Pieczone filety z indyka z puree z groszku
Dziś propozycja na zdrowy obiad lub kolację. Filety z indyka (lubię) i porcja kolorowych warzyw (bardzo lubię). Najpierw zrobiłam marynatę.
Ten przepis wracał u mnie w kuchni wiele razy, bo łączy lekkość z sytością: chude mięso z indyka, kolorowe warzywa i kremowe puree z groszku zamiast klasycznego ziemniaczanego dodatku. To danie, które świetnie sprawdza się zarówno na obiad, jak i lżejszą kolację.
Jeśli lubicie mieć pod ręką gotowy plan na cały tydzień, w aplikacji Diet & Training by Ann znajdziecie jadłospisy z listą zakupów i opcją wymiany składników, więc indyka możecie śmiało zamienić na kurczaka albo inne chude mięso, zależnie od tego, co akurat macie w lodówce.
Sposób przygotowania
- Przyprawy wymieszaj i utłucz w moździerzu, dodaj pół szklanki oliwy.
- Mocno natrzyj marynatą filety i odstaw do lodówki na 2 godziny.
- Nagrzej piekarnik do 170 stopni C, przełóż filety z marynatą do naczynia żaroodpornego i piecz ok. 50 minut.
- 300 g mrożonego groszku podgotuj z odrobiną soli i pieprzu oraz łyżką klarowanego masła.
- Zmiksuj na puree.
- Cukinię umyj i wydrąż.
- Napełnij farszem z 2 łyżek ugotowanej komosy ryżowej z tymiankiem, solą i pieprzem oraz odrobiną balsamico.
- Piecz 25 minut (w tym czasie, co filety).
- Kilka niedużych marchewek umyj, obtocz w tymianku i upiecz razem z cukinią.
- Podawaj z chipsami buraczanymi jako dodatkiem (przepis znajdziecie na blogu).
Kolorowych smaków! 🙂
Indyk to jedno z chudszych źródeł białka, więc to danie dobrze wpisuje się w dietę nastawioną na budowę lub utrzymanie formy. Jeśli chcecie dokładnie rozliczyć porcję, Kalkulator Kalorii z AI w aplikacji Diet & Training by Ann policzy kalorie i makroskładniki na podstawie zdjęcia talerza, bez ręcznego ważenia porcji.
Gotowanie kolorowych, sytych obiadów w domu to jeden z najprostszych sposobów na utrzymanie zdrowej rutyny. W aplikacji pomaga w tym passa, która motywuje do regularności nawet w bardziej napiętych tygodniach.
Najczęstsze pytania o pieczone filety z indyka z puree z groszku
To orientacyjnie około 380 kcal na porcję, licząc filet z indyka, puree z groszku, faszerowaną cukinię z komosą ryżową oraz pieczone marchewki podzielone na cztery porcje.
Tak, pierś z kurczaka sprawdzi się równie dobrze i zachowa podobną konsystencję, choć czas pieczenia warto skrócić o kilka minut, bo filet z kurczaka jest zwykle cieńszy.
Wystarczą 2 godziny w lodówce, żeby przyprawy i oliwa dobrze przeniknęły mięso. Jeśli macie więcej czasu, spokojnie możecie wydłużyć marynowanie do kilku godzin.
Tak, groszek możecie ugotować i zmiksować nawet dzień wcześniej, a przed podaniem tylko podgrzać w rondelku lub mikrofalówce.
Świetnie komponują się z każdym sezonowym warzywem pieczonym w piekarniku, na przykład brokułem czy papryką, a lekkość dania podbija dodatek świeżych ziół. Jeśli szukacie gotowych zestawów dań na cały tydzień, w aplikacji Diet & Training by Ann znajdziecie jadłospisy z listą zakupów, dopasowane do Waszych potrzeb.
Szukacie więcej pomysłów na zdrowe, kolorowe obiady? Dołączcie do ponad 3,8 miliona osób, które korzystają z aplikacji Diet & Training by Ann.

Pieczone filety z indyka z puree z groszku
Składniki
Method
- Przyprawy wymieszaj i utłucz w moździerzu, dodaj pół szklanki oliwy.

- Mocno natrzyj marynatą filety i odstaw do lodówki na 2 godziny.

- Nagrzej piekarnik do 170 stopni C, przełóż filety z marynatą do naczynia żaroodpornego i piecz ok. 50 minut.

- 300 g mrożonego groszku podgotuj z odrobiną soli i pieprzu oraz łyżką klarowanego masła.

- Zmiksuj na puree.

- Cukinię umyj i wydrąż.

- Napełnij farszem z 2 łyżek ugotowanej komosy ryżowej z tymiankiem, solą i pieprzem oraz odrobiną balsamico.

- Piecz 25 minut (w tym czasie, co filety).

- Kilka niedużych marchewek umyj, obtocz w tymianku i upiecz razem z cukinią.

- Podawaj z chipsami buraczanymi jako dodatkiem (przepis znajdziecie na blogu).

Komentarze 20 komentarzy
Dołącz do dyskusji…
Szybko i smacznie. Super!
wygląda pysznie. Jutro spróbuję!
http://lajfstajlowe.blox.pl/html
Przyznam, że też nie mogę się połapać. Z pewnością powinna być przerwa pomiędzy spożywaniem węglowodanów i białka zakładając, że nie łączymy obu tych grup, bo w żołądku i tak to się wymiesza:/ Aniu, proszę opisz to szerzej.
Indyk ,groszek Aniu to mozna czy nie mozna łączyć? Ostatnio zamówiłam w restauracji rybę z sałata zielona i było w niej trochę soczewicy wiec soczewica chociaz było jej odrobine została wygrzebana i nie zjedzona:):):) wiec juz sie gubie jak to w końcu jest?
Należy zachować odpowiednią kolejność spożywania produktów. Zaczynamy od węglowodanów np. od kaszy/ziemniaków, a kończymy na białku (mięso,ryby, jaja).
Pozdrawiam
Dziękuję Aniu za wyjaśnienie, a czy pomiędzy jedzeniem węglowodanów i białek powinno minąć trochę czasu, bo przecież jak się zje jedne po drugich od razu to w brzuchu chyba się i tak wszystko wymiesza ? No i czy w końcu węglowodany można łączyć z warzywami, bo z książki (PS.Gratuluję, świetna lektura) wynika, że tak, ale ze schematu z zielonymi kreskami, że nie jest to dobre połączenie.
No tak zwłaszcza jak słyszę że indyk jest zdrowy to śmiech mnie ogarnia.. indyk tuczony antybiotykami, hormonami, sztucznym jedzeniem, indyki jak potwory.. a potem my to jemy coś strasznego 80 % ubijanych indyków w chwili bicia choruje na zapalenie płuc mimo leków smacznego 🙂
Wygląda wyjątkowo apetycznie i jak elegancko – naprawdę apetyczna kompozycja 🙂 Na pewno spróbuję.
A czy kasze mozna laczyc z warzywami, bo na zdjęciu zamieszczonym w książce nie ma miedzy nimi zielonej kreski?
Na zdjęciu w książce brak tej kreski, przepraszam w imieniu swoim i grafika. Powinna być!
Komose można jeść z indykiem?
No właśnie, wg diety rozdzielnej, którą Aniu polecasz nie powinno się łączyć węglowodanów (komosa) z białkiem (indyk), więc już zgłupiałam. W książce przy schemacie z zielonymi kreskami między grupami produktów też widzę pewną nieścisłość, tzn piszesz, że można łączyć warzywa z węglowodanami (kaszą, ryżem itp) a w schemacie pomiędzy tymi produktami nie ma zielonej kreski. Mogłabyś to mi jakoś jeszcze prościej wyjaśnić, bo może ja coś źle odczytuję
Czy w farszu wydrązonej cukinii znajduje się również miąższ cukinii?
tak, pozdrawiam!
Uwielbiam indyka 🙂 I jest znacznie zdrowszy niż kurczak mięso jest delikatniejsze i wartościowsze. Chociaż od kurczaka i indyka najbardziej wolę steki 🙂 http://pakerniablog.blogspot.com/2014/10/poterningowy-stejk.html
Filety z indyka są u mnie na drugim miejscu zaraz po kurczaku jednak bardzo często jem na przemian te mięsa by uniknąć monotonii 🙂 Fajny pomysł na marynatę, ja ze swojej strony dodałbym jeszcze curry. Faszerowana cukinia to moim zdaniem strzał w dziesiątkę 🙂 http://dbamofigure.pl/
Mniami, pyszności <3
http://wenus-lifestyle.pl/2014/10/nasiona-chia-wlasciwosci/
wyglada niesamowicie!
modowe metamorfozy, zestawy ubrań i przepisy: http://patosichaos.wordpress.com/
Koniecznie muszę spróbować. Wyglada apetycznie.
Wszystko wygląda na zdjęciach mega smacznie 🙂
Chętnie bym to zjadła 🙂
http://www.kateupset.pl