Placuszki z buraka
Ach te placuszki… Mogłabym je robić w nieskończonej liczbie wariantów, bo można w nich ukryć tyle zdrowych rzeczy, które niekoniecznie są lubiane w innej postaci. Świetnie sprawdzą się jako propozycja posiłku dla Waszego dziecka, ale także u dorosłych, na przykład do lunchboxa.
Burak to jedno z tych warzyw, które warto polubić. Dostarcza błonnika, folianów i naturalnych barwników, a przy okazji nadaje placuszkom piękny, intensywny kolor, który zwykle zachwyca najmłodszych. Dzięki mące owsianej i jajku masa świetnie się klei, a szczypta cynamonu wyciąga z buraka jego naturalną słodycz. To prosty przepis, który sprawdzi się na obiad, kolację i jako przekąska na wynos.
Jeśli szukacie więcej pomysłów na to, jak przemycić warzywa w codziennych posiłkach, zajrzyjcie do aplikacji Diet & Training by Ann. Znajdziecie tam tysiące przepisów z policzonymi wartościami odżywczymi, jadłospisy na każdy dzień oraz wersje bezglutenowe, bezmleczne i wegetariańskie, więc łatwo dopasujecie posiłki do potrzeb całej rodziny.

Placuszki z buraka
Składniki
Method
- Buraka ugotuj i zetrzyj na tarce na dużych oczkach.

- Dodaj resztę składników i dokładnie wymieszaj.

- Uformuj placuszki i piecz w 180 stopniach około 20 minut. Gotowe!

Uwagi
Sposób przygotowania
- Buraka ugotuj i zetrzyj na tarce na dużych oczkach.
- Dodaj resztę składników i dokładnie wymieszaj.
- Uformuj placuszki i piecz w 180 stopniach około 20 minut. Gotowe!
Placuszki najlepiej smakują świeżo upieczone, ale spokojnie przetrwają też dzień czy dwa w lodówce, więc łatwo zaplanujecie je z wyprzedzeniem. Jeśli lubicie gotować raz, a jeść kilka razy, w aplikacji Diet & Training by Ann ułożycie cały tydzień posiłków, wymienicie dania jednym dotknięciem i od razu wygenerujecie listę zakupów.

Zdrowe nawyki najłatwiej budować małymi krokami, dzień po dniu. Domykanie każdego dnia jednym dobrym posiłkiem to nawyk, który procentuje przez lata, a aplikacja Diet & Training by Ann pomoże Wam pilnować regularności dzięki passie i codziennemu podglądowi postępów.
Najczęstsze pytania o placuszki z buraka
Cała porcja z jednego buraka, jajka i trzech łyżek mąki owsianej ma orientacyjnie około 260 kcal, czyli mniej więcej 130 kcal na porcję przy podziale na dwie części. Większość energii pochodzi z mąki owsianej i jajka, a burak dokłada głównie błonnik i witaminy przy niewielkiej liczbie kalorii. Dokładna wartość zależy od wielkości buraka i tego, jak duże uformujecie placuszki.
Tak, w podanej wersji są bezglutenowe, bo używam mąki owsianej bezglutenowej. Owies z natury nie zawiera glutenu, ale zwykłe płatki i mąka bywają zanieczyszczone pszenicą, jęczmieniem lub żytem podczas produkcji, dlatego przy diecie bezglutenowej wybierajcie produkty z certyfikatem bezglutenowym. Pozostałe składniki, czyli burak, jajko, sezam i cynamon, są naturalnie bezglutenowe.
Tak, w tym przepisie burak jest gotowany, a dopiero potem starty na tarce na dużych oczkach. Ugotowany burak jest miękki, łatwo się ściera i dobrze łączy z resztą składników, dzięki czemu masa się nie rozpada. Możecie ugotować go wcześniej, na przykład dzień wcześniej, albo użyć buraka pieczonego lub gotowanego na parze, żeby zachować więcej wartości odżywczych.
Jajko spaja masę, więc najlepiej zastąpić je składnikiem, który też wiąże. Sprawdzi się tak zwane jajko lniane, czyli łyżka zmielonego siemienia lnianego zalana trzema łyżkami wody i odstawiona na kilka minut, albo łyżka mielonego siemienia bez namaczania. W wersji bez jajka warto dodać odrobinę mąki owsianej więcej, żeby placuszki lepiej się formowały. Gotowe podpowiedzi, czym wymienić dany składnik przy zbliżonych wartościach odżywczych, znajdziecie w aplikacji Diet & Training by Ann, gdzie składniki podmieniacie jednym dotknięciem, a jadłospis sam przelicza makroskładniki.
Tak, to jeden z prostszych sposobów, żeby przemycić buraka w formie, którą dzieci zwykle chętnie jedzą. Intensywny kolor i lekka słodycz od cynamonu sprawiają, że placuszki wyglądają atrakcyjnie na talerzu, a miękka konsystencja jest wygodna dla najmłodszych. Dla małych dzieci możecie pominąć sezam i formować mniejsze placuszki wielkości jednego kęsa.
Najlepiej smakują świeżo upieczone, ale spokojnie przetrwają dwa, trzy dni w lodówce w zamkniętym pojemniku. Możecie je też zamrozić i odgrzać w piekarniku lub na suchej patelni, dzięki czemu odzyskają chrupkość. To wygodna opcja do lunchboxa, bo dobrze znoszą transport i smakują również na zimno.
Dołączcie do ponad 3,8 miliona osób, które zdrowo jedzą, trenują i dbają o swój balans razem z Anną. Diet & Training by Ann to jadłospisy na każdy dzień, treningi i moduł Balans w jednym miejscu, dzień po dniu.
Kup
Komentarze 17 komentarzy
Dołącz do dyskusji…
Super placuszki, korzystamy tylko z tego przepisu. Smakuje niemowlakowi i starszej siostrzenicy, szczególnie z jogurtem naturalnym 🙂
do przepisu podeszłam bardzo sceptycznie… a teraz jem już piąte ciacho i sama nie wierzę jak to możliwe, że są takei pyszne!!!
dziękuję za wspaniały przepis!!! wreszcie mam sposób na buraka! :*
Super placuszki, robiłam kilka razy i zawsze wychodzą wyśmienite:) samo zdrowie:) razi mnie tylko ten niekapek na zdjeciu 😉
Czy mąka kokosowa też się nada?
dizs je zrobilam , pycha mojej coreczce bardzo smakowaly.
Czy mozna je zamrozic?
Bardzo jestem ciekawa czy przy rozszerzaniu diety córeczki stosowałaś tylko metodę BLW, czy robiłaś to w mieszany sposób, zarówno papki łyżeczką, jak i „do rączki”?
Czy placuszki mogą być dla 9″miesięcznego dziecka
A czy sezam dla rocznego dziecka jest ok?
Też lubię buraczane nazywam je burgerami. Ściera surowego buraka na grubych oczkach, dodaję szklankę ugotowane kaszy jaglanej, jajko, łyżka lub 2 mąki jaglanej, czosnek, pietruszka tj. Natka, sól, pieprz i to mieszam. Formuje burgerki i na blachę, na koniec posmaruję olejem rzepakowy i do piekarnika na 40 min. W temp. 200 stopni. Pychotka.
Wow ekstra przepis!
Zrobiłam bez sezamu bo nie miałam. Bardzo dobre, jutro Misia będzie wcinać 🙂
Trudno mi uwierzyć, że dzieciaczki z taką chęcią zajadają buraczane ciasteczka :O
Zapewniam Cie ze zjadaja
3 zdjecia ale no caly czas 3 i pol na stole
Czy można zamiast pieczenia, wykonać je na patelni?
Można ale zawsze zdrowiej piec 🙂 Pozdrawiam, Ann
Można. Dzisiaj testowałam, bo nie chciało mi się odpalać piekarnika ? Wyszły przepyszne. Synkowi też smakowały.