Omlet marchwiowo-kokosowy
Mamy już jesień, więc i przepis jest w jesiennych kolorach. Dzisiaj omlet lekko na słodko, ale bez dodatku cukru. Marchew i kokos to świetne połączenie! Do przepisu dodałam także sporą dawkę rozgrzewających przypraw. Sami wypróbujcie 🙂
Marchewka w omlecie to dla mnie jeden z najprostszych sposobów, żeby zjeść porcję warzyw już przy śniadaniu, i to bez wysiłku. Starta na drobnych oczkach wtapia się w masę jajeczną, oddaje jej kolor i naturalną słodycz, a po usmażeniu jest miękka, bez chrupiących kawałków. To dlatego ten omlet smakuje lekko na słodko, chociaż nie ma w nim ani grama cukru.
Mąka kokosowa robi tu dwie rzeczy naraz. Chłonie wilgoć, którą oddaje starta marchewka, więc masa nie rozpływa się po patelni i omlet daje się złożyć na pół. Dokłada też delikatnie kokosowy posmak, który świetnie łączy się z cynamonem i gałką muszkatołową. Pamiętajcie tylko, że mąka kokosowa wchłania dużo więcej płynu niż pszenna: jedna łyżka naprawdę wystarczy, przy dwóch masa zrobi się zbita i sucha.
Łyżka mleka kokosowego to z kolei przeciwwaga: rozluźnia masę i sprawia, że omlet zostaje wilgotny w środku. Jeśli akurat nie macie mleka kokosowego z puszki, użyjcie napoju kokosowego albo migdałowego, tylko dodajcie odrobinę mniej, bo są rzadsze.
Jeśli lubicie wiedzieć, ile dokładnie zjadacie na śniadanie, w aplikacji Diet & Training by Ann znajdziecie tysiące przepisów z rozpisanymi wartościami odżywczymi, więc łatwo dopasujecie taki omlet do swojego dziennego bilansu.

Omlet marchwiowo-kokosowy
Składniki
Method
- Marchew obierz i zetrzyj na tarce.

- Zmiksuj jaja z mąką, mlekiem roślinnym i przyprawami.

- Dodaj startą marchew i całość wymieszaj.

- Przygotowaną masę wylej na patelnię z rozgrzanym olejem i przykryj pokrywką.

- Gdy masa się zetnie, omlet przerzuć na drugą stronę.

- Omlet złóż na pół i wyłóż na talerz.

Uwagi
Sposób przygotowania
- Marchew obierz i zetrzyj na tarce.
- Zmiksuj jaja z mąką, mlekiem roślinnym i przyprawami.
- Dodaj startą marchew i całość wymieszaj.
- Przygotowaną masę wylej na patelnię z rozgrzanym olejem i przykryj pokrywką.
- Gdy masa się zetnie, omlet przerzuć na drugą stronę.
- Omlet złóż na pół i wyłóż na talerz.
Jak go nie przypalić
Omlet z marchewką jest gęstszy i cięższy od klasycznego, więc smaży się dłużej i łatwiej przypala od spodu, zanim zetnie się w środku. Trzy rzeczy, które to rozwiązują:
- Mały ogień od początku. Olej kokosowy rozgrzejcie na średnim palniku, a po wylaniu masy od razu zejdźcie na najmniejszy płomień.
- Pokrywka. To nie ozdobnik z przepisu: pod przykryciem omlet dochodzi parą od góry, więc nie musicie go trzymać na patelni dłużej, niż potrzeba.
- Cierpliwość przy przewracaniu. Odwracajcie dopiero wtedy, gdy wierzch przestanie być płynny. Jeśli masa jest bardzo miękka, zsuńcie omlet na talerz i przełóżcie z powrotem na patelnię drugą stroną, zamiast walczyć z łopatką.
Wersja na słodko i wersja wytrawna
W tej odsłonie omlet jest lekko słodki: pracują na to marchewka, cynamon, gałka muszkatołowa i imbir. Jeśli chcecie podkręcić ten kierunek, dorzućcie do masy pół startego jabłka albo szczyptę wanilii, a na wierzch łyżkę gęstego jogurtu i garść orzechów.
Ten sam przepis da się bez trudu przestawić na wytrawnie: zamiast cynamonu i gałki wsypcie szczyptę soli, pieprzu i wędzonej papryki, a kurkumę zostawcie, bo ładnie dobarwia masę. Do środka pasuje wtedy garść szpinaku, kilka kostek fety albo cienkie plastry awokado. Marchewka nadal słodzi delikatnie, ale w wytrawnym zestawie czyta się to zupełnie inaczej.
Z czym podać
Jako samodzielne śniadanie omlet z trzech jaj syci na kilka godzin. Jeśli potrzebujecie czegoś bardziej treściwego, na przykład po porannym treningu, podajcie go z kromką chleba na zakwasie albo z owsianką na drugie danie. W wersji na słodko dobrze wypada z musem jabłkowym bez cukru, świeżymi malinami albo startą gruszką.
Do lunchboxa też się nadaje: po ostudzeniu zwińcie omlet w rulon i przekrójcie na kawałki, dobrze znosi kilka godzin w lodówce. Więcej pomysłów na takie przenośne posiłki znajdziecie w jadłospisach aplikacji Diet & Training by Ann, razem z listą zakupów układaną automatycznie z całego tygodnia.
Marchewka, kurkuma i imbir w jednym daniu to typowy jesienno-zimowy zestaw, po który sięgam, gdy rano robi się chłodno. Jeśli chcecie, żeby takie śniadania stały się nawykiem, a nie jednorazowym zrywem, pomaga w tym passa w aplikacji Diet & Training by Ann: widzicie, ile dni z rzędu udało się domknąć plan, i łatwiej wrócić do rytmu po przerwie.
Najczęstsze pytania o omlet marchwiowo-kokosowy
To orientacyjnie około 340 kcal na porcję z trzech jaj, licząc mąkę kokosową, mleko kokosowe, marchewkę i łyżeczkę oleju kokosowego. Dokładna wartość zależy głównie od wielkości jaj i ilości tłuszczu na patelni. Jeśli chcecie policzyć swoją porcję dokładnie, Kalkulator Kalorii z AI w aplikacji Diet & Training by Ann zrobi to na podstawie zdjęcia talerza.
Sprawdzi się łyżka mąki migdałowej, owsianej albo gryczanej. Pamiętajcie tylko, że mąka kokosowa chłonie wyjątkowo dużo płynu, więc przy zamianie na inną masa wyjdzie rzadsza i omlet będzie trudniej złożyć. Wtedy dodajcie odrobinę mniej mleka.
Najczęściej masa jest za rzadka albo omlet trafia na drugą stronę zbyt wcześnie. Poczekajcie, aż wierzch przestanie być płynny, smażcie pod przykryciem na małym ogniu, a przy przewracaniu zsuńcie omlet na talerz i przełóżcie z powrotem na patelnię drugą stroną.
Jest lekko słodki, ale bez dodatku cukru. Słodycz bierze się ze startej marchewki oraz z cynamonu i gałki muszkatołowej, które wzmacniają to wrażenie. Jeśli wolicie wersję wytrawną, zamieńcie te przyprawy na sól, pieprz i wędzoną paprykę.
Tak, po ostudzeniu trzyma się w zamkniętym pojemniku w lodówce do dwóch dni. Najlepiej zwinąć go w rulon i pokroić na kawałki, wtedy nadaje się do lunchboxa i można zjeść go na zimno albo krótko odgrzać na patelni. Więcej pomysłów na śniadania do zabrania ze sobą znajdziecie w jadłospisach aplikacji Diet & Training by Ann.
MNÓSTWO SMACZNYCH PRZEPISÓW ZNAJDZIESZ W APLIKACJI >>
Dołączcie do ponad 3,8 miliona osób, które już zadbały o swoją dietę i formę.
Kup
Komentarze Jeden komentarz
Dołącz do dyskusji…
Wspaniały smak. Zupełnie coś innego