Kawa kuloodporna – bulletproof coffee

Kawa z masłem? Oczywiście! Od kilku już lat pija ją wielu ludzi na całym świecie, przede wszystkim w USA, gdzie pomysł się narodził. Jego autor Dave Asprey prowadzący blog o zdrowym odżywianiu spopularyzował picie kawy z tłuszczem po wizycie w Tybecie, gdzie zafascynował go miejscowy zwyczaj dodawania masła z mleka jaków do herbaty. Asprey herbatę zamienił na kawę, mleko jaków na masło robione z mleka krowiego i voila! – okazało się, że pomysł się spodobał.

Asprey jest wielkim zwolennikiem diety paleo, w której ilość węglowodanów jest niewielka. Kawa z tłuszczem miała się stać zamiennikiem węglowodanowego śniadania zalecanego przez wielu dietetyków. Asprey zaleca oczywiście kawę i tłuszcze sprzedawane przez jego firmę. Podkreśla, jak istotne jest, by masło było robione z mleka krów karmionych świeżą trawą, a kawa powinna być świeżo mielona z ziaren 100% arabiki. Niezbędny  w jej składzie jest olej MCT, według mnie najlepszy jest kokosowy.

Bulletproof coffee jest dobrym rozwiązaniem, gdy nie mamy czasu i ochoty jeść śniadania przed porannym treningiem lub pracą.

Daje kopa i energię na kilka godzin. Hamuje łaknienie, więc ma coraz więcej zwolenników wśród osób odchudzających się. Należy jednak pamiętać, że Bulletproof coffee to nie jest pełnowartościowy posiłek. Tak duża ilość tłuszczu każe też zreorganizować pozostałe posiłki, aby całodniowy jadłospis dostarczył nam wszystkiego co niezbędne i w odpowiednich proporcjach.

Pić? Nie pić? Ja piję od dłuższego czasu i uwielbiam. Ale zalecam obserwowanie reakcji ciała i umysłu. I umiar!!! P1000514

Jak zrobić Bulletproof?

Moja wersja:

• 2-6 łyżeczki masła klarowanego (np. firmy Palce lizać!) niesolonego

• 1-2 łyżeczki oleju kokosowego (Foods by Ann)

• 2 filiżanki parzonej gorącej kawy.

• szczypta cynamonu, kardamonu

• opcjonalnie mleko kokosowe do smaku Wszystkie składniki zblendować – wytworzy się lekka pianka.

Możesz też mleko kokosowe spienić na cappucino.      P1000485         TUTAJ moją ulubiona kawa – gotowana z przyprawami!  Próbujcie! To nie jest złe. Przyda się zwłaszcza przed egzaminami :).

16 września 2015 / 126 komentarzy

Komentarze do wpisu 126 komentarzy

  • Dominika napisał(a):

    Pani Aniu,czy zamiast oleju kokosowego mozna dodac do kawy mus kokosowy?

  • Lifeisthevibe napisał(a):

    Uwielbiam, kawa jest przepyszna i naprawę czyni cuda! Takie małe rzeczy dają najlepsze efekty.
    Ja odkryłam 5 nawyków, których wprowadzenie odmieniło moje życie! Polecam każdemu 🙂

  • Renata napisał(a):

    Kawa smaczna tylko jak przelałam z blendera to była zimna musiałam ją podgrzać

  • Martyna napisał(a):

    Pije od dłuższego czasu i zauważyłam,że energia mnie nie opuszcza 🙂

  • Agnieszka napisał(a):

    Czy tą kawę pije się zamiast jakiegoś posiłku, albo przekąski?

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      Można wypić przed porannym treningiem 🙂 a po aktywności zjeść pożywne śniadanko 🙂

  • Monia napisał(a):

    Aniu a masz może wiedzę na temat przepony?wiem to nie miejsce na tego typu pytania ale nie wiem gdziee mam je umieścić.Od dłuższego czasu mam problem w oddychaniu przepona- jedynie w pozycji leżącej.W pozycji stojącej muszę oddychać klatką co jest bardzo męczące.Dodam że prowadzę raczej siedzący tryb zycia

    • ta dam on napisał(a):

      Monia więcej się śmiej, śmiech to świetne ćwiczenie na przeponę. Ja nie mam z tym problemu, w tym kraju jest tyle absurdów prawnych, że nie sposób się nie śmiać.

      • Anna Lewandowska napisał(a):

        🙂

      • szymka napisał(a):

        np. absurdem prawnym jest brak regulacji dot. zawodu dietetyka i każdy dietetykiem może się mianować, a nie zawsze powinien… Ann

        • Anna Lewandowska napisał(a):

          nie każdy! Absurdem jest, że każdy może teraz wykonać „papier” trenera personalnego, bez podstaw anatomicznych, wystarczy kurs weekendowy, aby wykonywać pracę trenera… Na całe szczęście, aby być dietetykiem certyfikowanym – należy skończyć studia w tym kierunku.

  • Dagi napisał(a):

    Czy ma jakieś znaczenie czy olej jest rafinowany czy nie?

  • Mariola napisał(a):

    Skoro tylko kawa gotowana nie zakwasza organizmu, czy można połączyć ten przepis z przepisem na gotowaną kawę rozgrzewającą? Czyli przecedzić napar i połączyć z masłem i olejem?

  • Bożena napisał(a):

    Uzależniłam się od kawy z olejem kokosowym, ale z racji tej, że piję każdego dnia(po śniadaniu) nie dodaję aż tyle tłuszczu;)
    Moja wersja to : mocna filiżanka kawy z ekspresu+1 łyżeczka oleju kokosowego+ cynamon+kardamon+ 1 łyżeczka pasty z kurkumy( z Twojego przepisu Aniu) 😉
    Nie daje rady już wypić kawy w innej wersji;) W pracy na początku zaglądali do kubka i pytali dlaczego moja kawa jest tłusta i jakaś żółta;) hehe
    To za co Ci bardzo dziękuję Aniu to przede wszystkim za to, że dzięki Tobie zaczęłam częściej sięgać po „tłuszcz” zdrowy tłuszcz, którego wcześniej unikałam jak ognia, bo myślałam, że tłuszcz = otyłość, z którą kiedyś walczyłam. Dziś nie jestem już tą samą osobą -schudłam co prawda jeszcze zanim zaczęłaś pisać blog ale uważam że teraz wyglądam lepiej bo nie jestem wychudzona -tylko mam pięknie umięśnione zdrowe ciało, podobam się sobie i innym 😉 To oczywiście za sprawą ćwiczeń karate cardio, które uwielbiam i zdrowej diecie!Ćwiczę każdego dnia od ponad roku( z przerwa 1 dniową jak organizm mówi-stop;)), jestem z siebie bardzo dumna:) Fajnie jest słyszeć widząc kogoś po latach : Jej, jak ty to robisz, że im jesteś starsza tym piękniejsza i dumny mój mąż który mówi : ” podziwiam ja za motywację, za to, że wstaje rano i intensywnie ćwiczy, nie wiem skąd bierze siłę, nie znam takiej drugiej osoby (…)”
    A więc Anka, działaj i motywuj dalej, ja potrzebuje kogoś takiego, kogoś kto w chwilach zwątpienia napisze; nie poddawaj się!, zwłaszcza wtedy gdy od bliskich słyszę-odpuść -wyglądasz rewelacyjnie, już wystarczy:) Dla mnie to coś więcej niż wygląd – to siła i chęć do życia, motywacja, motor napędowy , dzięki temu działam sprawniej, myślę pozytywnie, i kocham każdy nowy dzień…, ale się rozpisałam -pozdrawiam!

  • jaca napisał(a):

    A ja mam pytanie skoro kawka daje takiego kopa to jak długo? Czy można wypić późnym popołudniem?

  • Yake napisał(a):

    Ania , piję teraz tę kawkę, dzięki za jej historie i przepis. Jest cudna ! Ale teraz mam urlop, to nie problem jest, niestety w dzień roboczy „poranny blender” zamieni mój dzień w piekło 🙂

    Thx . Pozdrawiam

  • adi napisał(a):

    a o co chodzi z tym blendowaniem? przecież to się świetnie w gorącej kawie rozpuszcza, nie ma co blendować.
    Smakowo to średnio, długo tłuszcz się czuje, pomimo że na pierwszy raz dodałem mało oleju kokosowego i masła – tylko po płaskiej łyżeczce.
    Szału nie ma anie w smaku, ani w działaniu.

    • Aleksandra napisał(a):

      Wlasnie dlatego sie blenduje, kawa robi sie kremowa nie czuc tłuszczu i jest mega łagodna. Jak rozpuscisz te tluszcze w kawie bez blendowania to po prostu bedzie to tluszcz z kawa, nie polaczy sie to.

  • Kasia napisał(a):

    Witam.
    Jestem mamom karmiącą i kawa parzona nie jest dla mnie dobrym rozwiązaniem. Jednak chciałabym spróbować takiego „cudownego” napoju 😉 czy mogę robić ją z inki?? efekty będą podobne czy raczej nie??

  • Gosia napisał(a):

    Zielona kawa z olejem kokosowym i mlekiem roślinnym, czy to dobre połączenie ? 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  • Joanna napisał(a):

    Dzień dobry Pani Aniu! Mam pytanie dotyczące mleka kokosowego do kawy. Jakiego używać, żeby tak pięknie się spieniło?? 🙂
    Dziękuję i pozdrawiam!

  • Anita napisał(a):

    Ależ daje kopa !

  • Maria napisał(a):

    Aniu, za każdym razem jak robię kawękuloodporną mam problem z eksplodującym wieczkiem blendera. Jak temu zapobiedz? To chyba sprawa ciśnienia jakie się tworzy w środku? Ostudzona kawa rozwiąże sprawę? Czy raczej spróbować blenderem ręcznym?

    • Tlustytemat.pl napisał(a):

      Zazwyczaj te pokrywki maja dodatkowy otwór umożliwiający dokładanie składników. Ja zawsze zostawiam go odkrytym, w ten sposób ciśnienie które tworzy gorąca kawa w szczelnym blenderze ma gdzie uciec.
      Przykrywam tylko ręcznikiem papierowy bo zawwsze gdzieś sie cos zachlapie

  • Małgorzata napisał(a):

    Witam, czy mozna zrobic bez masla klarowanego? (maslo zrobilam wlasne, wg przepisu).

  • Malgorzatac1 napisał(a):

    Witaj Aniu?
    Mam wycięta tarczyce, jaka dietę stosować, a może zioła ?

  • Klaudia napisał(a):

    Witaj Aniu! Nie pijam kawy , ale po twoim artykule o herbacie matcha , pijam ja regularnie. Czy moge zrobic u niej taka bulletproof matcha ?

  • Karolina napisał(a):

    Witam Aniu 🙂
    Przypadkiem trafiłam na ten wpis, po przeczytaniu postanowiłam wyróbować.
    Kawa ma wyjątkowy smak, dzięki czemu poranki są przyjemniejsze i na długo syci.
    Pozdrawiam i dziękuję 🙂

  • alexsslocinskaa napisał(a):

    2-6 łyzeczek masła czyli ile bo to jdnak duza rozbieżność?

  • kasiaDE napisał(a):

    Polecam wypróbować kawę z dwiema łyżeczki oleju kokosowego i dwiema łyżeczki oleju arganowego (oryginalny, prosto z Maroka) zamiast masła. Smak na prawdę rewelacyjny.

    Aniu niewiele piszesz o oleju arganowego . Ja stosuję od przeszło pół roku zamiast kremu do twarzy, do włosów raz w tygodniu no i oczywiście w kuchni. Piękny zapach orzechowy smak również. Coraz więcej Polaków wybiera się do Maroka polecam pamiątke w postaci oleju a nie bezużyteczne gadżety 😉

    B. Fajny blog. Powodzenia! !

  • SNT napisał(a):

    A co z osobami które mają problemy i insulinoopornością i nadnerczami (kortyzol) .
    Można pić czy zabronione ?

    • Maciej napisał(a):

      co do insulinoopornosci, myślę że taka kawa jest dobrym rozwiązaniem ponieważ nie zawiera węglowodanów(o ile nie dodamy do niej cukru ), więc nie powoduje wyrzutów insuliny. aczkolwiek w kwestii podniesionego kortyzolu nie jestem w stanie pomóc , bo po prostu nie wiem.

  • Klaudia napisał(a):

    Aniu, czy mogłabys napisać post odnośnie wpływu glutenu na łuszczyce?

  • Marika napisał(a):

    Witaj Aniu!
    jaką kawę zbożową polecasz dla sportowców?

  • M napisał(a):

    Aniu, piszesz o tluszczach, zawartych w oleju kokosowym, jednak nazywaja sie one MCT a nie MTC, jak kilka razy napisalas…

  • Annna napisał(a):

    Czy ta kawa moze by wylacznie z olejem kokosowym? Czy wtedy caly sie wchlonie? Oleje w wodzie sie nierozpuszczaja … Czy przy niektorych olejach nie jest wazne wlasnie z czym to komsumujemy aby to faktycznie sie przyswoilo?

  • miaa napisał(a):

    Czy do takiej kawy można dodać trochę zwykłego(krowiego) lub sojowego mleka?
    dziękuję i pozdrawiam

  • Beata napisał(a):

    Czy można pijąc kawę zjeść jednak małe śniadanie do niej ? A jeśli tak, to co powinno zawierać ? Pozdrawiam !

  • Vilanka napisał(a):

    A czy da się wyleczyć chorobę leśniowskiego-crohna dietą. Możesz mi polecić książkę z tego typu tematyką> dziękuję i pozdrawiam

  • Magdalena napisał(a):

    Droga Aniu,

    czy kuloodporna kawe pije sie tylko przed sniadaniem czy niezaleznie od pory dnia? Czesto po poludniu, po moich wykladach na uniwersytecie lapie mnie zmeczenie i sennosc, a musze sie uczyc do wieczora i w tym momencie taka kawa bylaby moze pomocna 🙂

    Pozdrawiam!

  • Aga napisał(a):

    Hej Aniu 🙂 jestem anemiczką i w mojej diecie jest nakazane żeby jeść dużo mięsa,lecz problem w tym że ja mięsa nie jem 🙁 czy można go czymś zastąpić? słyszałam że szpinak ma dużo żelaza ale jestem ciekawa czy ty znasz więcej smaczniejszych przepisów dla ludzi z taką typu chorobą 🙂

  • rejulka napisał(a):

    Aniu, a olej kokosowy nie jest tłuszczem nasyconym, których spozywanie powinnimy ograniczac? Z gory dziekuje za odpowiedz! 🙂

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      Jest tłuszczem wielonasycony, jak najbardziej NIE POWINNIŚMY go omijać. Ze względu na swoje właściwości przeciwnowotworowe, antybakteryjne, antywirusowe, ma pozytywny wpływ na wydajność fizyczną, poprawia pracę jelit, trzustki, procesy trawienne, reguluje poziom insuliny, cholesterolu i wiele innych.

      • Justyna Pampuch napisał(a):

        Pozwolę sobie zauważyć, że nie ma czegoś takiego jak tłuszcze wielonasycone. Są tylko wielonienasycone. Mam nadzieję, że to zwykłe przejęzyczenie. W oleju kokosowym jak najbardziej SĄ kwasy nasycone, tylko te średniołańcuchowe, korzystne dla zdrowia (z ang. Medium-chain triglycerides – MCT). Znacznie łatwiej się spalają, niż długołańcuchowe, co pozwala na lepsze gospodarowanie glikogenem w czasie wysiłku. Z pozostała częścią wypowiedzi na temat właściwości zawartych w oleju kokosowym kwasów się zgadzam. Pozdrawiam

        • Wioletta napisał(a):

          I kolega „biały kokos” (tłuszcz kokosowy: nierafinowany używamy do kawy i potraw a rafinowany do smażenia i pieczenia) całkowicie trawi sie w żołądku 🙂 jest najlepszy z najlepszych 🙂

  • Pacianka napisał(a):

    świetny pomysł przed porannym i morderczym treningiem. Na pewno wypróbuję. Dziękuję xD

  • Soho napisał(a):

    Anka, kawę w takiej wersji można pić codziennie, czy raczej powinno ograniczyć się do 3-4 razy w tygodniu?

  • Glowa napisał(a):

    Witam a powiedzcie jaka kawe tam urzywacie

  • Justyna Szarawarska napisał(a):

    Czy codzienne picie takiej kawy (ja dokładam jeszcze miarkę białka serwatki, aby dostarczyć B i T) może osłabiać jej działanie po jakimś czasie?

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      Niewykluczone. Poza tym taka kawa nie zastępuje pełnowartościowego śniadanie, więc lepiej nie budowac sobie nawyku jej codziennego picia. Pozdrawiam.

  • Magda napisał(a):

    Aniu a jeśli chciałabym pić taką kawę przed treningiem to na ile przed? Godzina, pół godziny? Czy traktujesz to jako zamiennik śniadania czy jednak wcinasz jakiś mniejszy posiłek przed treningowy?

  • Anuszka napisał(a):

    zawsze mi się wydawało, że jedyna kanonicznie słuszna „bulletproof coffee” zawiera olej kokosowy a nie masło 🙂 Masło zresztą chyba nie jest paleo- jak to nabiał.

  • Zaniepokojona napisał(a):

    Drogie kobiety! Chorób tarczycy nie należy lekceważyć w żadnym wypadku, ponieważ zarówno nadmiar hormonów tarczycowych jak i ich niedobór są niebezpieczne dla organizmu, na przykład nadmiar może wpłynąć na zaburzenia rytmu serca. Absolutnie nie da się wyleczyć chorób tarczycy dietą, owszem dieta bogata w jod wpływa pozytywnie na funkcjonowanie tarczycy. To szarlataństwo twierdzić, że jedzeniem czy ziołami można zastąpić wizytę u lekarza… Z poważaniem

    • Tramram napisał(a):

      akurat jest to możliwe 🙂
      Moja siostra miała hashimoto i dzięki diecie owocowo warzywnej Dr Ewy Dąbrowskiej się jej pozbyla ! 🙂
      Lekarze niewiedzieli co powiedziec…
      Wszystko jest możliwe. Trzeba realnie myśleć i mieć pogląd na wszystko 🙂
      Pozdrawiam

  • Anna napisał(a):

    Moja mama w latach 50 i 60 ubiegłego wieku dostawała taką co rano od babci przed szkołą 🙂 Fakt, że w wersji dziecięcej, czyli zbożową i ani osłabienia ani infekcje się nie imały. Więc nie jest to patent jedynie tybetański 🙂

  • Karina napisał(a):

    Witaj Aniu, czy mogła byś dodać jakąś dietę wspomagajaca cere? Dokładnie cerę tradzikowa: ( zmagam się już z nim kilka lat, nic nie pomaga, dermatolog pomógł tylko na chwilę. Pozdrawiam i czekam na odpowiedzialność.

    • Kasia napisał(a):

      Karina, wyeliminować cukier we wszelkiej postaci, włącznie z ograniczeniem owoców – cukier jest pożywką dla bakterii, Więcej cynku, potasu w diecie, herbatka z bratka i skrzypu. i higiena: osobny ręcznik do twarzy, albo nawet ręczniki jednorazowe.Mimo wszystko wróciłabym do dermatologa i poszukała dobrej kosmetyczki. Niekoniecznie do tego samego. Pozdrawiam i powodzenia.

    • Gwiazdeczka napisał(a):

      Na poprawę cery nie ma wpływu wyłącznie dieta. Jednakże powinno się unikać słodyczy, napojów gazowanych typu coca-cola. Ja radzę codziennie wieczorem przecierać twarz spirytusem salicylowym- naprawdę odkaża i wysusza skórę, Zwróć uwagę, aby często zmieniać ręczniki, puder.

    • Marzena napisał(a):

      Trądzik trzeba starać się eliminować zarówno na zew. jak i od wew. Mi np, bardzo pomogły minerały fulwowe z kwasu fulwowego GHN. Stosuje się wew. 3 razy dziennie, po 5 x kropli, najlepiej rozpuścić w wodzie w 150ml lub soku, i wypijać do posiłku. Plus dodatkowo stosuję go zewnętrznie, po umyciu twarzy przecieram dwoma kroplami skórę zamiast toniku… a potem można nałożyć jakiś krem (najlepiej naturalny), choć przy tłustej cerze wystarczy tylko przetrzeć tymi 2-3 kroplami skórę. Po tygodniu będzie spora poprawa Pozdrawiam. M

    • Magda napisał(a):

      jeśli masz problemy z cerą totalnie odstaw nabiał, produkty mączne i ogranicz cukier nie ma innego wyjścia! Pij zielone koktajle, aby uzupełnić witaminy, zainteresuj się zdrowym odżywianiem, nie ma żadnego sposobu na trądzik, żeby zniknął w tydzień czy w miesiąc, to jest bardzo długa droga, nie zniechęcaj się i bądz silna ! Zapisz się do grupy na fb dr Dąbrowskiej i zrób sobie conajmniej dwutygodniowy post, zwiększ ilosc warzyw i owoców w diecie, a Twoja skóra Ci podziękuje. A po za tym możesz przemywać twarz octem jabłkowym pomaga 🙂 używaj też naturalnych kosmetyków. Pozdrawiam

  • Kowalska napisał(a):

    Cześć Aniu, wczoraj zrobiłam taka kawę ale tylko z olejem kokosowym. Była pyszna jednak potem miałam uczucie „ciężkiego żołądka” – tzn. że nie powinnam jej pić ???

  • Angela napisał(a):

    Nigdy nie byłam wielką fanką kawy, ale ta jest naprawdę smaczna.Dziękuję za pomysł pani Aniu. 🙂

  • julka napisał(a):

    Aniu. Dobra robota 🙂 gratuluję! Najnowsza wiedza o zdrowym odzywianiu zwłaszcza dla młodych się przyda. PS. Ja juz 9 mcy na protokole. Czuje ze żyje a moje wyniki tarczycowe we są coraz lepsze 🙂

  • Anna napisał(a):

    Czy można użyć kawy rozpuszczalnej (100% arabika)?

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      KAWA ROZPUSZCZALNA TO NIE KAWA – szkoda zdrowia.
      Kawa rozpuszczalna posiada Ochratoksynę A – trucizna produkowana przez pleśń – jest szczególnie toksyczna i niebezpieczna dla zdrowia. Działa rakotwórczo, uszkadza czynności nerek, powoduje wady rozwoju płodu i zaburzenia układu odpornościowego oraz uszkodzenia układu nerwowego. Raz spożyta z żywnością (np. z kawą), pozostaje w naszym organizmie przez długi czas wyrządzając szkody – według badań.

      • malami napisał(a):

        z Wikipedii: Ochratoksyna A – Człowiek najczęściej naraża się na kontakt z nią zjadając pokarm, wyprodukowany z niewłaściwie magazynowanych produktów, takich jak zboża, nasiona soi, fasoli, ciecierzycy, ziarna surowej kawy, ziarna kakao, wino i sok z winogron, piwo, przyprawy i przetwory mięsne zawierające krew. Wysoką zawartością ochratoksyny charakteryzują się również suszone owoce, np. rodzynki i porzeczki…

        • Dorota napisał(a):

          Czyli jak dzisiaj wypiłam (z braku laku) to cos sie stanie? efekt będzie inny niż z naturalna kawa? Od jutra obiecuje naturalna kawe mielić! spieszyłam sie bardzo przed egzaminem zeby ja zrobić… bo za chwile wychodzę z domu, a pomysł nasunął mi sie wczoraj jak szlam juz spać ( jak to zazwyczaj bywa z dobrymi pomysłami – bullerproof Coffee)

  • Makaka napisał(a):

    Aniu czy można użyć Inki lub innej kawy zbożowej? Niestety klasyczna kawa mi nie służy.

  • Monika napisał(a):

    A ja nie piję kawy, bo mi po niej źle ale bardzo bardzo potrzeba mi czegoś innego dodającego energii ? co radzicie? co pijecie, jeśli kawa Wam nie służy?

  • Aneta napisał(a):

    Witaj Aniu, juz ponad tydzien temu napisalam/zglosilam sie przez formularz zgloszeniowy na twojej stronie w sprawie testu na nietolerancje zywieniowa.
    Wciaz nie mam odpowiedzi.Czy powinnam znowu wyslac zgloszenie?
    Dziekuje i pozdrawiam:)

  • Kasia napisał(a):

    Oryginalne przepisy wspominały o łyżkach (nie łyżeczkach) i masła i oleju kokosowego co mnie zniechęcało do przepisu. Spróbuje Twojej wersji 🙂 czy do takiej kawy mozna dodać odrobine miodu albo cukru?

  • Paula napisał(a):

    Pani Haniu czy mogłaby Pani napisać coś więcej o diecie przy nadczynności tarczycy oraz o namiary do osoby która przeprowadziła fitoterapię. (podaję mojego mail gdyby Pani nie chciała pisać w komentarzach – gwiaztka@poczta.fm)

  • Marcin napisał(a):

    Aniu polecam Ci ksiazke ktora powinna znalezc sie na twoich polkach „ukryte Terapie” Jerzy Zieba wiem wiem brzmi troche jak zestaw teorii sposkowych ale tak nie jest ksiazka jest przepelniona wiedza i odklamuje cala dzisiejsza medycyne oraz sposoby odzywiania…Polecam i czekam na ocene

  • Monia napisał(a):

    Czy picie kawy z samym olejem kokosowym bez masła ma sens?
    ze względu na nietolerancje nie mogę go używać.
    pozdrawiam

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      Myślę, że tak. Z pewnością będzie powodować mniejszy apetyt.między innymi olej kokosowy zawiera tłuszcze MTC – jest szybko metabolizowany przez wątrobę, zamieniając w energię.

  • Nat napisał(a):

    Witam, a ja mam pytanie dotyczące zielonej kawy. Pić, nie pić? Zdrowa, niezdrowa? Dobry pomysł, czy raczej niedobry? 😉 Będę wdzięczna odpowiedź, za którą z góry dziękuję, pozdrawiam 🙂

  • Karola napisał(a):

    A w wersji wegańskiej bez masełka? Zda egzamin tylko z olejem kokosowym? 🙂

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      Nie ma innego wyboru 🙂
      olej kokosowy zmniejszał apetyt.między innymi olej kokosowy zawiera tłuszcze MTC – jest szybko metabolizowany przez wątrobę, zamieniając w energię.

  • JudytaO napisał(a):

    Pani Aniu czy w niedalekiej przyszłości można się spodziewać artykułu odnośnie diety i sposobu odżywiania dla ludzi z osteoporozą? Dietę bogata m.in. w wapń, magnez. Dziękuję za odpowiedź.

  • Kamila napisał(a):

    Witaj Aniu. Cierpie łysienie androgenowe. Nie chce brać hormonów. Czy można sobie pomóc dietą

  • Anna napisał(a):

    Aniu czy mogłabyś napisać coś na temat diety obniżającej poziom cholesterolu?Byłoby super! Pozdrawiam!

  • pop321 napisał(a):

    Piję bulletproof od paru miesięcy, daje mi dużo energii i dzięki niej udało mi się sporo schudnąć i poprawiła mi się koncentracja 😉

  • Dorota napisał(a):

    Hejka, szukam przepisu na naturalny izotonik. Ostatnio był na blogu i fb u teraz go nie ma, plis potrzebuje go mega. Pozdrawiam ☺

  • xxx napisał(a):

    Szkoda ze nie podajesz kaloryczności dań… ;(

  • Syla napisał(a):

    A jaką dietę polecasz Aniu przy zespole jelita drażliwego? Jakich produktów unikać?

  • matylda napisał(a):

    Hej. i mam Aniu jeszcze jedno pytanie czy mozna jeszcze zrobic badanie pierwiastkowe wlosa? jestem zmeczona nieustannie i zastanawiam sie jakie badanie bylo by najlepsze aby dojsc do sedna problemu bowiem tradycyjne badania nic nie wykazuja i czy badanie pierwiastkowe wlosa jest dobre w tej sytuacji

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      oczywiście, że tak, proszę przez formularz kontaktowy do Jacka Kucharskiego.
      Dodatkowo polecam wykonać badania na nietolerancję pokarmową. Wszystko też zależny od dotychczasowej Pani diet oraz trybu życia, snu itp…

      • Kasia napisał(a):

        Tez mam problemy z tarczyca a dokładnie mam jej niedoczynnosc. Chciałam sie zapytac ile kosztują takie badania pierwiastkowanie włosa oraz test na nietolerancje produktów i czy jest mozliwosc wykonania ich we Wrocławiu? Pozdrawiam

  • matylda napisał(a):

    Hej Aniu. Mam chora tarczyce, osttanio w wywiadzie mówiłaś ze trzeba sie dobrze odzywiac nie tylko ze wzgledu na wyglad ale tez na choroby jak tarczyca.i moje pytanie czy dieta jest w stanie wyleczyc chorobe tarczycy?moj lekarz twierdzi ze nie i nie ma to duzego wplywu,pisze poniewaz zainteresowala mnie twoaja wypowiedz na ten temat i chcialabym sie dowiedziec jakie jest twoje zdanie w tej kwestii

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      jak najbardziej! Mamy wiele klientów którzy właśnie odpowiednią dietą, suplementacją wyleczyli tego typu problemy.
      Oczywiście potrzeba czasu. Organizm zapracował sobie przez lata – teraz trzeba go odbudować.
      W takich sytuacjach polecam protokół autoimmunologiczny oraz wykonanie badań morfologi krwi i analizę pierwiastkową włosa. Na konsultacje można umówić się poprzez formularz zgłoszeniowy na mojej stronie „KONTAKT” – analiza pierwiastkowa włosa.
      Pozdrawiam

      • Hania napisał(a):

        Ja jestem przykładem że dieta pomaga-trzy lata temu po urodzeniu dziecka nadczynność tarczycy.2 lata diety i przede wszystkim fitoterapia pod okiem doświadczonego zielarza-codziennie 3 razy piłam mieszanki ziołowe (a nie smakowały one jak soczek-niestety..;) ).Dziś z tarczycą praktycznie się już uporałam.Szkoda tylko że tak mało kobiet wierzy w naturalną moc swojego organizmu-nawet moich bliskich koleżanek (a co druga ma problem z tarczycą)nie mogę przekonać do naturalnych metod i wolą ładować w swój organizm hormony od endokrynologa….

      • Marta napisał(a):

        U mnie problem z tarczycą pojawił się jeszcze w wieku nastoletnim. Lekarz sam powiedział, że zmiana diety to będzie połowa sukcesu i po pierwsze kazał odstawić wszelkie fast food’y, nawet okazjonalnie.

    • Ania napisał(a):

      Lekarze niestety porażają swoim brakiem wiedzy a co gorsza brakiem zainteresowania innymi sposobami leczenia prócz im znanym lekom/hormonon chemicznym. Ja przez ostatnie 3 lata borykalam sie z potężną ilością przeciwciał przeciwtarczycowych pomino aktywnego trybu życia, braku używek i ogólnie dobrej diety. Wystarczył test na nietolerancje pokarmowe i odstawienie ich na okres 3 miesięcy, żeby praktycznie wyregulować jedne z przeciwciał a drugie zmalały o jakies 60%! Unormowała się waga, tzn pomimo 3 posiłków dziennie waga mi wciąż delikatnie spada co było niemożliwe do tej pory pomimo diet i aktywności fiziycznej a zaznaczę, że około 5-7 lat temu przed problemamy tarczycowi ważyłam około 6-8 kg mniej. Także jak najbardziej polecam diete wyjluczającą wszytskie nietolerowane substancje. Nie tylko oczysci i pozwoli zregennerować się całemu układowi odpornościowemu ale przy okazji ureguluje tarczyce 🙂

      • Edyta napisał(a):

        Witam,
        Pani Aniu, czy może Pani coś więcej powiedzieć na temat nietolerancji pokarmowej? Jakie testy? Zapewne nie należą się z NFZtu i sa bardzo drogie 🙁

        Pozdrawiam,
        Edyta

  • Kasia napisał(a):

    Kawa przed egzaminami – juz wiem, co piję podczas sesji :p

Dodaj swoją odpowiedź w tym temacie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *