Wiosenna zupa z botwinki

Pisałam już, że cieszę się że przyszła wiosna?… no przynajmniej wiosenne warzywa bo pogoda w tym roku przychodzi dużo wolniej 🙂

Moja dzisiejsza propozycja na zupę  to botwinka, która chyba nigdy mi się nie znudzi.
Botwinka to młode liście i korzenie buraka ćwikłowego. Jak w zasadzie każde warzywo ma w swoim składzie bogactwo wartosci odżywczych. Zawiera dużą ilość żelaza, dlatego polecana jest np. przy anemii. Dodatkowymi składnikami jak np. wapń, magnez, mangan, sód, czy witaminy z grupy B, A i C. Jest też źródłem kwasu foliowego 😉

Jedzenie botwinki pobudza apetyt i odkwasza organizm, ma tez dobry wpływ na pracę jelit i wątroby.

Zupa z botwinki
ok. 4 porcje

Składniki:

  • 4 szklanki bulionu (warzywnego lub mięsnego)
  • 2 pęczki botwinki
  • 3 buraki
  • 1 czerwona  cebula
  • 1 batat (ok. 200 g)  lub 3 ziemniaki
  • 400 ml gęstego mleczka kokosowego
  • przyprawy: majeranek, sól morska, pieprz
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 1 łyżka oleju kokosowego

Przygotowanie:

Ugotowałam buraki w skórce (odchodzi wtedy z większą łatwością). W tym samym czasie, na głębokiej patelni, na rozgrzanym oleju zeszkliłam drobno pokrojoną cebulę, Następnie obrałam i pokroiłam w kostkę batata  i zalałam go bulionem. Umyłam pod bieżącą wodą botwinkę, następnie drobno ją pokroiłam i dodałam do bulionu i warzyw. W międzyczasie przyprawiłam i dodałam pozostałe składniki. Gotowałam około 20 minut. Buraki obrałam, zdjęłam skórę, pokroiłam w kostkę i dodałam do zupy.

13 maja 2017 / 41 komentarzy

Komentarze do wpisu 41 komentarzy

  • KASIAK napisał(a):

    Pyszna zupka polecam 🙂 🙂 🙂

  • Pati napisał(a):

    Botwinka pyszna ☺️ mama powiedziała że w życiu takiej nie jadła a w pracy wszyscy się mnie pytali co ja jem? co tak pachnie! Dziękuję za przepis ❤️

  • Paulina napisał(a):

    Aniu teraz też zaczął się sezon na szczaw. Marzy mi się zupa szczawiowa… 😀 powiedz proszę czy kobieta w ciąży może jeść szczaw?

  • Aga napisał(a):

    Zupa pyszna. Więcej takich przepisów. Szczególnie dla osób nie lubiących mięsa.

  • Zuza napisał(a):

    Dzisiaj zupka gości na moim stole. 😀 Bardzo smaczna i zdrowa! Smacznego wszystkim! ☺

  • Sylwia napisał(a):

    Czy mogę prosić o makro? 🙂

  • solterka napisał(a):

    Czym można zastąpić mleko kokosowe? Czy dodajemy je razem z innymi składnikami oraz przyprawami i gotujemy jeszcze 20 min?

  • Sylwia napisał(a):

    Droga Aniu czy masz jakiś sprawdzony sposob na zrobienie bulionu ?

  • Milena napisał(a):

    W składnikach jest ocet jabłkowy, jednak nie napisalas w ktorym momencie go dodajesz…

  • Katka napisał(a):

    Zupka pychotka 🙂

  • Olga napisał(a):

    Ja powiele pytanie Koleżanki…czy w ciazy można spożywać botwinke?

  • ola123 napisał(a):

    Czy to prawda, że botwinki należy unikać w ciąży z uwagi na sporą zawartość szczawianów?
    Pozdrawiam 🙂

  • Agnieszka napisał(a):

    Aniu jakie polecasz mleczko kokosowe?

    • Anna Lewandowska napisał(a):

      Jeżeli chodzi o gęste mleczko kokosowe to ważne, aby w składzie nie było zbędnych składników. Najlepiej tylko kokos i woda 🙂

  • Sylwia napisał(a):

    Kupiłam sobie dietę hpba ale mam ogromną ochotę na zupę z botwinką! 🙂 Mogę zastąpić nią któryś posiłek?:)

  • Asia napisał(a):

    A czy taka zupkę zjeść jako posiłek przed czy po treningu?? Czy możemy w dzień bez treningu??

  • Teresa napisał(a):

    Pani Aniu gdzie Pani w Monachium kupuje botwinke? U mnie na Wochenmarkt niestety nie ma 🙁

  • Ania☺ napisał(a):

    Uwielbiam ☺Pozdrawiam całą cudowną rodzinkę 😚

  • Ania napisał(a):

    Mniam
    🙂

  • Magda napisał(a):

    Uwielbiam, a mama moja robi najlepszą na świecie 😉 łączę serdeczności i pozdrowienia

  • Marlena napisał(a):

    Pani Aniu bardzo dziekuje za wpis o zywieniu malego sportowca…kiedys nawet o to pytalam…teraz poraz kolejny potrzebuje Pani porady.Jestem w 6tyg ciazy a od kilku dni mam tak okropne mdlosci ze nawet zwykla woda mineralna jest prawie natychmiast zwracana:( czuje sie bez sil do tego sporadyczne bole glowy.chcialabym jakos normalnie funcjonowac bo syn w wieku 11 lat tez.jeszcze potrzebuje.mojej.pomocy:( mowilam o tych calodniowych mdlosciach i wymiotach lekarzowi na.co on odpowiedzial ze takie uroki ciazy:( pierwsza nie byla tak wykanczajaca:(moze Pani cos poradzi..bardzo prosze

    • Ewa napisał(a):

      Ja tez miałam takie mdłości do 16 tygodnia. Chwilową ulgę dawała woda gazowana. A poza tym częste, nie koniecznie małe posiłki, mdłości nasilają sie tylko jak zaczynałam odczuwać głód. Imbir niestety nic nie pomógł. Życzę dużo sił a kiedyś to minie

      • Nina napisał(a):

        Właśnie jestem w 13 tygodniu i do 12 całą dobę zwracałam. Nic nie pomagało – ani tabletki prevomit, ani krople z imbirem, ani sam imbir, ani migdały, nic. Jedyne co zostawało w żołądku to rosół (którego nie lubię). Przeszło samo, tydzień temu i trzymam kciuki żeby już nie wróciło.

  • Wiktoria. napisał(a):

    witam. mam niestety małą niedowagę, chciałabym przytyć ok. 5 kg. jaką dietę stosować i czy muszę odpuścić treningi?

    • Aga napisał(a):

      Hej 🙂 nie odpuszczaj treningów tylko jedz więcej niż Twoje zapotrzebowanie kaloryczne 🙂 wiadomo warto jeść zdrowo, bo nawet z przybieraniem można przeholować 🙂

      • Kasia napisał(a):

        Nie zawsze zwiększenie spożywanych produktów pomaga.. ja od 5 lat usiłuje przytyć,nie pomogła mi nawet 2 ciąża.. próbowałam wszystkiego, dosłownie się obżerałam i nic.. w momencie krytycznym ważyłam 39kg ( wyniki badań książkowe.. dzis przy wzroście 164cm ważę 44-45kg i niestety jest to próg którego nie mogę przekroczyc..

    • Karola napisał(a):

      Teraz w DietByAnn jest dieta dla osób chcących przytyć. Można spróbować.
      Pozdrawiam

  • Kasia napisał(a):

    Może jakiś dobry przepis na wywar warzywny ? 🙂 chyba że już gdzieś był a mi umknęło: ) pozdrawiam cieplo

  • Kinga napisał(a):

    Uwielbiam ! 🙂

  • Emilia napisał(a):

    Ale pysznie wygląda… 🙂

  • Adriana napisał(a):

    Przyznam się, że nigdy nie lubiłam buraków, żadnych ich przetworów – nawet barszczu na Święta nie tknęłam. Moja Babcia zawsze na to narzekała, bo „przecież buraczki są takie zdrowe”. Skoro jednak miałam dobre wyniki, to nie miałam zamiaru się do nich zmuszać. Ale jakieś 1,5 roku temu czytałam wiele Twoich przepisów zawierających buraki i…przekonałam się! Do tej pory mój Dziadek nie może się nadziwić, kiedy pytam, czy kupili botwinkę. 😀 A dla mojej Babci jesteś wręcz boginią, bo nakłoniłaś mnie do jedzenia buraków. ;D
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

  • Kasia napisał(a):

    Buraki to samo zdrowie! Tym bardziej, że w tym czasie na straganach jeśli chodzi o polskie, zdrowe produkty to tylko buraki (i ziemniaki). Droga Aniu, mam pytanie z innej „beczki”. Co sądzisz, aby dodać wpis o antykoncepcji. Uwierz mi, że zarówno ja, jak i wiele moich koleżanek szukałyśmy tego na Twoim Blogu. O tej antykoncepcji przed i po ciąży. Może podzielisz się tym z nami. Pozdrawiam!

  • Bozena napisał(a):

    Z całym szacunkiem, ale nie mozna do każdej zupy podawać mleka kokosowego
    zrobiłam zupę szparagową wg. pani przepisu, za bardzo kokosowo smakowała
    I myślę, ze to samo bedzie z botwinką,
    ” zabija” się smak tych wspaniałych warzyw.

  • Joannafizjoterapeuta93 napisał(a):

    Ostatnio widząc w warzywniaku botwinke, zastanawiałam się jak ją wykorzystać. A już teraz wiem, co będę miała na obiad! 🙂 Dziękuję za ten przepis! 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Ola napisał(a):

    Aniu bardzo Cię podziwiam że zajmujesz się malutką Klara i masz jeszcze czas na bloga . Jest Pani bff. Pozdrawiam ☺😍😻❤💛💪💪❤👀

  • Monia napisał(a):

    Aneczko bardzo super wygląda ta zupa.Jesteś najlepszą 😙😘❤💋👄

  • Uli napisał(a):

    Botwinka- zupa mojej ukochanej babci. Miłe wspomnienia:))
    Słoneczne pozdrowienia z Anglii:))

  • Aga napisał(a):

    Super, smacznie i zdrowo🍽🍲
    Ps. Nawet w nocy jestes aktywna. Wow 😄

  • gaga napisał(a):

    ps. Nie mogę niestety dodać jajka zeby się skleiło

Dodaj swoją odpowiedź w tym temacie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *