Pomarańczowa zupa krem z jesiennych warzyw, czyli dynia, marchew i słodki ziemniak

Dynia to moje ulubione jesienne warzywo, a pomysły na zupy dyniowe chyba nigdy mi się nie skończą. Dynia to lekkostrawne i niskokaloryczne warzywo, które jednocześnie zawiera całe bogactwo witamin i składników mineralnych. Dzisiaj zupa dyniowa w wersji z batatem i marchwią.

Kolor tej zupy bierze się wyłącznie z warzyw: dynia, marchew i batat same w sobie są intensywnie pomarańczowe, a kurkuma jeszcze ten odcień podbija. Każde z nich wnosi coś innego. Dynia daje kremową bazę, marchew słodycz, a batat gęstość, dzięki której zupa nie potrzebuje ani śmietany, ani mąki.

To jeden z tych obiadów, które robi się z tego, co akurat leży w koszyku z warzywami. Jeśli chcesz mieć takie dania rozpisane na cały tydzień razem z listą zakupów, znajdziesz je w aplikacji Diet & Training by Ann, w jadłospisach dopasowanych do Twojego celu.

Zbliżenie na pomarańczową zupę krem z dyni, marchwi i batata w białym talerzu, posypaną pestkami dyni i słonecznika i skropioną sosem balsamicznym
Anna Lewandowska

Zupa krem z dyni, marchwi i batata

Jesienna zupa krem z dyni Hokkaido, marchwi i batata, gotowana na soku z marchwi, doprawiona imbirem, kurkumą i cynamonem. Podana z pestkami dyni, słonecznikiem i sosem balsamicznym.
Czas przygotowania 15 minuty
Czas gotowania 25 minuty
Łączny czas 40 minuty
Porcje: 4 porcje
Rodzaj: Zupa
Kuchnia: Polska
Kalorie: 210

Składniki
  

  • 2 duże marchewki
  • 400 g dyni Hokkaido
  • 100 g batata
  • kawałek świeżego imbiru
  • 200 ml 100% soku z marchwi
  • 1 łyżka masła klarowanego
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu czarnego
  • szczypta kurkumy
  • szczypta cynamonu
  • pestki dyni i nasiona słonecznika do posypania
  • kilka kropli sosu balsamicznego

Method
 

  1. Warzywa obrałam i pokroiłam w kostkę, imbir obrałam i starłam na tarce.
  2. Składniki włożyłam do garnka z wodą i gotowałam, aż były miękkie.
  3. Następnie odlałam wodę i wlałam sok z marchwi, gotowałam jeszcze chwilę.
  4. Dodałam przyprawy i na koniec wszystko zblendowałam, dodając masło klarowane.
  5. Zupę przełożyłam do miseczki i posypałam pestkami dyni i nasionami słonecznika. Całość skropiłam sosem balsamicznym.

Uwagi

Wartości odżywcze, liczba porcji i czasy przygotowania orientacyjne (oszacowane na podstawie typowych ilości składników).

Sposób przygotowania

  1. Warzywa obrałam i pokroiłam w kostkę, imbir obrałam i starłam na tarce.
  2. Składniki włożyłam do garnka z wodą i gotowałam, aż były miękkie.
  3. Następnie odlałam wodę i wlałam sok z marchwi, gotowałam jeszcze chwilę.
  4. Dodałam przyprawy i na koniec wszystko zblendowałam, dodając masło klarowane.
  5. Zupę przełożyłam do miseczki i posypałam pestkami dyni i nasionami słonecznika. Całość skropiłam sosem balsamicznym.

Jaką dynię wybrać

Do kremów najwygodniejsza jest Hokkaido. Ma cienką skórkę, która po ugotowaniu robi się miękka, więc nie trzeba jej obierać: wystarczy umyć owoc, przekroić, wydrążyć pestki i pokroić w kostkę razem ze skórką. Miąższ jest zwarty i wodnisty w niewielkim stopniu, dzięki czemu zupa od razu wychodzi gęsta.

Jeśli masz inną odmianę, przelicz ją na wagę miąższu, a nie na całą sztukę. Dynia piżmowa (butternut) jest słodsza i bardziej maślana, ale wymaga obrania. Dynia olbrzymia ma delikatniejszy smak i sporo wody, więc zupa z niej wyjdzie rzadsza: wtedy zmniejsz ilość płynu albo dołóż jeszcze trochę batata. Skórka każdej odmiany poza Hokkaido i piżmową jest zbyt twarda, żeby ją blendować.

Dlaczego sok z marchwi zamiast wody

Warzywa gotują się w wodzie, ale sam wywar odlewam, a bazą zupy zostaje sok z marchwi. To zabieg czysto smakowy: woda z gotowania jest mdła i rozwadnia smak, a sok wnosi skoncentrowaną, warzywną słodycz i wyrównuje kolor. Dzięki temu zupa nie potrzebuje ani cukru, ani bulionu w kostce.

Wybieraj sok jednoskładnikowy, tłoczony, bez dodatku cukru: napój marchwiowy z syropem glukozowym da zupełnie inny efekt. Jeśli soku akurat nie masz, użyj lekkiego bulionu warzywnego, a słodycz dołóż dodatkowym batatem. Odlanego wywaru nie wyrzucaj od razu: przyda się do rozrzedzenia kremu, gdyby po zblendowaniu okazał się zbyt gęsty.

Każda taka zamiana, sok na bulion czy batat na dodatkową dynię, przesuwa kaloryczność talerza. Kalkulator Kalorii z AI w aplikacji Diet & Training by Ann podliczy gotową porcję bez ręcznego wpisywania każdego składnika, więc nie musisz przeliczać zupy za każdym razem, gdy zmienisz proporcje.

Jak uzyskać aksamitną konsystencję

  • Gotuj warzywa do pełnej miękkości. Kostka dyni powinna rozpadać się pod naciskiem widelca. Niedogotowany batat zostawia w kremie wyczuwalne grudki.
  • Tnij równo. Marchew jest twardsza od dyni, więc krój ją w mniejszą kostkę, żeby wszystko doszło w tym samym czasie.
  • Blenduj dłużej, niż wydaje się potrzebne. Blender kielichowy daje gładszy efekt niż ręczny, ale nawet ręcznym warto pracować przez pełne dwie minuty.
  • Masło klarowane dodaj na końcu. Tłuszcz zblendowany z ciepłą zupą tworzy emulsję i to on odpowiada za aksamitne wykończenie.
  • Konsystencję reguluj płynem, nie czasem blendowania. Za gęsta zupa rozejdzie się po dolaniu odlanego wywaru albo soku, po łyżce naraz.

Jeden garnek takiej zupy zamyka temat obiadu na dwa dni, co bardzo pomaga w utrzymaniu rytmu. W aplikacji Diet & Training by Ann odhaczysz zjedzone posiłki, a passa pokaże, ile dni z rzędu udało Ci się dowieźć swój plan.

Talerz pomarańczowej zupy krem z dyni, marchwi i batata widziany z góry, z pestkami dyni, nasionami słonecznika i sosem balsamicznym na wierzchu

Podanie i przechowywanie

Pestki dyni i słonecznik podpraż przez chwilę na suchej patelni i sypnij nimi dopiero na talerzu, bo w gorącej zupie w kilka minut miękną. Kilka kropli sosu balsamicznego robi tu więcej niż dekorację: kwasowość przełamuje słodycz warzyw i porządkuje cały smak. Do kompletu pasuje kromka pełnoziarnistego pieczywa albo garść grzanek z czosnkiem.

Zupa zachowuje świeżość w lodówce przez 3 do 4 dni w zamkniętym pojemniku, a odgrzewaj ją powoli, na małym ogniu, mieszając. Nadaje się też do mrożenia: rozłóż ją do porcji i zamroź na maksymalnie 3 miesiące, pamiętając, że po rozmrożeniu warto ją jeszcze raz krótko zblendować, bo potrafi się rozwarstwić. Dodatki sypkie i balsamico dokładaj zawsze świeżo, tuż przed jedzeniem.

Najczęstsze pytania o zupę krem z dyni, marchwi i batata

Czy dynię Hokkaido trzeba obierać do zupy krem?

Nie. Skórka dyni Hokkaido jest cienka i po ugotowaniu na tyle miękka, że blenduje się razem z miąższem. Wystarczy umyć owoc, przekroić go, wydrążyć pestki i pokroić w kostkę.

Czym zastąpić sok z marchwi w tej zupie?

Lekkim bulionem warzywnym, a słodycz uzupełnij dodatkową porcją batata. Sok z marchwi odpowiada w tym przepisie za skoncentrowaną, warzywną słodycz i wyrównany kolor, więc sama woda da smak wyraźnie bardziej płaski.

Jak zagęścić zupę krem bez śmietany i mąki?

Batatem i dynią. Oba warzywa po zblendowaniu same wiążą zupę, a łyżka masła klarowanego dodana na końcu tworzy emulsję, która daje aksamitne wykończenie. Jeśli krem wyjdzie zbyt gęsty, rozrzedź go odlanym wywarem po łyżce naraz.

Ile dni zupa krem z dyni zachowuje świeżość?

Od 3 do 4 dni w lodówce w zamkniętym pojemniku. Odgrzewaj ją powoli, na małym ogniu, mieszając. Można ją też zamrozić w porcjach na maksymalnie 3 miesiące i po rozmrożeniu krótko zblendować.

Czym posypać zupę krem z dyni i batata?

Pestkami dyni i nasionami słonecznika podprażonymi na suchej patelni, dosypanymi dopiero na talerzu. Kilka kropli sosu balsamicznego przełamuje słodycz warzyw, a do kompletu pasuje kromka pełnoziarnistego pieczywa. Pomysłów na kolejne jesienne obiady, z policzonymi wartościami odżywczymi i gotową listą zakupów, szukaj w aplikacji Diet & Training by Ann.

Jadłospisy z wymianą posiłków, ponad 200 planów treningowych i Balans na wieczorne wyciszenie masz w jednym miejscu. Dołącz do ponad 3,8 miliona osób, które korzystają z aplikacji Diet & Training by Ann.

Komentarze 4 komentarze

Dołącz do dyskusji…

Ocena Przepisu




Komentarz jest wymagany

Podpis jest wymagany

Pani Aniu, jutro robię tą zupę bo wygląda przepysznie ale mam dwa pytania czy hak pomine sos balsamiczny to czy znacząco zmieni się smak? A drugie pytanie to od, którego miesiąca można podać taką zupę maluszkowi? Mój ma prawie 11 miesięcy i zastanawiam się co w niej pominąć aby też mógł zjeść bo uwielbia dynię i batata 🙂

Zastąpiłam pestki i ziarna domowymi grzaneczkami, ale zupa sama w sobie jest przepyszna – prawdziwa jesień/zima się dopiero zaczyna, a ja już wiec m co będzie królowo na stole w ciągu najbliższych tygodni. 🙂

Dziękuję Aniu i pozdrawiam! Do zobaczenia w Krakowie. 😉

Świetna opcja na jesienny obiad, a marchewka jest zastrzykiem witamin, które w tym okresie szczególnie są nam potrzebne. Myślę wykorzystać ten pomysł na kolację halloweenową w pracy.

Aniu, jeśli jesteś fanką dyni, polecam Ci tajska zupa dyniowa z lubianym przez Ciebie mleczkiem kokosowym 🙂 U mnie paskudna pogoda, ale zaraz rozświetle ja koktajlem z kiwi i banana 🙂
Pozdrawiam ciepło.
Fanka Anka