jutro widziałam że jest black friday :)pozdrawiam
Jeżeli chodzi o mnie to dzień wygląda tak : mam dziecko 2 letnią dziewczynke
rano jadę z nia do żłobka-rowerem około 1,5km. Wracam do domu biore torebke i jadę kolejne 12 km do pracy
nie autem nie nie, po co jeżeli szybciej zdrowiej można to zrobić rowerem ?
chodź już zimno ale mimo to mrozy mi nie straszne , czasem boje się deszczu ale mimo to jadę nie poddaje się, dzięki temu mam rozmiar S. nie takie mega chude S ale już nie M , Nie odstaje mi brzuch poprawiły mi się łydki ale wiecie co najlepsze jestem matką , żoną i wielbiam to, Wracam do domu robię obiad planuje co będziemy robić w następnej części dnia i tak jak inne mamy piore sprzątam prasuje itp. Nauczyłam się aktywnie spędzać dzień, nie spać do 9tej i korzystać z ruchu!!! Dzięki temu nie umiem już leżeć przed tv i nauczyłam się wykorzystywać każdą minutę
Aktywnie spędzajmy dzień! 
Pani Aniu, czy można liczyć na dietę na przytycie???
Droga Aniu,
Ponad pół roku zmagałam się z zaburzeniami odżywiania, to właśnie Ty pomogłaś mi powiedzieć “nie” tej chorobie i stałaś się inspiracją do podjęcia kolejnych kroków. Teraz już zaburzenia to przeszłość. To dzięki Tobie od ponad miesiąca regularnie ćwiczę i znów mogę się uśmiechać. Kolejny krok? Zdrowsza dieta! Trzymaj kciuki Aniu. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję
Droga Aniu, dzięki Tobie, a raczej z Tobą zaczęłam ćwiczyć regularnie od stycznia.
Gościłaś u mnie w domu 3 x w tygodniu i Twoje karate cardio. :)Teraz chodzę 5 x w tyg. na siłownię i nie wyobrażam sobie już życia bez sportu. A mam 40-tkę i różnie to wcześniej bywało
Jesteś bardzo inspirującą i pozytywną Kobietą! Tak trzymaj i niech uśmiech nigdy nie znika z Twojej ślicznej buźki! pozdrawiam 
Hihi ale się cieszę jak dziecko, kiedy dostaję takie wiadomości
Aniu może odpiszesz na pytania pod ostatnim postem?
p.s. zapomniałam dodać, że mój mąż uwielbia Twój uśmiech!
pozdrowienia i uściski od nas, również dla Twojego małżonka 
Aniu, masz może antidotum na cienkie i podatne na wypadanie włosy?
Jasne! 1. dieta by Ann
tak w skrócie pisze, ale tak serio to wszystkie moje zalecenia 2. Suplementacja: witamina C, oeparol (wyciąg z wiesiołka), CYNK 30 mg na noc, pokrzywa 3. kosmetyki np. olej rzepakowy z chilli do wsmarowywania
Aniu również jesteś moją mega inspiracją
właśnie wprowadzam tryb zdrowego odżywiania się i mam nadzieję że z Twoim blogiem się uda . Pozdrawiam
Świetny tekst! Dzięki za dawkę motywacji i przypomnienie, że “jesteśmy tym, co robimy, a nie tym o czym mówimy, że zrobimy”.
To jest niby takie oczywiste, ale często o tym zapominamy
Ania, musze przyznać, że jesteś moją mega inspiracją
Moje pierwsze treningi, wprowadzanie zdrowego żywienia zaczęły się właśnie od Twojego bloga 
Uwielbiam!
Jesteś super babką
, musze również przyznać, że Ania jest moja inspiracją ???? właśnie zaczęłam wprowadzać zdrowe odżywianie mam nadzieje ze mi sie uda . Pozdrawiam ????
, musze również przyznać, że Ania jest moja inspiracją ???? właśnie zaczęłam wprowadzać zdrowe odżywianie mam nadzieje ze mi sie uda . Pozdrawiam ????
dziekuję i będę działać dalej dzięki Wam!!!!
Aniu jesteś niesamowita .Dziękuję Ci bardzo za tego bloga.Potrafisz motywować ???? Zdaża mi się że kiedy jestem na siłowni odpalam sobie jakieś Twoje śliczne zdjęcie I do razu lepiej mi się ćwiczy ????….pomyślałam też że byłoby super gdybyś wydała swój kalendarz-planner sportowy ….taki gdzie można by zapisywać swoje osiagnięcia ,wyniki.Jest tego trochę na rynku ale tak naprawdę nie ma takiego który byłby wyjatkowy , taki z pięknymi zdjęciami wysportowanych ciał jak również szybkimi przepisami na jakàś zakáskę lub shake. Prosimy zrób nam taka niespodziankę z kalendarzem ????Pozdrawiam cieplutko ????
To święta prawda … dlatego też ruch jest stałą formą w moim codziennym życiu, gorzej z posiłkami, niestety wracam bardzo późno z pracy i nie mam czasu na konkretny posiłek, często posiłkuję się gotowymi daniami oraz FIXsami z paczki
Super post !
Ja juz zaczelam z Wami przygode i czuje sie wspaniale. Program zywieniowy Healthy Teamu jest najlepszy na swiecie. Dziekuje Wam za to i polecam kazdemu.
Kocham Was za to co tu dla nas robicie !!!!
Monika