Pieczone, warzywne placuszki

A dziś takie cudeńka wjechały na nasz stół:)
Przepis bardzo łatwy i nie pochłaniający zbyt wiele czasu czyli idealny dla wszystkich:)

Możesz je przygotować do lunchboxa bądź schrupać zaraz po przyrządzeniu. Przepis jest całoroczny, ponieważ wykorzystałam do niego warzywa korzeniowe, dostępne nawet zimą. Nie będę przeciągać bo ślinka cieknie:) Bierzmy się do roboty.

 

Pieczone placuszki warzywne:

IMG_6790 kopia

Składniki:

  • 1 burak  (może być ugotowany)
  • 2 marchewki
  • 1 cukinia
  • 1 łyżka masła ghee
  • szczypta soli morskiej
  • szczypta czarnego pieprzu
  • szczypta kurkumy
  • szczypta kminku
  • 1 jajka
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej /kokosowej
  • opcjonalnie garść rodzynek (jeśli chcesz dodać słodki smak)

Przygotowanie:

Zetrzyj warzywa na tarce (najlepiej na dużych oczkach). Wymieszaj wszystkie produkty.

Piekarnik rozgrzej do 180 stopni, a na papierze wyłóż placuszki i piecz ok. 25 minut.

IMG_6790 kopia

7 października 2016 / 15 komentarzy

Komentarze do wpisu 15 komentarzy

  • Julita napisał(a):

    Uwielbiam! Wyszly przepyszne. Dla osob, ktorym nie wyszly, podpowiadam, nalezy odsaczyc warzywa przd przyprawieniem (np recznikiem papierowym)
    Pani Aniu, dziekuje za swietnego bloga!

  • Anka napisał(a):

    Wszystko wg przepisu i…nic nie wyszło :(. Warzywa w piekarniku puściły soki i wyszła paćka. Nic nie związało. A takiego miałam na nie smaka ????

  • Ewelina napisał(a):

    Mój synek jest na diecie nie może jeść mleka zwierzecego, glutenu, jajek, cukru, bananów a do tego ze względu na candidozę, muszę jeszcze ograniczyć, skrobię ziemniaczaną i owoce. Szukam jakiegoś lepidła zamiast jajek. Jest siemie lniane ale co jeszcze mogę stoswać zamiennie z siemieniem, np. w takich warzywnych placuszkach? Generalnie szukam zdrowych i zjadliwych przepisów, zwłaszcza, że to jest małe dziecko i nie wytłumacze mu, że to jest nie smaczne ale za to zdrowe. Sporo fajnych juz na Pani stronie znalazłam. Dziękuję. Ps . Myślę, że jak Pani maluszeksię urodzo i będzie już jadł coś innego niż mleczko mamy to znajdę na Pani stronie sporo pomysłów 🙂

    • Piaskowa napisał(a):

      Ja osobiście polecam nasiona chia.
      Nie mają smaku, więc nie będą ingerować w smak, a poza tym są bardzo zdrowe.
      Jakby Pani była zainteresowana to te nasiona są u Ani w sklepie (w dobrej cenie), ponieważ ja widziałam je tylko w tesco i lidlu.
      pozdrawiam.

  • Nataliaia napisał(a):

    Od 4 miesięcy jestem na diecie paleo. Zaczyna mi powoli brakować pomysłów na urozmaicenie jadłospisu. Na szczęście wystarczy wejść na Twojego bloga i zaraz ślinka leci na samą myśl. Aniu, dziękuje! 🙂

  • Daria Wolniaczyk napisał(a):

    Dziś próbowałam zrobić Twoje ciasteczka, ale nie do końca wyszła mi konsystencja …

    P.S. uwielbiam twoje placuszki bananowe (http://hpba.pl/placki/) ….
    i omlet ze szpinakiem (http://hpba.pl/omlet-ze-szpinakiem/)

    Placuszki jadam regularnie odkąd opublikowałaś przepis … omlet też kilkakrotnie robiłam a dziś wyszedł po raz pierwszy idealnie, tak jak na Twoim zdjęciu … !

    Ale do sedna … czy w tym danym przepisie zamiast masła ghee mogę dodać masło sojowe (do pieczenia) a zamiast mąki kokosowej zwykłe wiórki?
    Bo tak właśnie zrobiłam .. więc może dlatego konsystencja nie do końca była taka jak powinna?

    Pozdrawiam

  • maggie napisał(a):

    A marchewkę tez ugotowaną dać?

  • IWONA napisał(a):

    Aniu zrobiłam według przepisu , w smaku pycha ! Ale musiałam pięć 45 minut, włączyłam termoobieg a i tak wyszły wilgotne. Ja wybrałam opcję z gotowanym burakiem. Czy takie mają być? Na zdjęciu są bardziej zbite niż moje.

  • Ewelina napisał(a):

    jaka kaloryczność?

  • Szpinak napisał(a):

    Mega

  • Ania napisał(a):

    Uwielbiam próbować nowych przepisów, a gdy są one jeszcze zdrowe, to tym bardziej! 😀

  • MiejskoWiejsko napisał(a):

    Ale pysznie to wygląda 😉 Muszę spróbować!

Dodaj swoją odpowiedź w tym temacie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *