Odporność

Mamy grudzień – miesiąc radosnej krzątaniny przedświątecznej. Niestety dla naszych organizmów jest to zwykle ciężki miesiąc. Nawet wtedy, gdy jest tak ciepły jak ten obecny.

Mało światła, chłód, przechodzenie z wysuszonych ogrzewaniem pomieszczeń na wilgotne zewnętrze, brak świeżych owoców i warzyw – wszystko to sprzyja przeziębieniom i łapaniu infekcji. Bardzo ważne jest w jakim stanie jest nasz układ odpornościowy – czy jesteśmy przygotowani na zimową i przedwiosenną walkę z wirusami i bakteriami chorobotwórczymi. Dziś nie będę pisać o zaletach czosnku czy rozgrzewających przypraw, o tym będzie następny post „zimowy”. Dziś chcę zwrócić uwagę na rolę jaką dla układu odpornościowego pełnią jelita.

Nie ma przesady w twierdzeniu, że większość odporności pochodzi z jelit. Styl życia, jaki prowadzimy, nadużywanie leków, zła dieta i stres, niezwykle niekorzystnie wpływają na mikroflorę jelitową. Nasze własne drobnoustroje endogenne (od których wywodzą się bakterie probiotyczne)
pełnią wiele istotnych funkcji. Nie tylko skutecznie eliminują bakterie chorobotwórcze, zabezpieczając nas przed infekcjami, ale stymulują odporność, wspomagają trawienie i wytwarzają niezbędne witaminy. Jelito grube, będące największym siedliskiem bakterii w naszym ciele, jest zatem swoistym „generatorem” naszego zdrowia i dobrego samopoczucia.

Mikroflora przewodu pokarmowego człowieka dzieli się na bakterie pełniące rolę ochronną (Lactobacillus, Bifidobacterium i inne) oraz wpływające na odpowiedź immunologiczną (m.in. Escherichia coli, Enterococccus). W jelitach bytuje również flora proteolityczna, czyli drobnoustroje, które w określonych warunkach mogą być chorobotwórcze (na przykład Proteus, Pseudomonas). W stanie zdrowia takie mikroorganizmy są „trzymane w ryzach” przez pozostałą część ekosystemu jelitowego, co nie pozwala na ich nadmierne namnożenie i ewentualny rozwój infekcji.
Zaburzenie równowagi w organizmie, będące wynikiem niezdrowego trybu życia (stres, niewłaściwa dieta) oraz nadużywania antybiotyków i innych leków prowadzi do zmiany stosunków jakościowych i ilościowych w jelitach. Skutkiem tego jest rozwój nie tylko chorób przewodu pokarmowego, ale również ogólnoustrojowych. Brak homeostazy w przewodzie pokarmowym może uwidocznić się między innymi wypryskiem atopowym bądź astmą oskrzelową. Ze strony samego przewodu pokarmowego możemy natomiast spodziewać się takich dolegliwości, jak wzdęcia, biegunki czy zaparcia, nietolerancja pokarmowa, przewlekłe stany zapalne i inne. Aby skutecznie leczyć te i inne dolegliwości, konieczne jest więc określenie, jakie zmiany zaszły w profilu ekosystemu jelitowego (liczba bakterii na 1 g kału) i zastosować celową terapię probiotyczną. W przeciwnym wypadku będziemy jedynie łagodzić objawy choroby, podczas gdy jej prawdziwa przyczyna pozostanie niezmieniona – a to uniemożliwia uzyskanie trwałej poprawy zdrowia.

Na podstawie artykułu dr n. med. Mirosławy Gałęckiej i dr n. biol. Patrycji Szachty „Probiotyki – terapia na miarę”

Komentarze 34 komentarze

Dołącz do dyskusji…

Komentarz jest wymagany

Podpis jest wymagany

Chcialam zapytac czy znasz ksiazki i metody odzywiania według pani Anny Cieśielskiej i czy ja pochwalasz ?(widze w jej ksiazkach wiele podobienstw do Twoich przepisów )

Aniu a może jakiś text o budowaniu odporności w ciągu roku ? Jakie mamy możliwości, drogi itp.

Aniu, jestem właśnie w trakcie terapii mikrobiologicznej wynikającej z badań mikroflory jelitowej. Tym samym jestem pod opieką dr. Gałęckiej którą cytujesz. Zapraszam do siebie może coś ciekawego dowiesz się o chorobach, które czają się w jelitach :).

Mam słaba odporność i zawsze kończy się antybiotykiem. Teraz już wiem gdzie tkwi przyczyna. Otworzyłaś mi oczy. Dziękuję. Na pewno zagłębie się w tym temacie 🙂 Pani Aniu mam tylko pytanie, chciałabym w nowym roku wykonać takie badanie – czy posiada ono jakąś fachową nazwę? Bo szukam na stronie laboratorium i nie widzę by posiadali takie badanie w ofercie.

Super wpis!
Ja już piąty miesiąc pije herbatkę z czystka(Cistus Incanus). Efekty cudo <3 moja odporność poprawiła się znacząco:) nie choruje, pomimo że nie raz porządnie zmarzłam 😛 Wydaje mi się że Ania już pisałaś o nim 🙂
Polecam wszystkim :*

a propos jelita grubego i zdrowej diety, jakie nawyki wprowadzić by walczyć z hemoroidami? jak wiadomo hemoroidy są następstwem złego odżywiania i braku ruchu, dlatego też moje pytanie jakie ćwiczenia stosować dla osób z chorobą hemoroidową? Pozdrawiam

Olej z rokitnika, mnie pomogło po kilku dniach stosowania

Nie dla każdego odpowiednie będą popularne środki na odporność. Np. czosnek u osób z poważnym stanem zapalnym i wysoką temperaturą może jeszcze pogorszyć objawy. Z kolei cytryna, surowa kiszona kapusta i w ogóle surowe warzywa i owoce spożywane jesienią i zimą przez osobę, której często jest zimno (tzw. zmarzluchy), ma dużo przezroczystego śluzu w organizmie i często się przeziębia nie podniosą odporności, wręcz przeciwnie. Taka osoba powinna jeść jak najwięcej gotowanych potraw. Wszelkie remedia, nawet te naturalne, powinny być dobierane indywidualnie dla każdego człowieka. Tak samo, jak nie ma jednej recepty dla wszystkich na bycie szczęśliwym, tak samo nie ma takiej samej rady dla każdego na na podniesienie odporności i bycie zdrowym.

Czyli nuetolerancja pokarmowa moze wynikac ze zmiany jakie zaszly w jelitach?
Aniu czy wierzyc w badania metoda Dr volla?

Pani Aniu chyba chodzi o ERYTRYTOL tak?Indeks glikemiczny zero i nie powoduje próchnicy:)

A co robić gdy choruje na hashimoto gdzie układ odpornościowy jest zaburzony i przemiana materii bardzo słaba ?

Może nie masz przyswajalności żelaza? Ja miałam podobnie i podawali mi je dożylnie.

Pani Aniu od kilku lat mam problemy z żelazem i nikt nie potrafi mi pomoc lekarz twierdzi taka pani uroda,a ja czuje się zle biorę tabletki ale potem mam zbyt wysokie,przestaje nabrać znowu za niskie ?Miałam problemy z odpornością nieceiem co robić ?

Aniu a co z nieswoistymi zapaleniami jelita grubego? W tym roku wykryto u mnie wrzodziejące zapalenie jelita grubego, a zaostrzenie choroby było bardzo ciężkie i doprowadziło do anemii w ciągu jednego tygodnia. Dieta jaką powinnam przestrzegać wyklucza kapustę kiszoną, jak mam odbudować florę bakteryjną jelit? Dodam, że przed wykryciem choroby prowadziłam bardzo zdrowy tryb życia (sport i zdrowa żywność). Będę wdzięczna za odpowiedź, a może też jakiś post na ten temat?

Bardzo dobrze napisane.Ja podaje synowi w okresie jesienno zimowym probiotyk ze szczepem LGBB i to naprawdę pomaga.Kiedyś antybiotyk za antybiotykiem a teraz sporadycznie syrop na kater 🙂
Pozdrawiam

Kiszonki i czosnek to podstawa w mojej diecie, ruch na świeżym powietrzu itd. Próbowałam też kilku suplementów na wzmocnienie i trafiłam na Odpormax z olejem z wątroby rekina i cynkiem i czosnkiem. To połączenie było działa bardzo dobrze. Nawet przeziębienia mnie omijają. I dobrze, że piszesz o lekach, najgorsze dla odporności są antybiotyki.

Polecam książkę popularnonaukową o jelitach „Historia wewnętrzna”.

Tak samo jak dziewczyny powyzej, dopiero niedawno odkrylam,ze w kiszonkach sa miliardy bakteri porownywalnie w probiotykach sa tylko tysiace.

Tak:) kiszonki sa mega! Ale nie ze sklepu tylko domowej roboty. Zjadlam ostatnio 4 litrowe sloiki kiszonej kapusty i czuje sie doskonale:))polecam wszystkim!

Można prosić coś więcej o tej ‚celowej diecie probiotycznej?

Pisałam już na ten temat 🙂

jakie badanie nalezy przeprowadzic, zeby sprawdzic zmiany zaszły w profilu ekosystemu jelitowego ?

Aniu, a jakie badanie polecasz dla sprawdzenia jelit i profilu ekosystemu jelitowego?

Właśnie czekam na wyniki tych badań,mam nadzieję że w końcu poczuję się lepiej.Żaden probiotyk i zmiana diety u mnie nie działają.Ludzie unikajcie antybiotyków i lekarzy,bo ich wiedza to kompromitacja.

W polsce obrzydliwie popularne sa kiszonki ale nikt nigdy mi nie mowil po co sie je je, zawsze mialy tylko walory smakowe. Dzieki temu ze mamy internet w tych czasach wiem o tym jak wazna jest flora bakteryjna jelit. I tu z pomoca przychodza nam wlasnie nasze polskie kiszonki z polskich tradycyjnych warzyw. Kiszone ogorki, kapusta i buraki sa zlotem dla naszych jelit!! Ja osobiscie staram sie codziennie zjesc cos kiszonego, jak mi nie wychodzi to chociaz soku z tego kiszenia sie napije, a do tego zabek czosnku, troche cebuli lub lyzka miodu, zeby te nasze dobre bakterie mialy co jest! Ja czuje jak moja flora sie buduje i naprawia po latach katorgi. Dowodem na to jest ze od roku nie bylam przeziebiona, zadnej grypy, ani nawet kataru! Polecam ten prosty sposob na odbudowanie odpornosci 🙂

Ja to doceniłam niestety dopiero jak wyjechałam do Niemiec gdzie delikatnie mówiąc ciężko o takie rzeczy, albo ą bardzo niedobre. Dlatego nastepna wizyta w Polsce i duze zakupy (jeszcze ogołocenia spiżarni Mamy i Teściowej:P). Plus zamierzam sama zacząć produkcję kiszonek, może mi wyjdzie coś dobrego :P:)

aniu czy polecasz dawać dziecku cukier brzozowy? Bo tak podaje mojemu synkowi zamiast cukru. I możesz coś polecić do skóry atopowej dla mojego dziecka. Będę wdzięczna za odpowiedź.

lepiej cukier kokosowy lub erythrol.

Do skóry atopowej, codzienna pielęgnacja: dexeryl (odbudowuje warstwę lipidowa skory). W stanach zapalnych maści przepisane przez lekarza – albo sterydowe albo protopic na małe powierzchnie.