Kasztanowe naleśniki z musem malinowym. Dla małych i dużych łakomczuchów ;)

Szybka alternatywa na deser lub drugie śniadanie dla małych i dużych łakomczuchów. Jeśli Twoja pociecha uwielbia naleśniki, a Tobie brakuje czasem pomysłu na ich przygotowanie, podsuwam przepis na naleśniki kasztanowe z musem truskawkowo-malinowym. Może Ci się przyda? 🙂

Mus jest pyszny, kremowy, a naleśniki chrupkie i lekko słodkie. Połączenie idealne 🙂

Składniki:
na ok. 10-12 naleśników
naleśniki:
  • 120 g mąki kasztanowej
  • 2 jajka
  • 1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • ok. 200 ml mleka kokosowego
  • szczypta cynamonu do smaku
  • 1 łyżka kakao Foods by Ann (kupisz TUTAJ)
  • olej kokosowy (kupisz TUTAJ) do smażenia
 mus:
  • 120 ml jogurtu roślinnego (ja dodałam kokosowy :)))
  • 1 szklanka malin (lub LIO SHAKE Malina – kupisz TUTAJ)
  • 2 łyżki  Lio Shake Truskawka (kupisz TUTAJ)
  • opcjonalnie 1 łyżeczka cukru kokosowego (kupisz TUTAJ)
Sposób przygotowania:
Wymieszaj/zblenduj wszystkie składniki na naleśniki, tak aby uzyskać jednolitą masę.
W międzyczasie przygotuj mus, także blendując wszystkie składniki.
Naleśniki smażyłam na oleju kokosowym, cienko wylewając na patelnie masę na ciasto. Gotowe nalesniki wysmarowałam musem malinowo – truskawkowym.
Pyyyyyyyychaaaaa!
18 kwietnia 2017 / 51 komentarzy

Komentarze do wpisu 51 komentarzy

  • Mati N napisał(a):

    Naleśniki pychota – zamieniłam mus malinowy na jabłkowo-rabarbarowy bo akurat taki miałam i super się sprawdził. Polecam 🙂

  • Anka napisał(a):

    A czy dodanie do musu LIO SHAKE malina i truskawka jest konieczne? Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia 🙂

    • A. napisał(a):

      Ludzie myślcie trochę przed napisaniem takich komentarzy. Czy Pani Ania stoi nad wami i mówi : jak nie dasz lio shake to padniesz trupem! Nie nikt tak nie mówi, to jest propozycja potrawy, podaje to co sama użyła i jej zdaniem jest smaczne. Nie masz składników to nie robisz, albo szukasz zamienników w swojej lodówce. Po co zapychacie bloga takimi glupimi pytaniami. Brak słów na niektórych tutaj.

  • Ola Cwynar napisał(a):

    Witam Aniu,
    mam pytanie jaką mąkę mogę zastąpić tą kasztanową? ☺
    Albo gdzie można kupić tą mąkę kasztanową, bo nigdzie nie wiedziałam.? ❤😋

  • Paulina napisał(a):

    Właśnie zakupiłam kolejne 100 dni z Twoją dietą. Cieszę się bardziej niż moje dziecko, które dostaje nową zabawkę :))). Mój maluch dzięki Tobie woli zjeść kasztanowego naleśnika od batonika za sklepu. Dodałaś mi takich skrzydeł i mocy, że nawet Panie w przedszkolu namówiłam na dietę bez cukrową dla dzieciaków. Dziękuję :))

  • Zuzanna napisał(a):

    Wyglądają super, ale pewnie jeszcze lepiej smakują, sezon na truskawki i maliny się zbliża także na pewno spróbuję 😉

  • Alicja z krainy czarów napisał(a):

    A ja Aniu do tych wszystkich skladnikow dodaje jeszcze lio shake burak z Twojego foods by ann. Plaska lyzeczke do herbaty:) sa pieknie rozowe;)

  • Jeszcze nigdy nie przygotowałam nic z mąki kasztanowej! Bardzo jestem ciekawa jej smaku. Jestem też zaskoczona, że proszek do pieczenia zawiera gluten! W sumie nie interesowałam się tym, ponieważ zazwyczaj używam sody oczyszczonej. Wydaje mi się bardziej naturalnym środkiem. Ciekawe, czy w niej też jest gluten. Naleśniki wyglądają cudownie i myślę, że to jest rewelacyjna propozycja na śniadanko :).

    Na wiosnę warto zadbać nie tylko o swoja dietę, ale również o osiągnięcie równowagi w życiu, czyli znalezienie odpowiednich proporcji pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym.

    Pozdrawiam
    Ania

  • zainteresowana napisał(a):

    Pani Aniu , czy próbowała Pani kiedyś mleczka kokosowego firmy real thai 85 % ekstraktu z kokosa plus woda. Czy będzie ono dobrym wyborem czy może ma Pani firmę mleczka kokosowego które jest godne uwagi ? Ps. Szkoda że takiego produktu nie ma w opcjach dostępnych u Pani !:)

    • Ewa napisał(a):

      Jedyne naturalne mleko kokosowe widziałam w Piotrze i Pawle – w takiej niebieskiej puszce. Real Thai to dziadostwo.

  • Patrycja napisał(a):

    Czy mozna jeździć na rowerze miejskim w ciąży ? ( drugi trymestr )
    Pozdrawiam

  • Ana napisał(a):

    Pani Aniu , ma pani jakąś dietę do szkoły ? Pozdrawiam 🙂

  • Karolina Ciesielska napisał(a):

    pewnie szybko u Ciebie Aniu znikły z talerza:)

  • Małgosia napisał(a):

    Aniu pomocy. Odstawilam cukier i gluten. Juz 1.5 tyg jestem na głodzie i zauwazylam ze większość co jem to mączne (bezglutenowe)rzeczy, jajeczne i żytnie. Czy powinnam ograniczyć taką diete? Ma to wpływ na tycie?

  • Natalie Forever napisał(a):

    Wyglądają przepysznie 🙂 Do naleśników zawsze dodaję tradycyjnej mąki, czasami sypnę trochę kakaa, aby miały ciemniejszy kolor. Chyba kupię mąkę kasztanową 😀

    • Alicja z krainy czarów napisał(a):

      Tradycyjna mąka jest z pszenicy a ta jest szkodliwa dla jelit, szczegolnie dzieci. Jest teraz tyle róznych wspaniałych mąk, ze z tych pszenicznych naprawdę latwo zrezygnować. W kazdym lepszym sklepie znajdziemy juz mąki kasztanową, z amarantusa, z komosy ryzowej, owsiana, z sorgo, kokosowa, ryzowa, gryczana… a jelita szczesliwe:)

  • Dominika napisał(a):

    Aniu, czy mąkę kasztanową można zastąpić kokosową bądź jaglaną w identycznej proporcji?
    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      najlepiej gryczanną

    • Alicja z krainy czarów napisał(a):

      Z kokosowej nalesniki jest ciężko zrobic, rozpadaja sie przy przewracaniu i ciagle ciasto gestnieje bo maka kokosowa wchlania do 3 razy wiecej wody niz inne maki.
      Ja zawsze mieszam 3 maki do naleśników np: z quinoa, amarantusa i ryzowa lub kasztanowa, gryczana, owsiana. Czasami daje mniej maki i wsypuje zmielone siemie lniane. Nie dodaje dwoch jajek tylko jedno a zamiast drugiego rozpuszczone w goracej wodzie nasiona chia lub babki plesznik. Olej kokosowy lub maslo klarowane dodaje do ciasta i wtedy nie musze smarowac patelni.
      Takie nalesniki nie krusza sie i daja latwo sie przewracac. Powodzenia!:-)
      P.S. Aniu spróbuj, są pyszne:)

  • Ania napisał(a):

    Aniu kochana, powiedz proszę co powinno zawierać w składzie dobre mleko kokosowe i jakie Ty kupujesz? Czy odpowiednie jest to z ekstraktem z kokosa i wodą, i czy kupić je w puszce??? I czy można je dostać w formie płynnej, b o ja widziałam w bardziej zwartej… A może lepiej po prostu zrobić domowe mleko kokosowe z wiórek kokosowych?

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      Proponuję zrobić swoje w domu
      Mleko kokosowe

      Składniki:

      4 szklanki wody filtrowanej

      2 szklanki wiórków kokosowych

      Przygotowanie:

      W garnku doprowadź wodę do wrzenia, wsyp wiórki kokosowe i gotuj. Następnie zmiksuj, aż do uzyskania jednolitej masy. Tak otrzymane mleko odcedź przez sitko, naciskając dłońmi na masę. Przelej mleko do szklanego pojemnika. Przechowuj w lodówce. Przed otwarciem pojemnika dobrze nim wstrząśnij.

      Jeśli jednak chcesz kupione, szukaj w składzie zawartość mleka koksowego, czym wyższe tym lepiej (ponad 70%)

    • Magdalena napisał(a):

      ja mleko kokosowe robię na bazie musu kokosowego, blenduję ciepłą wodę z łyżeczką musu kokosowego npo mus kokosowy by ann i mam mleko kokoswe:) dobry pomysł ?

  • Agnieszka napisał(a):

    Po prostu wspaniałe! 🙂 Ja użyłam mleka ryżowego i smażyłam na maśle klarowanym.

  • Aneta napisał(a):

    Aniu, mam pytanie o treningi. Czy jeśli będę ćwiczyć co drugi dzień, na zmianę karate cardio (rozgrzewke, stretching i 2 bloki bo nie daje na razie rady więcej) i trening na brzuch + stretching z 15/7 to jest to dobra mieszanka?

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      Jak najbardziej 🙂 jednak dodałabym z płyty 15/7 inne dni 🙂 nie bój się – zadanie to zadanie, będzie łatwiej mając w głowie, że wykonujesz systematycznie dany program 🙂

      • Aneta napisał(a):

        Dziękuję bardzo za odpowiedź 🙂 jak byłam w lepszej formie to z płyty 15/7 robiłam treningi z 3 dni na raz, teraz trochę z tym gorzej, ale staram się dodawać chociaż po kilka minut do tych dwóch głównych 🙂

  • KASIA napisał(a):

    ANIU TWOJEJ PRZEPISY SĄ FANTASTYCZNE POZDRAWIAM CIĘ SERDECZNIE

  • Kasia napisał(a):

    A czym można zastąpić jajka? Mam nietolerancji i nie mogę ich jeść

  • Weronika napisał(a):

    Aniu czy ten przepis ktory wrzucilas dzis na instagrama, na napoj oczyszczajacy, mozna pic codziennie rano w domku na czczo? 🙂

  • Gosia napisał(a):

    Aniu coraz dokładniej czytam Twojego bloga i myślę sobie, dlaczego wcześniej tego nie zrobilam;) Nie chce się powtarzac ale ile dobrego wnosisz w życie osób czytających Twoje rady, przepisy, ćwiczących razem z Tobą to trudno nawet wyrazić:)♡♡♡

  • Ania napisał(a):

    Ale super!

  • monika napisał(a):

    Mniam, robie dzisiaj, akurat bedzie na mecz Bayernu z Realem !!!!!
    Yes!!!

    Juz sie nie moge doczekac 😉

  • Julia napisał(a):

    Aniu, a czy do Twojego napoju poświątecznego zamiast wody kokosowej mogę dodać czystek?
    Pozdrawiam gorąco ❤

  • Health napisał(a):

    Aniu czy ty mialas bóle menstruacyjne? Chcę wiedzieć czy dieta ma wpływ na to. Proszę o odpowiedź

  • Kasia napisał(a):

    Aniu podpowiesz mi z jakiej formy albo gdzie można kupić jogurt kokosowy?

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      W jakiej formie :)? w formie jogurtu 🙂
      Proszę sprawdzić w sklepie organic.
      Pozdrawiam

    • KLaudia napisał(a):

      Pewnie chodziło z jakiej firmy :)))) słownik w telefonie często zmienia słowa 🙂 no właśnie jakiej firmy jogurt ? Alpro jest Ok?

Dodaj swoją odpowiedź w tym temacie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *