Zasady, które dziś zamieszczam są powszechnie znane. Ale uznałam, że warto je przypomnieć, bo luty to trudny miesiąc. Nadal mamy mało słońca, a osoby pracujące przy sztucznym świetle mogą go nie mieć wcale. Jesteśmy już znużeni zimą, zwłaszcza że ładnej zimy było jak dotąd niewiele. Szczęśliwcy łapią energię na urlopach, ale jest ich niewielu.
Komentarze Jeden komentarz
Dołącz do dyskusji…
Zgadzam się z Tobą Aniu w 100%. To jak i co myślimy kształtuje nasze samopoczucie. Na przykład szkoda mi zawsze tych wszystkich ludzi, którzy narzekają na poniedziałkowe poranki i już od niedzielnego popołudnia zaczynają się dołować i przeżywać, że następnego dnia muszą iść do pracy. Dzisiaj piszę o tym jak można wcielić w życie kilka drobnych trików, które pozwolą nam bezboleśnie przetrwać poranne wstawanie i pierwsze godziny poranka oraz nastroić się dobrze na resztę dnia. Poza tym oferuję okazję na darmową promocję bloga podczas Wyzwania Blogowego:):
http://www.lifestylerka.pl/2015/06/moj-poranek-zdrowe-sniadanie-3-wyzwanie.html