Pasta z wątróbki na dyni
Znudzony tradycyjną wątróbką?

Podroby, w tym wątróbka, często niesprawiedliwie traktowane są jako namiastka mięsa. A szkoda, ponieważ wątróbka zasługuje na stałe miejsce w diecie osoby aktywnej. To przede wszystkim bardzo dobre źródło białka, porządna dawka witamin z grupy B, żelaza i cynku.
Nazwa może zmylić, więc wyjaśniam od razu: to nie jest pasta z dodatkiem dyni. Wątróbkę blenduję na gładką masę, a upieczoną dynię kroję w plastry i to one zastępują tu kromkę chleba. Na talerzu ląduje mieszanka sałat, na niej plastry dyni, a na wierzchu łyżka pasty. Stąd „na dyni” w tytule.
Jak przygotować wątróbkę, żeby nie była gorzka
Gorycz w wątróbce bierze się z trzech rzeczy: z resztek żółci, z błon i przewodów oraz z przesmażenia. Pierwsze dwie załatwiacie na desce. Wątróbkę dokładnie opłuczcie zimną wodą, obejrzyjcie każdy płatek i wytnijcie nożyczkami białawe przewody, twarde błonki oraz wszystkie zielonkawe przebarwienia. Zielony ślad to właśnie żółć i on gorzknieje najmocniej.
Potem osuszcie wątróbkę papierowym ręcznikiem, dokładnie, ze wszystkich stron. Mokre kawałki wrzucone na masło zaczną się gotować we własnym płynie zamiast smażyć, a wtedy zamiast smaku dostajecie szarą, wodnistą masę. Jeśli Wasza wątróbka bywała wcześniej wyrazista w smaku, moczcie ją przez pół godziny w mleku albo maślance i osuszcie przed smażeniem. To stary sposób, który łagodzi jej charakter.
Trzecia rzecz to czas. Wątróbka drobiowa potrzebuje na patelni około czterech minut, licząc od momentu, w którym trafia na gorące masło. Ma być ścięta w środku, ale nie wysuszona. Przesmażona robi się sucha, ziarnista i wyraźnie gorzka, a tego już nie odratujecie blenderem.
Konsystencja pasty: gładka czy z wyczuwalną strukturą
Ta pasta ma być kremowa i to blender decyduje, jak bardzo. Miksowanie na najwyższych obrotach przez kilkanaście sekund daje gładką masę, którą rozsmarujecie cienką warstwą. Krótkie, pulsacyjne miksowanie zostawia wyczuwalną strukturę, bliższą domowemu pasztetowi, i taka wersja lepiej trzyma się plastra dyni.
Wątróbka musi wystygnąć przed blendowaniem. Gorąca puszcza parę, masa robi się rzadka, a po schłodzeniu w lodówce i tak stężeje nierówno. Do blendera wrzucajcie ją razem z cebulą, czosnkiem i tłuszczem z patelni, bo to on wiąże całość i odpowiada za kremowość.
Gęstość regulujcie masłem, dodawanym po łyżce. Zbyt zwartą masę rozluźnicie łyżką bulionu albo jogurtu naturalnego, zbyt rzadką zagęścicie schłodzeniem w lodówce, gdzie masło zastyga. Ocet balsamiczny dodawajcie na samym końcu, po kropli, i próbujcie: jego kwasowość przecina tłustość pasty, ale wlany na oko potrafi zdominować smak.
Jeśli szukacie więcej pomysłów na szybkie kolacje z jednym białkowym składnikiem w roli głównej, w jadłospisach aplikacji Diet & Training by Ann znajdziecie gotowe zestawy z wymianą składników i listą zakupów na cały tydzień.
Dlaczego akurat pieczona dynia
Dynia pieczona w całości, przekrojona na pół i ułożona przekrojem do blachy, karmelizuje się od spodu i robi się słodka. Ta słodycz jest tu potrzebna, bo równoważy wyrazisty, lekko metaliczny smak wątróbki. Ten sam efekt daje pieczona gruszka czy powidła śliwkowe, które od pokoleń podaje się do pasztetu.
Skórka, którą zostawiam przy krojeniu, pełni funkcję praktyczną: trzyma plaster w całości, więc można go wziąć do ręki jak kromkę. Dlatego najlepiej sprawdza się hokkaido, której cienka skórka po upieczeniu jest miękka i jadalna. Przy dyni piżmowej plastry wychodzą większe i lepiej podać je na talerzu, z widelcem.
Mieszanka sałat pod spodem to nie tylko dekoracja. Świeże, lekko gorzkawe liście, na przykład rukola czy młody botwinkowy listek, przełamują tłustość pasty. Dzięki nim całość je się lżej, mimo że pasta jest sycąca.
Przekona Cię mój krem z wątróbki?
Sposób przygotowania
- Upiekłam dynię przekrojoną w pół. w 180 stopniach ok 45 minut, następnie pokroiłam w plastry, pozostawiając dynię w skórce.
- Wątróbki dokładnie umyłam i osuszyłam papierowym ręcznikiem.
- Cebulę i czosnek zeszkliłam na maśle klarowanym.
- Dorzuciłam na patelnię wątróbki, sól i pieprz i liść laurowy,tymianek, rozmaryn. Podsmażałam chwilę – około 4 minut, aby mięso było ścięte, ale nie podsuszone, odstawiłam do wystygnięcia.
- Wyjęłam liść laurowy. Wszystko zblendowałam i doprawiłam octem balsamicznym, solą i pieprzem
Taką pastę można zjeść na śniadanie lub kolację z warzywami 🙂
Z czym podać pastę z wątróbki
Wersja z tego przepisu, czyli plastry pieczonej dyni na mieszance sałat, sprawdza się jako kolacja i jako lekki lunch. Jeśli nie macie dyni, tę samą pastę rozsmarujcie na kromce chleba na zakwasie, na grzance z pieczywa pełnoziarnistego albo na plastrach pieczonego batata, który zachowuje się podobnie.
Do pasty z wątróbki pasują dodatki kwaśne i chrupiące. Kilka kropli octu balsamicznego na wierzch, cienko pokrojona czerwona cebula, korniszon, marynowane grzyby albo garść żurawiny. Świeży tymianek czy rozmaryn na talerzu domykają całość i powtarzają zioła z patelni.
Na przyjęcie zróbcie z tego przekąskę na jeden kęs: mały plaster dyni, łyżeczka pasty, listek rukoli i ziarno pieprzu na wierzchu. Zamiast talerza wyjdzie taca, a przygotowanie zajmuje tyle samo czasu.
Wątróbka z masłem to porcja białka i tłuszczu w jednej łyżce, więc porcje łatwo tu przeszacować. Zamiast liczyć w głowie, sfotografujcie talerz w Kalkulatorze Kalorii z AI i miejcie kalorie oraz makroskładniki policzone w kilka sekund, razem z dodatkami, które dołożycie na talerz.
Przechowywanie
Pasta z wątróbki trzyma się w lodówce dwa dni, w szczelnie zamkniętym pojemniku. Podroby psują się szybciej niż mięso mięśniowe, więc nie przeciągajcie tego terminu i przygotowujcie od razu tyle, ile zjecie w ciągu weekendu. Powierzchnię pasty wygładźcie łyżką i przykryjcie folią bezpośrednio na masie, wtedy nie ciemnieje od góry.
Do zamrożenia pasta nadaje się dobrze, w małych porcjach, na mniej więcej miesiąc. Rozmrażajcie ją powoli, w lodówce przez noc, a potem przemieszajcie łyżką, bo masło po rozmrożeniu lubi się oddzielić. Pieczoną dynię przechowujcie osobno, w innym pojemniku, i składajcie danie dopiero przed podaniem, żeby plastry nie rozmiękły.
Kolacja przygotowana z wyprzedzeniem to najprostszy sposób, żeby nie odpuścić planu w tygodniu, w którym brakuje czasu. W aplikacji Diet & Training by Ann macie plan dnia, listę zakupów i licznik passy, który pokazuje, ile dni z rzędu udało się domknąć zgodnie z założeniami.
Najczęstsze pytania o pastę z wątróbki
Gorycz biorą na siebie resztki żółci, błony i przesmażenie. Wątróbkę opłuczcie, wytnijcie białawe przewody, błonki i wszystkie zielonkawe przebarwienia, bo to ślad po żółci. Potem osuszcie ją papierowym ręcznikiem i smażcie krótko, około czterech minut. Jeśli lubicie łagodniejszy smak, namoczcie ją wcześniej na pół godziny w mleku lub maślance.
Około czterech minut na rozgrzanym maśle, licząc od momentu wrzucenia na patelnię. Mięso ma być ścięte w środku, ale nie podsuszone. Przesmażona wątróbka robi się sucha, ziarnista i gorzka, a tego nie naprawi już blendowanie.
Nie, dynia jest tu podkładem, nie składnikiem masy. Dynię piecze się w całości, kroi w plastry razem ze skórką i to one zastępują kromkę chleba. Pasta z wątróbki ląduje na wierzchu, a całość podaje się na mieszance sałat.
To zależy od tego, jak ją podacie. Długie miksowanie daje gładką masę do rozsmarowania cienką warstwą, a krótkie, pulsacyjne zostawia wyczuwalną strukturę, bliższą domowemu pasztetowi, i taka wersja lepiej trzyma się plastra dyni. Wątróbka musi wystygnąć przed blendowaniem, a gęstość reguluje się masłem dodawanym po łyżce.
W lodówce, w szczelnie zamkniętym pojemniku, wytrzymuje dwa dni, bo podroby psują się szybciej niż mięso mięśniowe. Powierzchnię przykryjcie folią bezpośrednio na masie, wtedy nie ciemnieje od góry. Pastę można też zamrozić w małych porcjach na mniej więcej miesiąc i rozmrażać powoli w lodówce. Jeśli chcecie rozpisać takie kolacje na cały tydzień, w jadłospisach aplikacji Diet & Training by Ann znajdziecie gotowe zestawy z listą zakupów i wymianą posiłków.
Jeśli szukacie więcej przepisów na szybkie kolacje i lunchboxy, dołączcie do ponad 3,8 miliona osób, które korzystają z aplikacji Diet & Training by Ann. Znajdziecie tam jadłospisy dopasowane do celu, wymianę posiłków i składników, tysiące przepisów oraz treningi na każdy poziom.

Pasta z wątróbki na pieczonej dyni
Składniki
Method
- Upiekłam dynię przekrojoną w pół. w 180 stopniach ok 45 minut, następnie pokroiłam w plastry, pozostawiając dynię w skórce.

- Wątróbki dokładnie umyłam i osuszyłam papierowym ręcznikiem.

- Cebulę i czosnek zeszkliłam na maśle klarowanym.

- Dorzuciłam na patelnię wątróbki, sól i pieprz i liść laurowy,tymianek, rozmaryn. Podsmażałam chwilę - około 4 minut, aby mięso było ścięte, ale nie podsuszone, odstawiłam do wystygnięcia.

- Wyjęłam liść laurowy. Wszystko zblendowałam i doprawiłam octem balsamicznym, solą i pieprzem

Komentarze 18 komentarzy
Dołącz do dyskusji…
Witam,
Mam pytanie czy po przepołowieniu dyni należy miąższ wydrążyć czy zostawić?
Pozostawić i w takiej postaci piec 🙂 będzie łatwiej i szybciej 🙂
Pyszna! 🙂
Zrobiłam dziś już drugi raz i bardzo mi smakuje, mimo, że nigdy nie lubiłam wątróbki a to o czymś świadczy :))
Dzisiaj zrobiłam i jest przepyszna. Dzięki za świetny pomysł na urozmaicenie codziennego jedzenia ?
Przy moim niskim poziomie żelaza takie danie będzie jak znalazł. Ogólnie nie przepadam za wątróbką, ale w takiej postaci mogłabym się skusić. A u mnie dzisiaj propozycja na pożywny lunch box do pracy. Też lubicie urozmaicać sobie drugie śniadanie, a nie w kółko jeść kanapki? http://www.lifestylerka.pl/2015/11/lunch-box-zupa-barszcz-ukrainski-wb2.html
Rozumiem, że na drugie śniadanie białko plus tłuszcz jest ok? Np. sałatka z fasolką, albo soczewica z warzywami, a w ciągu dnia już cały czas węglowodany? Pozdrawiam serdecznie 🙂
Aniu, lubię wątróbkę, ale od jakiegoś czasu serwuje ją rzadziej. Wszystko po trafieniu na jeden z artykułów 'medycznych’, w którym wątróbkę porównano do zużytego samochodowego filtra oleju zawierającego głównie składniki szkodliwe, praktycznie bez korzyści naszego dla organizmu. Co o tym sądzisz?
Aniu, a czy można dodać jeszcze łyżeczkę oleju kokosowego? Ja tak zrobiłam ostatnio wykorzystując wątróbke z Twojego magicznego rosołu? Pytanie tylko czy można łączyć białko z wątrobki z tłuszczem? Dziękuję
Pewnie!
Witam serdecznie, a czy białko na drugie śniadanie jest ok, po pierwszym węglowodanowym śniadaniu, a dalej w ciągu dnia znowu węglowodany, jak sądzisz Aniu?
Najlepiej wtedy białko – tłuszczowe. Może koktajl: awokado, białk roślinne, banan, szpinak, chlorofil, woda
Aniu a jajka przepiorcze albo kurze moga byc lub ser kozi? 🙂
Uwielbiam dynię!! Aniu a może jakiś przepis na sałatkę z dynii? 🙂 super blog podparty wiedzą. Nic tylko czerpać!!! 🙂
Pani Aniu czy czytala Pani moze książkę Jerzego Zieby „Czego nie powie Ci lekarz? ” jesli tak to czy Pani poleca? 😉
Polecam, polecam
Wygląda smacznie, ale do wątróbki od dziecka nie mogę się przekonać;)
Hahaha… mam to samo, ale sprobuje w tej wersji bo wyglada zachecajac….. hihihi…. pozdrawiamiam Monia