Dieta poświąteczna. Czas na przedsylwestrowe sprzątanie organizmu.

Czy znajdę osobę, która choć raz nie zgrzeszyła przy świątecznym właśnie stole?

Kto nie ma nic na sumieniu?
Tradycyjne polskie jedzenie – pierogi, pieczenie, pasztety, ciasteczka, pierniczki, sałatki itd….Takie mieszanki to niezłe wyzwanie dla naszego żołądka i wątroby, a dodatkowe kilogramy też nie są mile widziane.

U mnie 2, ba nawet 3 kg na plusie, choć potrawy wigilijne przygotowałam w zdrowy sposób:)

Rozpoczyna się karnawał, więc warto by było nie denerwować się, kiedy ulubiona sukienka lub koszula nie chcą z nami współpracować i niekoniecznie się dopinają, no i ten dyskomfort w żołądku…

Nie popadajmy w panikę i przestańmy rozpamiętywać. Kilka prostych zasad i wrócimy do formy po świątecznych swawolach.
Czas na przedsylwestrowe sprzątanie organizmu 🙂

  1. Po pierwsze głowa do góry i uśmiech na twarzy! Kto jak kto, ale przecież Ty dasz na pewno radę!
  2. Jeśli zaniedbałeś także aktywność fizyczną to wracaj do treningu! Nie zapomnij o cardio np. Karate Cardio lub bieganiu PLAN-TRENINGÓW-POCZĄTKUJĄCEGO-BIEGACZA, jeździe na rowerze itp. oraz o wzmacnianiu np. Karate Cardio Military 🙂
  3. Wypijaj na czczo gorącą wodę z cytryną.
  4. Nawadniaj się cały dzień. Pij dużo ciepłej wody z cytryną, zielonej herbaty lub wody kokosowej, która jest naturalnym izotonikiem bogatym w witaminy i minerały (magnez, potas, wapń, fosfor, witamina C, z grupy B, + wysoki poziom elektrolitów).
  5. Wspomóż trawienie i wypij na czczo wodę z babką płesznik lub siemieniem lnianym (najlepiej złociste – zalej je na noc i rano lekko podgrzej wypijając tylko wywar/”glutki”) Możesz wypić je także na noc, wymiennie z melisą czy rumiankiem które uspokoją wątrobę przed snem. Dla regeneracji wątroby możesz także zjeść łyżeczkę mielonego ostropestu
  6. Zmniejsz z głową liczbę węglowodanów, na korzyść białka i tłuszczy. Wyeliminuj cukier! Nie oznacza to jednak, że powinieneś zredukować węglowodany do zera – wybieraj te złożone (1 gram = 4 kcal), takie jak: kasze, ziarna zbóż, warzywa bogate w błonnik i orzechy . Odpowiednie spożycie białka (1 gram = 4 kcal) i tłuszczy (1 gram = 9 kcal) zapobiegnie aktywacji związanej z uczuciem głodu. Dodatkowo, białko zabezpieczy organizm przed spalaniem masy mięśniowej, która w dużej mierze odpowiada za naszą podstawową przemianę materii. W diecie redukcyjnej źródła pożywienia i procentowa zawartość makroskładników mają bardzo duże znaczenie. Najbardziej uprzywilejowanymi makroskładnikami, pod względem energetycznym są węglowodany, a następnie tłuszcze, dlatego ich odpowiednia podaż oszczędzi białko.
  7. Jedz regularnie. Zaplanuj posiłki, dzięki czemu nie będziesz podjadać przypadkowych produktów. Przygotuj na wyjście lunchboxy. Jako przekąskę proponuję warzywa. Przepisy na stronie 🙂
  8. Nie podjadaj!
  9. Jedz małymi kęsami, dokładnie przeżuwając pokarm. Pamiętaj, że sygnał sytości dociera do mózgu dopiero po ok. 20 minutach. Postaraj się zjeść kęs, odkładając sztućce na talerzu, po przełknięciu pokarmu, złap kolejny kęs – dobry sposób, aby nauczyć się wolno spożywać posiłki.
  10. Kładź się spać wcześniej, podczas snu organizm regeneruje się. Także podczas snu wydzielają się potrzebne hormony: serotonina, melatonina, dopamina (o tym pisałam TUTAJ a o kortyzolu)
  11. Nie zapominaj o probiotykach oraz prebiotykach (jedz kiszonki między posiłkami) TUTAJ więcej
  12. Wspomóż się suplementacją. Podczas jedzenia przyjmij enzymy trawienne (polecam Nutrilite), a na noc CLA oraz chrom i cynk (te spożywaj oddzielając kolacją)
  13. Błonnik witalny – ale ostrożnie z ilością (według opakowania)
  14. Trzymaj się planu!
  15. Przejdź na POŚWIĄTECZNĄ dietę by Ann, która dostępna jest w aplikacji. Moją filozofią zdrowego odżywiania dzielę się od kilku lat na blogu i w książkach, gdzie udostępniam tysiące przepisów, porad i inspiracji na co dzień.Uważam, że będziesz się cieszyć dobrym samopoczuciem jeśli swoją uwagę skoncentrujemy zarówno na zdrowym żywieniu, aktywności fizycznej i nie zaniedbamy równowagi psychicznej. Powinniśmy pamiętać o tym, że te 3 elementy mają ogromny wpływ na nasze zdrowie i nie należy zapominać o żadnym z nich. ZAWSZE TO POWTARZAM 🙂 Dieta, którą opracowałam to droga, którą może kroczyć każdy z nas i gwarantuje, że dojdzie do celu, szczególnie po świątecznym jedzeniu. Komponując jadłospis i tworząc przepisy starałam się myśleć o wszystkich.

Do wyboru są 3 poziomy diety.

Z myślą o osobach trenujących wprowadziłam również opcję dla osób trenujących Diet by Ann SPORT, gdzie możesz wpisać swoje zaplanowane treningi i automatycznie zespół specjalistów opracuje dietę na kolejne dni z uwzględnieniem większego zapotrzebowania kalorycznego, więc posiłki będą odpowiednio dostosowane.

Niezależnie od tego czy chcesz się zdrowo odżywiać, schudnąć, przytyć czy zbudować masę mięśniową, na pewno znajdziesz tu coś dla siebie.

Dietę masz zawsze przy sobie – na komputerze, tablecie czy w telefonie.

Dzięki Diet by Ann zapomnisz o wymówkach w typie „nie zabrałam listy zakupów”, „nie zaplanowałam posiłków”, „lub mogę schrupać kawałek ciasta, bo byłam na treningu”.

Posiłki możesz wymieniać w zależności o tego na co masz ochotę, a idąc do sklepu możesz zabrać ze sobą listę zakupów.

Chcesz coś zmienić? Tu masz wszystkie niezbędne narzędzia. Zajrzyj na dieta.hpba.pl

 

Powodzenia 🙂

 

Komentarze 9 komentarzy

Dołącz do dyskusji…

Komentarz jest wymagany

Podpis jest wymagany

Ja marzę o ruchu!!! Niestety mam naderwane mięśnie w okolicy górnej części kręgosłupa… Bardzo mi z tym źle zwłaszcza przy zwykłych czynnościach…dziękuję za te wszystkie posty i obiecuję sobie ze jak tylko wrócę do zdrowia wracam z podwojona siła!!!! Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego na Nowy Rok 😘

Aniu kochana, ja przyznaję się bez bicia, że kompletnie odpuściłam na Święta… 🙁 ale….wracam na właściwe tory! Nie od Nowego Roku, nie od poniedziałku, tylko od teraz! :* Dzięki za ten wpis. Jak zwykle w sedno :* <3

Aniu,kilka lat trzymałam się tego planu:sport,zdrowe odżywianie itd.itp.Powiem szczerze od jakiegoś czasu wyluzowałam,odpuściłam i czuję się o wiele lepiej.W dodatku usłyszałam od bliskich że:”Bogu dzięki,bo byłaś nudna jak flaki z olejem,z tymi swoimi zasadami”.To takie moje przemyślenia i doświadczenie dla innych,żeby nie popadli w sidła może i dobrych,ale przesadnych nawyków.

Ania a olej kokosowy jest zdrowy czy nie w końcu>? Słyszałam że ostatnie badania wykazały że jest bardzo szkodliwy:(

Pani Aniu,
korzystam z Pani diety i jestem bardzo zadowolona. Mam tylko problem ze zbyt dużą ilością mięsa w diecie. Obecnie bardzo ciężko jest kupić mięso dobrej jakości. Marzy mi się i mam nadzieję, że stworzy Pani kiedyś dietę wegetariańską, bądź dietę z ograniczoną ilością mięsa 🙂 pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów 🙂

Pani Aniu, dopiero zaczynam przygodę z pani dietą 🙂 Jest Pani super motywacją dla mnie , dziękuje <3