Wiosenna edycja Camp by Ann
Wiosenna edycja Camp by Ann była dokładnie takim czasem, jakiego wszyscy potrzebowaliśmy 🙂 Pełnym ruchu, dobrej energii i chwil, które na długo zostają w głowie. Kilka dni wystarczyło, żeby naładować baterie, złapać nową motywację i po prostu pobyć w miejscu, gdzie liczy się dobra atmosfera, wsparcie i wspólna pasja.



Od samego początku czuć było niesamowitą energię. Każdy dzień zaczynaliśmy aktywnie-porannym rozruchem, który budził ciało i głowę do działania. Później spotykaliśmy się na kolejnych treningach na sali: intensywnych, wymagających, ale dających ogrom satysfakcji. Były treningi wzmacniające, cardio, hybrydowe, mój program Kick The Barre i zupełnie nowe wyzwania, które pokazały, jak wielką siłę macie w sobie. Najpiękniejsze było obserwowanie Waszej determinacji i radości po każdym zakończonym treningu.




Camp to jednak nie tylko aktywność fizyczna. To również przestrzeń do rozmów, wymiany doświadczeń i zdobywania wiedzy. Podczas wykładów rozmawialiśmy o motywacji, zdrowiu, odżywianiu i budowaniu dobrych nawyków. Nie zabrakło inspirującej rozmowy z gościem niespodzianką, którym była Julia Kuczyńska czyli Maffasion.



Ogromnie cieszę się, że po raz kolejny mogliśmy stworzyć tak wyjątkową atmosferę, pełną uważności, wzajemnego dopingu i kobiecej siły. To właśnie ludzie tworzą Camp by Ann i sprawiają, że każdy wyjazd ma swój niepowtarzalny klimat.



Ogromne podziękowania należą się również naszym partnerom, którzy współtworzyli tę wyjątkową, wiosenną edycję Camp by Ann i zadbali o uczestniczki na wielu poziomach, od regeneracji, przez nawodnienie, aż po zdrowe produkty i piękne upominki w welcome packach.
Dziękujemy:
- Foods by Ann za zdrowe przekąski i produkty w welcome packach i produkty które towarzyszyły nam każdego dnia podczas posiłków
- Phlov za kosmetyczne upominki
- 4F za welcome packowe koszulki i sety dla teamu
- Juleko za czarny czosnek
- Olejowy Raj za zdrowe oleje
- Victoria’s Secret za piękne kosmetyczki
- Lipton za herbaty i zioła
- Coconaut za codzienne nawodnienie wodą kokosową
- Kinga Pienińska za wodę, która towarzyszy nam na campach od lat
- Hyperice za sprzęt wspierający regenerację mięśni po treningach



Jak zawsze ogromną rolę odegrała także kuchnia Camp by Ann. Pełna zdrowych, kolorowych i odżywczych posiłków przygotowanych według moich przepisów. To jedzenie, które daje energię, ale też pokazuje, że zdrowa kuchnia może być naprawdę pyszna.



Dziękuję Wam za obecność, zaufanie i wspólnie spędzony czas. Za każdy trening, rozmowę, uśmiech i wzajemne wsparcie. To dzięki Wam Camp by Ann jest czymś więcej niż wyjazdem treningowym. To społeczność kobiet, które inspirują się nawzajem i razem budują swoją siłę.



Komentarze Brak komentarzy
Dołącz do dyskusji…