Owsianka na śniadanie do picia
Mówicie, że nie macie czasu na przygotowanie śniadania? Będę trzymać się swojego! Nie ustąpię 🙂 Owsianka w płynie – możesz przygotować ją dzień wcześniej. I gotowe!
Zdradzę Wam, że takie śniadanie znajdziecie też w SuperMenu 🙂
Owsianka, którą się pije, a nie je łyżką
Od klasycznej owsianki różni ją jedna rzecz: gęstość. Te same płatki, ten sam banan, te same nasiona chia, tylko wszystko ląduje w kielichu blendera i wychodzi z niego na tyle płynne, że da się to wypić z butelki. Nic nie ubywa ze składu, zmienia się wyłącznie forma.
Dla mnie to rozwiązanie na poranki, w których liczy się każda minuta. Butelka jedzie ze mną do auta albo do torby i śniadanie zjadam po drodze, zamiast odpuszczać je do południa. Jeśli chcecie mieć takich krótkich poranków więcej, w aplikacji Diet & Training by Ann znajdziecie jadłospisy w trybie trzech posiłków, w którym śniadanie jest szybkie z założenia.
Jaka konsystencja, żeby dało się pić przez słomkę
Celuję w gęstość rzadkiego jogurtu pitnego. Najprostszy test: nabierzcie łyżkę i przechylcie ją. Masa ma spływać ciągłą strużką, a nie osuwać się płatem. Jeśli osuwa się płatem, to jeszcze owsianka do miski, nie do butelki.
Do picia najlepiej sprawdza się szeroka słomka, taka jak do bubble tea. Zwykła, cienka zapycha się skórkami malin i napęczniałą chia, a wtedy zamiast wygody macie walkę. Jeśli nie macie szerokiej słomki, pijcie prosto z butelki o szerokiej szyjce.
Ile płynu na porcję
Punkt wyjścia to szklanka płynu na cztery łyżki płatków. W owsiance gotowanej na tej samej porcji płatków wystarcza zwykle pół szklanki, więc tutaj płynu jest mniej więcej dwa razy tyle. Do tego dochodzi woda z banana i z namoczonych daktyli, dlatego całość rozrzedza się jeszcze podczas blendowania.
Jeśli lubicie rzadziej, dolewajcie po dwie łyżki płynu i za każdym razem miksujcie kilka sekund. Wlanie od razu pół szklanki więcej kończy się zwykle napojem, który smakuje wodą.
Płatki błyskawiczne czy górskie
Błyskawiczne są najcieńsze i rozbijają się najszybciej, więc dają najgładszy napój bez czekania. Zwykłe płatki owsiane potrzebują albo mocniejszego blendera, albo kwadransa namoczenia w płynie przed miksowaniem.
Górskie są najgrubsze i po zblendowaniu zostawiają wyczuwalne drobinki, które osiadają na dnie butelki. Nadal są dobrym wyborem, ale zalejcie je płynem wieczorem, a rano zmiksujcie. Jeśli unikacie glutenu, sięgnijcie po płatki owsiane z certyfikatem bezglutenowym.
Blendować od razu czy namoczyć na noc
Obie drogi działają i dają dwa różne napoje. Blendowanie od razu zajmuje kilka minut, konsystencja wychodzi lżejsza, a chia zostaje lekko chrupiąca, bo nie zdążyła napęcznieć.
Namaczanie na noc daje smak bardziej połączony i gładszą strukturę: płatki miękną, chia tworzy wokół siebie żel, a daktyle rozchodzą się w płynie zamiast zostawiać kawałki. Jeśli wybieracie tę drogę, zalejcie płatki, chia i daktyle płynem wieczorem, a banana, maliny i masło migdałowe dodajcie dopiero rano, tuż przed zmiksowaniem. Owoce zblendowane wieczorem ciemnieją.
Dlaczego gęstnieje po nocy i co wtedy dolać
Winne są chia i płatki. Nasiona chia wiążą wokół siebie wielokrotność swojej objętości płynu i tworzą galaretowatą otoczkę, a rozdrobnione płatki chłoną resztę. Napój, który wieczorem lał się swobodnie, rano potrafi mieć konsystencję budyniu.
To nie jest znak, że coś poszło nie tak. Wystarczy dolać płynu, tego samego, na którym robiliście owsiankę, i porządnie wstrząsnąć zakręconą butelką. Zwykle wraca do formy po kilku łyżkach. Nie dosładzajcie jej ponownie: daktyle i banan zdążyły przez noc oddać swoją słodycz i po rozrzedzeniu nadal ją czuć.
W czym zabrać ją na wynos
Najlepiej pracuje szklana butelka z szeroką szyjką, taka jak ta ze zdjęcia. Szeroka szyjka ma dwie zalety: wchodzi do niej szeroka słomka i da się ją porządnie umyć, bo napęczniała chia potrafi przywrzeć do ścianek. Sprawdzą się też słoik z zakrętką, shaker i butelka termiczna, jeśli chcecie mieć owsiankę zimną do południa.
Nalewajcie z zapasem miejsca, mniej więcej na dwa palce pod zakrętkę, żeby dało się wstrząsnąć butelką przed piciem. Śniadanie zabrane ze sobą to zresztą najprostszy sposób, żeby nie przerwać ciągu dobrych poranków. W aplikacji Diet & Training by Ann pilnuje tego passa, która liczy kolejne domknięte dni.
Jak długo wytrzyma w lodówce
Najlepsza jest do doby. Zrobiona wieczorem i wypita rano ma świeży smak i kolor. Drugiego dnia nadal nadaje się do picia, jeśli stała w lodówce w zakręconej butelce, ale banan i maliny zdążą pociemnieć, a całość jeszcze zgęstnieje.
Przed każdym piciem wstrząśnijcie butelką, bo płatki osiadają na dnie. Nie zostawiajcie jej w ciepłej torbie na kilka godzin: to napój z owocami i roślinnym mlekiem, więc traktujcie go jak koktajl, nie jak wodę. Jeśli robicie większą porcję, rozlejcie ją od razu do osobnych butelek, zamiast otwierać i zamykać jedną dużą.
Co możecie zmienić w składzie
Maliny zamieniajcie na borówki, truskawki albo mrożone owoce leśne. Mrożone mają dodatkową zaletę: schładzają napój bez rozwadniania go lodem. Masło migdałowe podmieńcie na orzechowe, z nerkowców albo na tahini, jeśli wolicie mniej słodki kierunek.
Daktyle są tu jedynym dodanym słodzikiem. Przy bardzo dojrzałym bananie możecie zejść do jednego albo pominąć je zupełnie. Woda daje napój lżejszy, mleko migdałowe wyraźnie kremowszy, a mleko kokosowe z kartonu jest gdzieś pośrodku. Szczypta cynamonu z przepisu lubi towarzystwo wanilii, kakao albo kardamonu.
Każda taka zamiana przesuwa wartości odżywcze porcji. Jeśli lubicie wiedzieć, ile dokładnie zjadacie, Kalkulator Kalorii z AI w aplikacji Diet & Training by Ann policzy Wam gotową butelkę ze zdjęcia.
Sposób przygotowania
- Zmiksowałam banana z przefiltrowaną wodą (możecie użyć także mleka migdałowego).
- Dodałam masło migdałowe, pozostałe składniki i ponownie blendowałam do momentu, aż całość dobrze się połączyła.
- To tyle! Wasze zdrowie!

Owsianka na śniadanie do picia
Składniki
Method
- Zmiksowałam banana z przefiltrowaną wodą (możecie użyć także mleka migdałowego).

- Dodałam masło migdałowe, pozostałe składniki i ponownie blendowałam do momentu, aż całość dobrze się połączyła.

- To tyle! Wasze zdrowie!

Uwagi
Najczęstsze pytania o owsiankę do picia
Wszystko idzie do blendera i miksuje się do gładkości. Celujcie w gęstość rzadkiego jogurtu pitnego: nabrana na łyżkę masa ma spływać ciągłą strużką, a nie osuwać się płatem. Do picia najlepiej sprawdza się szeroka słomka, taka jak do bubble tea, bo zwykła zapycha się skórkami malin i napęczniałą chia.
Punktem wyjścia jest szklanka wody lub mleka migdałowego na cztery łyżki płatków. W owsiance gotowanej na tej samej porcji płatków wystarcza zwykle pół szklanki, więc płynu jest tu mniej więcej dwa razy tyle. Jeśli chcecie rzadziej, dolewajcie po dwie łyżki i za każdym razem miksujcie kilka sekund.
Tak, na tym polega jej sens: robicie ją wieczorem i rano zabieracie gotową butelkę. Przy nocnym wariancie zalejcie płynem płatki, chia i daktyle, a banana, maliny i masło migdałowe dodajcie dopiero rano, tuż przed zmiksowaniem, bo zblendowane owoce ciemnieją. Więcej śniadań, które da się zrobić z wieczora, znajdziecie w aplikacji Diet & Training by Ann, razem z listą zakupów i wymianą posiłków.
Odpowiadają za to chia i płatki owsiane. Nasiona chia wiążą wokół siebie wielokrotność swojej objętości płynu i tworzą galaretowatą otoczkę, a rozdrobnione płatki chłoną resztę. Wystarczy dolać tego samego płynu i wstrząsnąć zakręconą butelką. Ponowne dosładzanie nie jest potrzebne, bo daktyle i banan zdążyły oddać słodycz.
Najszybciej rozbijają się płatki błyskawiczne i one dają najgładszy napój. Zwykłe płatki owsiane potrzebują mocniejszego blendera albo kwadransa namoczenia, a górskie najlepiej zalać płynem wieczorem, bo po zblendowaniu zostawiają wyczuwalne drobinki. Osoby unikające glutenu powinny sięgnąć po płatki z certyfikatem bezglutenowym.
Śniadanie w butelce to jeden poranek. Trwała zmiana to seria takich poranków, ułożonych w plan, którego nie trzeba co dzień wymyślać od nowa. Dołączcie do ponad 3,8 miliona osób, które korzystają z aplikacji Diet & Training by Ann, i sprawdźcie, jak jadłospisy, treningi i Balans układają się w jeden tydzień.
Kup
Komentarze Jeden komentarz
Dołącz do dyskusji…
Pani to wygląda jak nastolatka. To chyba także po tej owsiance.