Lody o smaku snickersa
Czerwiec w tym roku rozpieszcza nas wyjątkowo ciepłą pogodą. W takie upały najlepszą ochłodą będą lody. Co powiecie na te o smaku snickersa tyle, że w zdrowszej, ale równie smacznej wersji?
Cały smak robią tutaj trzy rzeczy: daktyle w roli karmelu, kakao w roli czekolady i masło z nerkowców, które daje orzechową nutę i tłuszcz potrzebny do kremowej konsystencji. Kasza jaglana jest bazą, która wiąże to wszystko w gładką masę, więc lody nie potrzebują ani śmietanki, ani gotowej bazy z torebki.

Lody o smaku snickersa
Składniki
Method
- Kaszę przepłukałam 1-2 razy pod bieżącą, zimną wodą i ugotowałam według przepisu na opakowaniu.

- Daktyle moczyłam przez około 1 godzinę w gorącej wodzie.

- Następnie zblendowałam wszystkie składniki.

- Masę przełożyłam do kubeczków, włożyłam patyczek i wierzch posypałam granolą oraz pokruszonymi orzeszkami.

- Włożyłam do zamrażarki na kilka godzin do schłodzenia.

Uwagi
Sposób przygotowania
- Kaszę przepłukałam 1-2 razy pod bieżącą, zimną wodą i ugotowałam według przepisu na opakowaniu.
- Daktyle moczyłam przez około 1 godzinę w gorącej wodzie.
- Następnie zblendowałam wszystkie składniki.
- Masę przełożyłam do kubeczków, włożyłam patyczek i wierzch posypałam granolą oraz pokruszonymi orzeszkami.
- Włożyłam do zamrażarki na kilka godzin do schłodzenia.
Dlaczego domowe lody twardnieją na kamień
Lody ze sklepu są miękkie prosto z zamrażarki, bo w produkcji wtłacza się w nie powietrze, a cukier i emulgatory obniżają temperaturę zamarzania. Domowa masa zblendowana w kielichu nie ma ani jednego, ani drugiego, więc woda z daktyli i kaszy zamarza w duże kryształy i całość robi się twarda.
Rozwiązanie jest banalnie proste: wyjmijcie lody z zamrażarki na 10 do 15 minut przed jedzeniem. Foremkę możecie też na kilka sekund zanurzyć w gorącej wodzie, wtedy lód puszcza ścianki i patyczek wychodzi bez szarpania. Nie zostawiajcie ich na blacie na dłużej, bo masa bez stabilizatorów rozmiękcza się nierówno: brzegi są już płynne, a środek wciąż zmrożony.
Co odpowiada za kremowość
- Tłuszcz. Olej kokosowy, mus kokosowy i masło z nerkowców otaczają kryształki lodu i nie pozwalają im się łączyć w duże bryły. To one decydują, czy masa będzie aksamitna, czy będzie chrzęścić.
- Daktyle. Poza karmelowym smakiem wnoszą cukry, które wiążą wodę i obniżają temperaturę zamarzania masy. Im mniej wolnej wody, tym drobniejsze kryształy.
- Kasza jaglana. Skrobia z ugotowanej kaszy nadaje masie ciało i gęstość, dzięki czemu po zamrożeniu nie rozwarstwia się na wodę i osad.
- Dokładne blendowanie. Pracujcie blenderem dłużej, niż wydaje się potrzebne. Każdy kawałek daktyla, który się nie rozbił, po zamrożeniu zostanie twardym grudkiem.
- Temperatura masy. Schłodźcie ją w lodówce przed przełożeniem do foremek. Ciepła masa zamarza wolniej, a wolne zamarzanie to właśnie duże kryształy.
Mieszanie w trakcie mrożenia
Lody na patyku mieszania nie wymagają, bo masa jest gęsta i zamarza w foremce w jednym kawałku. Sprawa wygląda inaczej, jeśli zamrażacie ją w płaskim pojemniku i chcecie nabierać ją potem gałkownicą.
Wtedy przez pierwsze dwie godziny wyjmujcie pojemnik co 30 minut i energicznie przemieszajcie masę widelcem albo trzepaczką, zgarniając zamarznięte brzegi do środka. Rozbijacie w ten sposób tworzące się kryształy i wtłaczacie trochę powietrza, czyli robicie ręcznie to, co w maszynie robi łopatka. Trzy albo cztery takie podejścia wystarczą, żeby efekt był wyraźnie gładszy.
Deser zrobiony samodzielnie ma tę przewagę, że wiadomo, co w nim jest. Jeśli chcecie widzieć, jak taka porcja układa się w bilans całego dnia, Kalkulator Kalorii z AI w aplikacji Diet & Training by Ann rozpozna posiłek ze zdjęcia i sam podliczy kalorie oraz makroskładniki.
Warianty smaku
- Masło orzechowe zamiast nerkowcowego. Masło z orzeszków ziemnych jest bardziej wyraziste i najbliższe pierwowzorowi. Nerkowcowe da łagodniejszy, słodszy efekt.
- Mocniejszy karmel. Dołóżcie dwa albo trzy daktyle więcej i wydłużcie moczenie. Im bardziej rozmiękczone, tym gładsza masa i głębszy karmelowy smak.
- Ciemniejsza czekolada. Zamiast kakao wmieszajcie rozpuszczoną gorzką czekoladę. Zastygnie w masie w drobne płatki, które chrupią przy gryzieniu.
- Wersja z bananem. Pół dojrzałego banana zamiast części kaszy dosładza masę i dodatkowo ją zagęszcza, ale wnosi też własny, wyczuwalny smak.
- Chrupiąca skorupka. Zamrożone lody zanurzcie na chwilę w rozpuszczonej czekoladzie z odrobiną oleju kokosowego, a potem od razu obtoczcie w orzechach.
Takie desery najlepiej działają wtedy, gdy są częścią planu, a nie odruchem przy otwartej lodówce. W jadłospisach w aplikacji Diet & Training by Ann przekąska na słodko jest wliczona w dzień z góry, z możliwością wymiany na inną, jeśli akurat nie masz ochoty na lody.
Przechowywanie i czas mrożenia
Lody na patyku potrzebują co najmniej 4 godzin w zamrażarce, a najlepiej wychodzą zostawione na całą noc. Wcześniej środek jest jeszcze miękki i patyczek wysuwa się przy próbie wyjęcia.
Zamrożone przełóżcie do zamykanego pojemnika albo do woreczka, bo odsłonięta masa w zamrażarce wysycha i łapie zapachy innych produktów. Zachowują dobrą konsystencję przez około miesiąc, potem zaczynają się szronić. Granolę i orzechy najlepiej dosypać tuż przed jedzeniem: w zamrażarce miękną i tracą to, po co się je dodaje.
Domowy deser raz na jakiś czas nie jest problemem, problemem bywa brak rytmu wokół niego. W aplikacji Diet & Training by Ann odhaczysz kolejne dni z planem, a passa pokazuje czarno na białym, ile z rzędu udało Ci się dowieźć.
Najczęstsze pytania o lody o smaku snickersa
Bo nie mają cukru w ilości przemysłowej, emulgatorów ani powietrza wtłoczonego w produkcji. Woda z owoców i kaszy zamarza wtedy w duże kryształy. Wystarczy wyjąć lody z zamrażarki na 10 do 15 minut przed jedzeniem, żeby odzyskały kremową konsystencję.
Co najmniej 4 godziny, a najlepiej przez całą noc. Wcześniej środek pozostaje miękki i patyczek wysuwa się z masy przy próbie wyjęcia lodów z foremki.
Tłuszcz i cukry z owoców. Olej kokosowy, mus kokosowy i masło z nerkowców otaczają kryształki lodu i nie pozwalają im się łączyć, a daktyle wiążą wodę i obniżają temperaturę zamarzania masy. Skrobia z ugotowanej kaszy jaglanej dodaje gęstości.
Przy lodach na patyku nie, bo masa zamarza w foremce w jednym kawałku. Jeśli mrozisz ją w pojemniku i chcesz nabierać gałkownicą, przez pierwsze dwie godziny przemieszaj ją widelcem co 30 minut, zgarniając zamarznięte brzegi do środka.
Masłem z orzeszków ziemnych, jeśli chcesz smak bliższy pierwowzorowi, albo masłem migdałowym na łagodniejszą wersję. Ważny jest sam tłuszcz z orzechów, bo to on odpowiada za kremową konsystencję po zamrożeniu. Więcej pomysłów na desery z policzonymi wartościami odżywczymi i gotową listą zakupów znajdziecie w aplikacji Diet & Training by Ann.
Jadłospisy z wymianą posiłków i listą zakupów, ponad 200 planów treningowych i Balans na wieczorne wyciszenie masz w jednym miejscu. Dołącz do ponad 3,8 miliona osób, które korzystają z aplikacji Diet & Training by Ann.
Kup
Komentarze 6 komentarzy
Dołącz do dyskusji…
Sa przepyszne! Dzięki Aniu! 😀
Wygląda mega apetycznie 🙂 będę musiał to sprawdzić 🙂
Zrobione…Obłęd???.
Super sprawa. Na te upały.
Aniu, czy mogę czymś zastąpić kaszę jaglaną? 😉
Jaki świetny przepis !! Moje smaki. Akurat kupiłam świeże daktyle które uwielbiam. Dzięki Tobie Aniu nauczyłam się gotować dziękuję i mocno przytulam