Regeneracja, kontuzje

Jak każdy sportowiec, który trenuje wyczynowo, mam za sobą kontuzje (te małe i te większe). Przy częstym zmęczeniu mięśnie ulegają osłabieniu, a wtedy organizm jest podatny na kontuzje.

Co mogę polecić?
Żywokost.
Ciepłe okłady z żywokostu pomagają przy reumatycznym stężeniu mięśni, bólach karku, a nawet w zapaleniu okostnej. Okłady z nalewki polecane są przy ranach zewnętrznych i wewnętrznych, wszelkiego rodzaju uszkodzeniach, zmiażdżeniach, krwawych wylewach i złamaniach kości. Liście żywokostu można zastosować jako dodatek do kąpieli całkowitych w chorobach reumatycznych, dnie , bólach kostnych, zaburzeniach ukrwienia i uszkodzeniach dysku międzykręgowego. W przypadku zaburzeń dopływu krwi w nogach, w wypadku żylaków oraz w uzupełniającym leczeniu po złamaniach kości stosuje się półkąpiele z żywokostu. Ja wcieram w obolałe miejsca olejek z żywokostu.
Stosowanie żywokostu:

  • przykładanie liści (świeżych): świeże, umyte liście rozwałkowane wałkiem do ciasta przyłożyć na chore miejsce i obwiązać.
  • przykładanie liści (zaparzanych): liście żywokostu zaparzyć gorącą wodą i ciepłe przykładać.
  • dodatek do kąpieli: 500 g świeżych lub wysuszonych liści zalać na noc ok. 5 litrami zimnej wody. Następnego dnia ogrzać całość do zagotowania i uzyskany płyn dolać do wody kąpielowej.
  • Maść żywokostowa: 4-5 świeżych umytych korzeni pociąć na cienkie kawałki , krótko przesmażyć z około 250 g czystego smalcu i pozostawić na noc. Następnego dnia całość ogrzać, przecedzić przez ściereczkę i wycisnąć do reszty. Natychmiast przełożyć do małych, czystych naczyń i przechowywać w lodówce. Maść żywokostowa może być stosowana zamiast okładów z papki.
  • Płatki owsiane
    Kolejnym sposobem regeneracji zmęczonych i bolących mięśni są kąpiele w płatkach owsianych – dodatkowo działają oczyszczająco i odkwaszająco. Skóra po takiej kąpieli jest bardzo delikatna.
    Sposób przygotowania: garść płatków zalać zimna wodą, zamieszać, zagotować i licząc czas od zawrzenia gotować 30 minut. Przecedzić do wanny z ciepłą wodą przez pończochę lub gazik, który zawiązujemy i całą zawartość zostawiamy w kąpieli. Kąpiel co 2-3 dni przez ok. 20-30 minut. Kąpiel nie może być za ciepła.

    Skrzyp polny
    Kąpiele w wywarze ze skrzypu polnego stosuję w szczególności po podróżach – zapewniają lepszą regenerację i dodatkowe odkwaszenie organizmu (przypomnę, że podczas podróży np. samolotami organizm zakwasza się).
    Sposób przygotowania: garść skrzypu namoczyć w zimnej wodzie na ok. 8 godzin . Następnie zagotować i przecedzić do wanny. Dolać ciepłej wody i kąpać się 20 – 30 minut. UWAGA !!!! Kąpiel nie może być za ciepła!

    Chrzan
    Ciasto…. ale tym razem nie do zjedzenia. Pomocne na bolące, stłuczone mięśnie. Ulubiona metoda mojego trenera .
    Ciasto chrzanowe: ½ kg maki (najlepiej razowej), 10 dkg drobno utartego chrzanu, 1 łyżka stołowa oliwy, nieco wody, wymieszać i zagnieść ciasto jak na pierogi. Rozwałkować no dość duże plastry (placki) o grubości 0,5 – 1 cm. Lekko ogrzane przy piecu lub kaloryferze położyć na bolące: mięśnie, stawy , kręgosłup. Owinąć ręcznikiem i trzymać 15 – 20 minut , do uczucia silnego pieczenia. Ciasto zdjąć, wytrzeć ciało a zaczerwienione miejsce posmarować olejem. Ciasto do ponownego wykorzystania zwinąć, włożyć do słoika i trzymać w chłodzie.
    Źródło dr. Z. Kubat

    Dobrej regeneracji i unikaniu kontuzji sprzyjają:

    • rozciąganie przed i po treningu
    • nawadnianie się podczas treningu
    • prawidłowa dieta
    • suplementacja
    • masaże
    • sauna
    • sen

    Dbajmy o siebie!

    Komentarze 7 komentarzy

    Dołącz do dyskusji…

    Komentarz jest wymagany

    Podpis jest wymagany

    Kontuzje to norma. Rozgrzewam się, wiadomo, ale i tak czasem coś się stanie. Jak na 10 lat biegania nie jest źle 🙂 Przyzwyczaiłam się do tego. Ostatnio musiałam nosić ortezę stawu kolanowego. Znalazłam ją w necie, bo tu zawsze taniej. Skusiłam się na tę ze sklepmedyczny24.eu i nie żałuję, orteza jest porządna i sprawdziła się. Stosuję też okłady z ziół, trochę pomagają, ostatnio mogę polecić zioła szwedzkie, rzeczywiście lekko ściągają opuchliznę.

    Ciasto chrzanowe jest podobno rewelacyjne. Muszę wyszperać przepis na nalewkę z chrzanem do nacierania. Stosuję kąpiele ziołowe, najczęściej z olejkiem z rozmarynu, który sama przygotowuję. Fantastyczny relaks i ulga dla obolałych mięśni i stawów. Przepis na http://mama-dobra-rada.pl/?p=8533

    Świetny post Aniu! 🙂 Czekałam na niego 😀 Często mam problem z nadgarstkiem, gdyż trenuję piłkę ręczna i mam nadzieję, że dzięki temu postowi pozbędę się kontuzji 😀