Wiosenna sałatka z pomarańczą, awokado oraz fasolką szparagową
Zdrowy sposób na szybką i wartościową przekąskę to znane i lubiane sałatki.
Jeśli nie masz pomysłu na lekkie danie do pracy to również z pomocą przychodzą sałatki 🙂
Ponieważ na dworze coraz cieplej, a śpiewające ptaki nadają już wiosennej atmosfery, dzisiejsza sałatka będzie równie wiosenna 🙂
Sposób przygotowania
- Obrałam i podzieliłam na cząstki pomarańczę.
- Awokado pokroiłam w kostkę i skropiłam cytryną.
- Przełożyłam owoce do miski, dodałam fasolkę i szpinak, doprawiłam wszystko oliwą z przyprawami.
- Na wierzch dorzuciłam pistacje ( alternatywnie).

Wiosenna sałatka z pomarańczą, awokado oraz fasolką szparagową
Składniki
Method
- Obrałam i podzieliłam na cząstki pomarańczę.

- Awokado pokroiłam w kostkę i skropiłam cytryną.

- Przełożyłam owoce do miski, dodałam fasolkę i szpinak, doprawiłam wszystko oliwą z przyprawami.

- Na wierzch dorzuciłam pistacje ( alternatywnie).

Uwagi
Jak ugotować fasolkę, żeby została chrupiąca i zielona
Fasolka szparagowa potrzebuje naprawdę krótkiej kąpieli. Wrzucam ją do mocno wrzącej, osolonej wody i liczę od 3 do 4 minut dla cienkich strąków, do 5 dla grubszych. Woda musi wrzeć przez cały czas, więc gotuję małe porcje w dużym garnku.
Zaraz po odcedzeniu przekładam strąki do miski z zimną wodą i kostkami lodu. To najważniejszy krok: szok termiczny zatrzymuje gotowanie i utrwala intensywną zieleń. Fasolka zostawiona do wystygnięcia na sicie robi się miękka i szarozielona, a właśnie taka najczęściej psuje wygląd sałatki.
Wystudzone strąki osuszam ręcznikiem papierowym i dopiero wtedy kroję na kawałki. Mokra fasolka rozwodniłaby dressing. Mrożona sprawdza się tu równie dobrze i jest dostępna przez cały rok, tylko skracam jej gotowanie do 2 albo 3 minut, bez rozmrażania.
Jak sfiletować pomarańczę
Cząstki bez błonek smakują zupełnie inaczej niż zwykłe ćwiartki i nie puszczają w misce gorzkiego soku. Zaczynam od odcięcia góry i dołu owocu, żeby postawić go stabilnie na desce. Potem nożem prowadzonym z góry na dół zdejmuję skórkę razem z białą albedo, po łuku, zgodnie z kształtem pomarańczy.
Obrany owoc trzymam nad miską i wycinam każdą cząstkę spomiędzy błonek, ostrym nożem o wąskim ostrzu. Na koniec wyciskam do miski to, co zostało z błonek: zwykle jest tego łyżka albo dwie soku i to gotowa baza dressingu.
Bez filetowania też się obejdzie, po prostu obierz pomarańczę ze skórki i podziel na cząstki, tak jak w przepisie. Wersja z filetami wygląda po prostu bardziej elegancko, jeśli sałatka ma trafić na stół dla gości.
Dressing: oliwa, cytryna i przyprawy
W tej sałatce dressing powstaje wprost w misce, ale można go też wcześniej połączyć w słoiku i wstrząsnąć. Baza to dwie łyżki oliwy z oliwek, kilka kropel soku z cytryny, szczypta czarnego pieprzu i szczypta kurkumy. Kurkuma daje ciepły kolor, pieprz wyraźny akcent, a cytryna przełamuje słodycz pomarańczy.
Jeśli lubicie ostrzejszy smak, dorzućcie łyżeczkę musztardy z ziarnami albo odrobinę startego imbiru. Do wersji łagodniejszej pasuje pół łyżeczki miodu. Dressing dolewam na końcu i mieszam delikatnie, żeby kostki awokado zostały kostkami, a nie pastą.
Nie macie pomysłu, co jeszcze zjeść w ciągu dnia obok takiej sałatki? W aplikacji Diet & Training by Ann znajdziecie gotowe jadłospisy w trybie 3 albo 5 posiłków, z listą zakupów układaną automatycznie z wybranych przepisów.
Kiedy dodać awokado
Awokado kroję zawsze na końcu, tuż przed podaniem, i od razu skrapiam cytryną. Kwas spowalnia ciemnienie miąższu, a przy okazji podkreśla jego maślany smak. Owoc jest gotowy wtedy, gdy pod naciskiem kciuka przy szypułce lekko ustępuje, ale nie zapada się pod palcem.
Zbyt twarde awokado dojrzeje w ciągu dnia albo dwóch, jeśli zostawicie je w papierowej torbie razem z jabłkiem lub bananem. Przejrzałe, z ciemnymi włóknami w miąższu, lepiej przeznaczyć na pastę do kanapek niż do sałatki, bo w misce rozpadnie się na papkę.
Połówkę, której nie zużyjecie, zostawcie z pestką, skropcie cytryną i owińcie szczelnie folią. Tak przygotowana przetrwa w lodówce do następnego dnia.
Co jeszcze wrzucić do miski
Kiełki mung dokładam na wierzch, razem z pistacjami. Dają chrupnięcie i świeży, lekko orzechowy smak, a przy okazji ładnie wyglądają na tle pomarańczowych cząstek. Zamiast nich sprawdzą się kiełki rzodkiewki albo słonecznika.
Sałatka jest lekka, więc na pełny obiad warto dołożyć do niej element sycący: pieczonego łososia, jajko na miękko, garść ciecierzycy albo kawałek koziego sera. Zamiast pistacji równie dobrze zadziałają orzechy włoskie, migdały w płatkach czy prażony słonecznik.
Jeśli chcecie wiedzieć, ile taka miska realnie waży pod względem kalorii i makroskładników, wystarczy sprawdzić ją Kalkulatorem Kalorii z AI w aplikacji. Oliwa i awokado potrafią mocno podnieść wynik, nawet gdy porcja wygląda skromnie.
Jak zapakować sałatkę do pracy
Do lunchboxa pakuję ją warstwami. Na spód dressing, potem fasolkę i cząstki pomarańczy, wyżej liście, a awokado, kiełki i pistacje w osobnym woreczku albo małym pojemniku. Wszystko łączę dopiero na miejscu, tuż przed jedzeniem.
Złożoną sałatkę najlepiej zjeść w ciągu 2 albo 3 godzin, bo liście szybko wiotczeją, a awokado ciemnieje mimo cytryny. Same składniki przygotowane osobno spokojnie przetrwają w lodówce do doby: ugotowaną fasolkę i sfiletowaną pomarańczę można zrobić wieczorem, żeby rano zostało tylko pokrojenie awokado.
Takie drobne przygotowanie z wieczora najbardziej pomaga utrzymać regularność. Jeśli lubicie widzieć swoje serie dobrych dni, passa w aplikacji pokazuje, ile razy z rzędu udało Wam się domknąć plan, i naprawdę potrafi zmotywować do kolejnego lunchboxa.
Najczęstsze pytania o sałatkę z pomarańczą i awokado
Od 3 do 4 minut w mocno wrzącej, osolonej wodzie dla cienkich strąków i do 5 minut dla grubszych. Zaraz po odcedzeniu przełóż ją do miski z zimną wodą i lodem, bo tylko szok termiczny zatrzymuje gotowanie i utrwala zielony kolor. Mrożoną fasolkę gotuj 2 albo 3 minuty, bez rozmrażania.
Odetnij górę i dół owocu, postaw go na desce i zdejmij skórkę razem z białą albedo, prowadząc nóż po łuku z góry na dół. Potem wytnij każdą cząstkę spomiędzy błonek, trzymając owoc nad miską, a na koniec wyciśnij do niej sok, który został w błonkach.
Krój je na samym końcu, tuż przed podaniem, i od razu skrop sokiem z cytryny. Do lunchboxa spakuj kostki osobno i połącz z resztą dopiero na miejscu. Niewykorzystaną połówkę zostaw z pestką, skrop cytryną i owiń szczelnie folią. Jeśli chcecie mieć takie lunche rozpisane z góry, jadłospisy w aplikacji Diet & Training by Ann podpowiadają zestawy na cały dzień razem z listą zakupów.
Pistacje wymienisz na orzechy włoskie, migdały w płatkach albo prażony słonecznik. Zamiast kiełków mung sprawdzą się kiełki rzodkiewki lub słonecznika. W przepisie pistacje są dodatkiem alternatywnym, więc sałatka działa też bez nich.
Złożoną sałatkę najlepiej zjeść w ciągu 2 albo 3 godzin, bo liście wiotczeją, a awokado ciemnieje. Same składniki przygotujesz z wyprzedzeniem: ugotowana fasolka i sfiletowana pomarańcza spokojnie przetrwają w lodówce do doby, a rano zostaje tylko pokrojenie awokado.
Chcecie mieć takie pomysły na lekki lunch pod ręką każdego dnia? Dołączcie do ponad 3,8 miliona osób, które planują posiłki i trenują z aplikacją Diet & Training by Ann.
Komentarze 29 komentarzy
Dołącz do dyskusji…
Uwielbiam połączenie awokado, pomarańczy i fasolki. Często wykorzystuje je przyrządzając sałatki. Do tego zestawu bardzo pasują mi też pestki dyni. Rewelacyjny efekt.
Dzisiaj zapraszam do przeczytania ciekawych informacji o niezastąpionych i smakowitych orzechach brazylijskich, które są naturalnym źródłem bardzo istotnego dla naszego organizmu mikroelementu, którego brakuje w diecie każdego Polaka. ???
Uwielbiam sałatki, w których jest awokado. Pycha!
Kwestia zorganizowania. Dziewczyny urodziłam wczoraj dziewczynkę !
Cudowna wiadomość! Gratulacje i zdróweczka! 🙂 I dziękuję za super motywację, która pomaga mi zmieniać życie na lepsze.
Gratulacje!!!! ciesze sie bardzo, to piekne przezycie, ja urodzilam 4,5 miesiaca temu, tez dziewczynke! to nasze oczko w glowie!
Proszę wybaczyć, ale to ktoś się podszywa… Pozdrawiam
Gratulacje! Dużo zdrówka 🙂
julkadz@poczta.onet.pl
Ta osoba się podszywa!!!
Duzo radosci i milosci dla Was i Malenstwa 🙂
julkadz@poczta.onet.pl ta osoba zapomniała się podpisać… ktoś się podszywa!
nie zapomniałam, ale widzę dystansu tutaj brakuje
Gratulacje!!!
Ktoś się znowu podszywa… dzieci nie mają co robić!
julkadz@poczta.onet.pl
Kocham awokado, ale od jakiegos czasu po zjedzeniu go mam silbe bóle brzucha. Wiecie jaka może być przyczyna?
być może nietolerancja…
Pani Aniu a może przygotowałaby Pani jakiś zestaw ćwiczeń, rady dla osób mających problemy?
problemy z kolanami
Super Aneczko!!!
Słońce zaświeciło dzisiaj, kiedy zobaczyłam cudownie energetyczne batony Foods by Ann na stacji benzynowej???uratowały mnie. Cudowny pomysł. Wielkie Gratulacje ?
oj tak tak 🙂 są, są
Na jakich stacjach? 🙂
na której stacji benzynowej? 🙂
A na jakich?
Shell☺️
Aniu mam problem ponieważ stosuje się do twojej diety a dalej mam trądzik i dalej nie jestem chuda tak jak chce (15% tkanki tłuszczowej) właściwie odkąd zaczęłam ćwiczyć i zdrowo jeść to przytyłam z10kg i mam chyba nawet więcej tkanki tłuszczowej niż kiedy jadłam syf. Nie mam nietolerancji pokarmowych.
Kupiłam kilka tygodni temu avocado, pierwszy raz spotykam się z sytuacją, że w ogóle nie dojrzało. Twarde jak kamień, 5 dni temu z desperacji owinęłam je w folię aluminiową, położyłam w ciepłym miejscu w okolicy bananów i jabłek, które ponoć przyspieszają dojrzewanie i nadal nic… twarde niemiłosiernie ;(
jakieś rady jak przyspieszyć jego dojrzewanie? Miesiąc trzymanie takiego twardego awokado to lekka przesada, czy coś jeszcze z tego będzie?
Lepiej owijać w gazetę niż w folię i w ciepełku obok bananów powinny ładnie dojrzeć 😉
Wygląda przepysznie 🙂
Aniu, czy myślałaś może o poście, w którym przedstawilabys swoje rady na efektywny dzień, w jakiej kolejności układać listę zadań, co najlepiej robić rano, itp? Wiem, że to w dużej mierze sprawa indywidualna każdego z nas i dużo zależy od diety, ale jak się obserwuje Twoje profile to wszędzie wyglądasz na wypoczęta, pełna energii i chęci do działania, a widzę że cały czas pojawiają się Twoje nowe projekty i zastanawia mnie jak Ty to wszystko ze sobą godzisz 🙂