Alergie pokarmowe, a żywienie kobiet w ciąży

Alergie pokarmowe, a żywienie kobiet w ciąży

Tak jak wspomniałam już w mojej książce „Healthy Mama – poradnik zdrowej mamy”, przygotowując się do ciąży dobrze zadbać o odpowiednie badania, by ustalić czy nie mamy problemu z alergiami lub nietolerancjami pokarmowymi. Jeśli zdiagnozowano u nas niepożądane reakcje na pokarmy musimy nie tylko przestrzegać odpowiedniej, zdrowej diety, lecz przede wszystkim wykluczyć z niej produkty dla nas alergizujące. Jeśli nie jesteś alergiczką nie ma potrzeby stosowania diety hipoalergicznej  (czyli wykluczających najczęściej alergizujące produkty) w okresie ciąży.

Alergia pokarmowa jest uważana za poważny problem zdrowotny współczesnego społeczeństwa. Częstość występowania tego schorzenia jest zróżnicowana i zależy między innymi od badanej populacji, jej wieku, nawyków żywieniowych, różnic etnicznych i stopnia rozwoju gospodarczego danego kraju. Kaczmarczyk i wsp. podaje, że alergia pokarmowa występuje najczęściej wśród najmłodszych dzieci (około 6-8% w okresie niemowlęcym). Częstość występowania jest niższa wśród młodzieży (około 3-4%) i dorosłych (około 1-3%). Chorobami alergicznymi dotknięte są często osoby obciążone predyspozycją genetyczną do ich rozwoju. Innymi słowy dziecko alergicznych rodziców ma niestety wyższe ryzyko występowania chorób alergicznych. Jeśli zarówno mama i jak i ojciec dziecka cierpią na jakiekolwiek problemy alergiczne, prawdopodobieństwo, iż maluch je odziedziczy  jest wysokie.  Alergie mogą jednak rozwinąć się również u dziecka, w którego rodzinie  tego typu problemy nigdy wcześniej się nie pojawiały. Należy bowiem podkreślić, iż we współczesnym środowisku występuje szereg czynników generujących zwiększone ryzyko rozwoju chorób alergicznych. Zaliczyć tu należy przede wszystkim rosnące zanieczyszczenia środowiska oraz postępującą higienizację, czyli wyjałowienie naszego otoczenia. Jest to spowodowane chociażby nadużywaniem antybiotyków, czy środków dezynfekcyjnych. W konsekwencji nasz układ immunologiczny, którego znaczna część zlokalizowana jest w przewodzie pokarmowym, nie jest odpowiednio „stymulowany” swoimi naturalnymi przeciwnikami (bakteriami, grzybami, pasożytami). Dodatkowo powszechne stosowanie antybiotyków (w tym antybiotyków dodawanych do mięsa) niszczy równowagę biologiczną naszych jelit powodując rozrost patologicznych szczepów bakterii.  Nasz układ opornościowy zaczyna się  często „mylić” i zwalczać elementy dla nas nieszkodliwe, jak na przykład pokarmy czy pyłki roślin.

Jak wyżej wspomniałam, jeśli jesteś alergiczką ryzyko występowania tej choroby u twojego dziecka jest wyższe. Warto wówczas karmić malucha wyłącznie piersią, przynajmniej przez pierwszych 6 miesięcy jego życia. Stanowisko polskiej grupy ekspertów w sprawie alergii pokarmowych jest jasne – „przede wszystkim niemowlęta powinny być karmione piersią przez pierwsze 4-6 miesięcy życia, a produkty stałe (produkty nie zawierające mleka, w tym zawierające gluten) powinny być wprowadzane nie wcześniej niż po 4 miesiącach, ale nie później niż 6 miesiącach życia” (Kaczmarczyk i wsp.). Przeprowadzone dotychczas badania wykazały bowiem, że ten sposób karmienia może wpłynąć na zmniejszenie ryzyka wystąpienia alergii u dziecka. Do czynników zmniejszających prawdopodobieństwo rozwoju choroby alergicznej należą również probiotyki, które pomagają zachować prawidłowy mikrobiom naszych jelit i zrównoważyć układ immunologiczny. Jeśli masz problem z alergią powinnaś zapytać o ich stosowanie swojego lekarza.

Kiedy bezwzględnie powinnaś skonsultować się z lekarzem?

Jeśli u dziecka wystąpią objawy wskazujące na alergię a ty karmisz piersią. Konieczne okaże się najprawdopodobniej zastosowanie diety eliminacyjnej, czyli wykluczającej „problematyczne” pokarmy. Jeśli dziecko cierpi na alergię  jego organizm rozpoczyna produkcję specyficznych przeciwciał typu IgE (np. przeciw białkom mleka krowiego). Mówimy wówczas o tzw. alergii natychmiastowej. Do najczęstszych jej objawów należą zaburzenia żołądkowo-jelitowe (wymioty, masywne ulewania, luźniejsze stolce z domieszką krwi, śluzu, przewlekłe zaparcia, kolki), reakcje skórne, np. na policzkach, tułowiu, kończynach, mających postać grudek, plamek i reakcji rumieniowej. Często jest to skórna postać alergii pokarmowej, czyli atopowe zapalenie skóry. Takie dzieci często niechętnie przyjmują pokarmy, stają się niespokojne, płaczliwe i rozdrażnione. Alergeny pokarmowe są to specyficzne glikoproteiny pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego, najczęściej  zawarte w: mleku krowim, jajach kurzych, soi, zbożach, mięsie, rybach, orzechach, owocach, warzywach oraz owocach morza. Alergia pokarmowa może się również objawiać w postaci problemów ze strony układu oddechowego (kaszel, sapka niemowlęca, nawracające infekcje górnych dróg oddechowych). Karmienie mlekiem matki jest jednym ze sposobów, by zapobiec alergii pokarmowej.

Najczęściej produktem uczulającym dzieci jest białko mleka krowiego.  Jeśli tego typu reakcja zostanie stwierdzona należy wyeliminować z diety mamy karmiącej mleko i produkty mleczne. Eliminację mleka należy podtrzymać przy wprowadzaniu pokarmów stałych u niemowlaka. Bardzo ważne jest, by dziecko miało zapewnioną zbilansowaną ilościowo i jakościową dietę, by rozwijać się prawidłowo, przybierać na wadze i rosnąć w odpowiednim tempie. Rodzice nie powinni podejmować decyzji o eliminacji jakichkolwiek produktów z diety dziecka samodzielnie. W takiej sytuacji zawsze konieczna jest konsultacja lekarska.

Karmienie mlekiem mamy jest najlepszą opcją dla małego organizmu. Niestety nie zawsze możesz karmić piersią lub w pewnym momencie musisz wprowadzić mleko modyfikowane. Jeśli twój maluch karmiony jest mlekiem modyfikowanym, ważne jest aby decyzja o jego wprowadzeniu została podjęta z lekarzem prowadzącym. Jeśli u dziecka występuje alergia na białko mleka nie każda mieszanka mlekozastępcza będzie dla niego odpowiednia i wybór niewłaściwego preparatu skutkować może rozwojem objawów alergii. U alergików konieczne będzie wdrożenie mlek modyfikowanych hipoalergicznych. Po wyeliminowaniu mleka z diety uczulonego na nie dziecka, poprawę widać z reguły już po kilku dniach. Jeśli alergia została zdiagnozowana w wieku noworodkowym lub niemowlęcym i zastosowano restrykcyjną dietę eliminacyjną, szansę na powrót do pełnej diety po kilku latach są dość duże. Szacuje się, że około 80% dzieci zdiagnozowanych na alergię pokarmową w okresie niemowlęctwa „wyrasta” z choroby przed 4-5 rokiem życia (Kaczmarczyk i wsp.).

Pierwsze objawy alergii mogą pojawić się nie tylko u noworodka czy niemowlęcia, ale także u starszego dziecka, w wieku szkolnym lub przedszkolnym. Jej objawy są wówczas z reguły mniej gwałtowne i nasilone w przebiegu. Nie zmienia to faktu, iż tu również konieczne będzie wprowadzenie eliminacji uczulających produktów z diety.

Sama z wielką ostrożnością podchodzę do tego tematu. Jako dziecko chorujące na astmę i mające wiele alergii, wiem jak ważne jest przygotowanie się do ciąży i zwrócenie uwagi na wszystkie wyżej wymienione szczegóły.

Nie lekceważmy tego Drogie przyszłe mamy!

Źródło: Maciej Kaczmarski et al. Polish statement on food allergy in children and adolescents. Post Dermatol Alergol 2011; XXVIII, 5: 331–367.

 

Komentarze 13 komentarzy

Dołącz do dyskusji…

Komentarz jest wymagany

Podpis jest wymagany

Witam,
Zastanawiam się czy mogę kontynuować suplementacje probiotykami w ciąży.
Przyjmuje esencje probiotyczną ProBiotics.

Pozdrawiam

Wg najnowszych zaleceń karmienia niemowląt gluten należy wprowadzać między 6. a 12. miesiącem życia. Od 2011 roku, czyli od daty publikacji Pani źródła, pojawił się już nowy schemat żywienia niemowląt.

Błąd. Między 4 a 12 miesiącem. Ale nie ma przymusu wprowadzania glutenu najpóźniej do 6 miesiaca

Niestety, takie mamy czasy, coraz więcej ludzi miewa alergie, teściowa od 2 lat nie jada truskawek, bo ją uczulają, ja natomiast po porodzie dostałam antybiotyk(białko w moczu) i odstawiłam po tygodniu, bo uczulał, a nic na to nie wskazywało, także warto zrobić sobie testy alergiczne, bo wszystko może uczulać, nawet taka niepozorna roślina jak rumianek, pozdrawiam wszystkich🙂🙂🙂🙂🙂🙂

Dokładnie tak, ja jestem po badaniach i wśród 40 produktów, których nietoleruję, oprócz jaj, nabiału, pszenicy, soi, mam też na sałatę lodową, jarmuż, szpinak, pistacje, siemię lniane, kokos, brukselka i wiele innych zdrowych rzeczy, których ja jeść nie mogę.

Na zajęciach mówili nam że wyeliminowanie mleka z diety matki nic nie da, ponieważ organizm sam z odpowiednich składników je produkuje. Pani Profesor podała fajny przykład, że przecież krowa (jak i większość zwierząt) nie pije mleka.

Ale każde mleko ma inne białka!!! Mleko krowie inne, sojowe inne, kokosowe inne i kobiece inne – to nie działa tak prosto jak myślisz 😛

Ale mleko krowy a mleko kobiety to nie to samo 😛 Skład kobiecego mleka zależy od tego, co zje – dlatego eliminacja mleka krowiego powoduje, że w mleku matki nie ma tych alergizujących białek. I analogicznie – mleko krowy nie zawiera trawy 😛

ciąża to taki piękny czas, a ja muszę leżeć plackiem 6 miesięcy, ale dziewczyny cieszcie się ciążą kompletujcie wyprawki, spacerujcie, odpoczywajcie.

Pani Aniu, mam problem z dodawaniem komentarzy u Pani, mogę jedynie w ramach odpowiedzi na czyjeś. To nie pierwszy raz.
Ja dzięki Pani zrobiłam sobie testy na nietolerancje pokarmowe, czułam się fatalnie od rana do wieczora i w końcu powiedziałam dość. Musiałam wykluczyć z diety 40 produktów, ale czuje się o niebo lepiej, więc w ogóle za nimi nie tęsknie. Mam tylko jeszcze niekiedy problemy trawienne, i nie wiem co z tym zrobić. Dzięki Pani zmieniam swoje życie. Dziękuję!

Aniu moje dziecko ma ponad 2 lata czy powinnam juz zrezygnowac z karmienia piersią, bo przyznam ze jest wtedy wielki płacz i odpuszczam.. według Ciebie kiedy najlepiej odzwyczajać od tego niemowlaka?? Tym bardziej ze moj je wszystko inne to co my i jeszcze pije mleko z piersi?

Aniu czy testy na nietolerancje pokarmowe, które można kupić przez internet i zrobić w domu są wiarygodne?
pozdrawiam

Też się nad tym zastanawiałam. I w sumie trochę się obawiałam czy to jest higieniczne. Dlatego zdecydowałam się na laboratorium.