Ucieramy! Marchew - jak to na przednówku :). Doskonale pamiętam z dzieciństwa tartą marchewkę z jabłuszkiem. I teraz ją lubię. Ale dziś, w podróży, postanowiłam dać naszej swojskiej marchewce egzotyczne towarzystwo: daktyle, kokos i migdały. I też jest pysznie :).
Komentarze Jeden komentarz
Dołącz do dyskusji…
Niesamowity przepis. Wczoraj oglądałam pewien mecz. I pani mąż ma bardzo silnego konkurenta do tytułu króla strzelców. Chodzi mi zdecydowanie o Timo Wernera z RB Lipsk.